motylka09
09.05.09, 11:18
Wiem, że to nieco nietypowy temat na tym forum, ale w końcu też tyczy się zakupów. Mała od jakiegoś czasu męczy mnie o zwierzaka. Na podwórku mamy psa, ale był zanim się jeszcze urodziła i po pierwsze nie za bardzo mu ufam i na częste zabawy z nim nie pozwalam a po drugie jest to wilczur i w dodatku mało delikatny i podczas zabawy skacze i drapie. Oczywiście mała chciałaby drugiego ale jest to dość kłopotliwy zwierzak, zwłaszcza gdy wyjeżdżamy. Ponadto nie wiadomo jak na nowego pupila zareagowałby ten pies którego już mamy. Mieliśmy swego czasu papugę, była z nami bardzo zżyta, ale co rano wraz ze wschodem słońca mieliśmy pobudkę jej śpiewem. Myśleliśmy też o króliku miniaturce, tylko zastanawiam się nad jego kłopotliwością tj. czy brudzi, jak często trzeba mu sprzątać itp. Zastanawialiśmy się nad żółwiem, ale raczej ciężko się z nim zżyć, bo chyba taki żółw zbyt towarzyski nie jest. Jeśli miałyście kiedyś podobne dylematy to napiszcie co wybrałyście, lub co byście wybrały na moim miejscu. Może słyszałyście jakieś opinie od znajomych.