Krzesełko do karmienia-czy niezbędne?

20.12.03, 12:24
Zastanawiam sie nad kupieniem krzesełka do karmienia. Ale mam wątpliwości czy
to nie jest zbędny wydatek? Moja dzidzia ma 6 miesięcy i zaczęła już jadać
łyżeczką.Pozatym nie chce już leżeć w łóżeczku, woli siedzieć i obserwować
domowników.Krzesełko jest zapewne bardzo wygodnym i bezpiecznym miejscem do
karmienia.Ale może można poradzić sobie w inny sposób? Napiszcie prosze, tak
z własnego doświadczenia, na jak długo takie krzesełka znajdują zastosowanie?
Czy nie jest tak, że 1 lub 1,5 roczne dzieci buntują sie i nie chcą już
siedzieć w krzesełku? Czy takie krzesełko przydaje sie poza karmieniem?Prosze
o opinie: luksus czy rzecz niezbędna?
A.W
    • agni71 Re: Krzesełko do karmienia-czy niezbędne? 20.12.03, 12:54
      Moim zdaniem krzeselko jest niezbedne. Jesli nie chcesz wydac duzo, to moze
      rowaz jeden z modeli i IKEA, sa dosyc tanie. A na pewno przyda ci sie krzeselko
      drewniane, z ktorego pozniej robi sie oddzielny stoliczek i krzeselko dla
      malucha.

      Osobiscie, nie bardzo wyobrazam sobie, jak jeszcze mozna bezpiecznie karmic
      malucha? Ktos trzyma na kolanach, a ty katrmisz? Wtedy potrzebne 2 osoby...
      Dodam, ze moja coreczka ma 15 miesiecy - krzeslka uzywamy od kiedy skonczyla
      ok. 6 mies. Ciagle jest duzy luz (mamy krzeselko tzw plastikowe - Brevi Big) i
      mysle, ze coreczka bedzie go jeszcze dlugo uzywala. Jezeli planujesz drugie
      dziecko, to tym bardziej warto zainwestowac w krzeselko.

      Poza karmieniem, mozesz tez krzeselka uzywac jako stolika - moja coreczka
      czasem w nim rysuje. Lub do ogladania bajek w TV (na to jeszcze twoja dzidzia
      za mala, oczywiscie)- moja coreczka, jesli jej nie unieruchomie do pewnego
      stopnia (najczesciej wkladam ja do kojca), ma tendencje do podchodzenia bardzo
      blisko do telewizora....

      pozdr
      aga
      • kacperka5 Re: Krzesełko do karmienia-czy niezbędne? 20.12.03, 20:55
        A ja odpowiem ze wcale nie takie niezbedne.
        Bylo bardzo przydatne do m/w roku ale szczerze powiedziawszy tych wszystkich
        bajerow nie uzywalismy( wysokosci, nachylenia itd).Przydatne okazaly sie kolka
        ale tylko dlatego ze mamy duze mieszkanie.
        Po roku maly nie dal sie wlozyc do krzeselka gdzie byla taca.A teraz ( 21
        miesiecy) nie chce slyszec o krzeselku.Ma swoj ulubiony fotel i tylko na nim je.
        Nie chce nawet siedziec na takim specjalnym krzeselku do przyczepiania do
        zwyklego krzesla.Owszem uzywa go gdy gra na pianinku.
        Jesli masz mozliwosc wypozycz krzeselko od kogos.Pozdrawiam, Zuza
    • kasiazk Re: Krzesełko do karmienia-czy niezbędne? 22.12.03, 10:44
      Ja takze uwazam, ze takie krzeselko jest niezbedne. Moj synek uzywa go odkad
      skonczyl 6 miesiecy i nadal chetnie do niego siada (ma rok i 9 mies). Krzeselko
      takie jest nie tylko bezpieczne ale take bardzo praktyczne. Teraz sluzy nie
      tylko jako miejsce jedzenia ale i zabawy np. ciastolina. Radze Ci zakupic takie
      krzeselko by mozna je bylo zdemontowac do fotelika i stolu-bedzie sluzyc bardzo
      dlugo.
      Pozdrawiam
      Kasia (mama Maksia 20.03.2002)
    • monikalb Re: Krzesełko do karmienia-czy niezbędne? 22.12.03, 11:00
      Ja również uważam, że bez krzesełka można się obejść.
      Tak sądzi również moja córcia (Joasia), która niedługo skończy 1,5 roku.

Pełna wersja