lunch box - jaki dla zerówkowicza ?

31.07.09, 18:12


    • pia_ Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 31.07.09, 18:52
      Ja panuję zakup zwykłego, plastikowego. Do tego mamy pojemnik na
      banana i drugi na jabłko kupione kiedyś z Tchibo. I jakiś mały
      termosik na ciepły napój w okresie jesienno-zimowym też by się
      przydał.
      • k1234561 Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 31.07.09, 19:16
        Ja kupiłam zwykłe plastikowe pudełko do przechowywania żywności,za
        niecałe 4 zł w Kauflandzie.Nakleiłam z córką na wieczko kolorowe
        naklejki z ulubionymi bohaterami z filmów i mamy luch box czy jak to
        u nas się mówi śniadaniówkę - bardzo oryginalną.Teraz córka idzie
        już co prawda do II klasy,ale od zerówki zaczęłyśmy praktykować taki
        sposób na śniadaniówkę.Termos zarówno w zerówce jak i w szkole był
        zbędny,dzieci miały zapewnioną herbatę.
        • pia_ Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 31.07.09, 19:25
          U nas nie mają zapewnionej herbaty i nauczycielka prosiła na
          zebraniu rodziców o zakup małych termosów.
          • formelka1 Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 31.07.09, 20:08
            hey pia a moze troche powalcz w swojej zerowce, bowiem w szkolach maja obowiazek
            zapewnic warunki adekwatne do przedszkola. U mnie tez sa ciepłe napoje i w
            szkolach moich znajomych tez nie ma z tym problemu.

            pzdr,
            justysia i jej męska druzyna
            • pia_ Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 31.07.09, 20:16
              Walczyli rodzice w zeszłym roku i się nie udało. My już i tak
              daliśmy nieźle w kość dyrekcji podstawówki na pierwszym zebraniu i
              zyskaliśmy przydomek konfliktowo-problemowych.
              • k1234561 Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 01.08.09, 12:09
                U nas jest kilka zerówek przyszkolnych i we wszystkich jest
                zapewniona ciepła herbata do śniadania i normalne obiady (zupa + II
                danie + deser).Wyżywienie,pomijając te śniadania,które dzieci same
                przynoszą,przypomina to przedszkolne.
                Pierwsze słyszę,aby w zerówce,nie było obiadów,nie mówiąc już o
                ciepłej herbacie.Dziwne zwyczaje.
                W szkole katolickiej do której teraz chodzi moja córka,chcieli
                otworzyć też zerówkę,bo wiele osób się dopytywało.Niestety ksiądz
                nie dostał pozwolenia,ponieważ w szkole nie ma kuchni,która
                zapewniłaby zerówkowiczom właśnie te obiady.Herbatę zrobią,bo mają
                małą kuchnię,ze zmywarką i wyparzaczem.Ale obiadów na miejscu nie
                ugotują i w związku z tym zerówki nie ma.
                Dodam,że w szkole córki dzieci mają zapenioną tą herbatę do
                śniadania,natomiast obiady w formie cateringu,przywożone są ze
                zwykłej dośc podrzędnej restauracji,ale nie mamy jak dotąd
                zastrzeżeń żadnych.
                • pia_ Re: lunch box - jaki dla zerówkowicza ? 01.08.09, 12:28
                  Napisałam, że nie ma zapewnionego ciepłego napoju do śniadania,
                  które dzieci przynoszą z domu (i jedzą go w sali zajęć). Obiad jest
                  przywożony z firmy kateringowej i dzieci jedzą go w stołówce
                  szkolnej. Ja z kolei pierwsze słyszę, aby był wymóg posiadania
                  kuchni, w której muszą być gotowane obiady, przecież większość
                  przedszkoli i szkół prywatnych opiera się na kateringu.
Pełna wersja