do rodzących matek w 2010 r

01.12.09, 17:30

Witajcie, mam pytanko. Byłam dziś na kontrolnej 6 wizycie, i spytałam lekarza
o chorobowe bo myślałam że można być tylko 180 dni czy coś

koło tego. Powiedział że od nowego roku zmieniło się że kobiety mogą być na
chorobowym do końca ciąży. Czy któraś z was orientuję się jak jest naprawdę
ile dni można być na chorobowym? Dodam że na chorobowym jestem od 4 tyg ciąży.
    • magdad5 Re: do rodzących matek w 2010 r 01.12.09, 17:46
      Witaj,

      Na 100% mozesz byc na zwolnieniu cala ciaze - przysluguje Ci 270 dni
      czyli 9 pelnych miesiecy. Ta zmiana weszla w zycie w 2009.
      Pamietaj tez, ze w 2010 przysluguje Ci 22 tyg urlopu macierzynskiego
      + tydzien urlopu dla taty dziecka do 12 m-ca zycia.
      Sprawdzilam cala sprawde z HR jeszcze w tym roku wiec jestem na 100%
      pewna tych informacji.

      Pozdrawiam
      magda
      • jmk22 Re: do rodzących matek w 2010 r 02.12.09, 16:52
        a jak jest z zwolnieniem? czy lekarz może Ci odmówić wypisania nawet jak się źle czujesz?
        • martaewa0 Re: do rodzących matek w 2010 r 02.12.09, 17:18
          Mój lekarz nie robił mi problemów z chorobowym, na chorobowym jestem od 4 tyg
          ponieważ w moim zawodzie nie mogłam pracować w ciąży.A jeżeli kobieta ciężarna
          ma dolegliwości to wydaje mi się że powinna być w domu.
          • jmk22 Re: do rodzących matek w 2010 r 02.12.09, 17:38
            no właśnie też tak myślałam, ale się pomyliłam, w pierwszych tygodniach ciąży
            lekarz sam proponował mi zwolnienie jak dowiedział się, że pracuję przy
            komputerze 8-10godzin dziennie, w dodatku siedząc,ale wtedy odmówiłam, w
            9tygodniu pojawiły się plamienia i wtedy dostałam zwolnienie na miesiąc, po
            miesiącu poszłam na wizytę okazało się, że dalej muszę brać wszystkie tabletki,
            plus ciągłe leżenie i zakaz seksu ale zwolnienia nie dostałam, jak zapytałam
            dlaczego to powiedział, że ciąża nie jest patologiczna,
            • agnk31 Re: do rodzących matek w 2010 r 03.12.09, 10:25
              To zmień lekarza,jak czujesz ze nie dajesz rady chodzić do pracy.Niektóre
              kobiety chcą pracować do końca ciąży a inne po prostu mieć więcej czasu na
              przygotowania do przyjęcia dzidziusia i patologia nie ma tu nic do rzeczy.Fakt
              faktem ciążą nie choroba,u mnie było wszystko w porządku a prawie całą ciąże
              byłam na L4.
              • constanta Re: do rodzących matek w 2010 r 03.12.09, 10:34
                A potem płacz że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet, dlaczego nie
                chcą bo mimo ze moga pracować biora L4 na przygotowanie do dziecka.
                przez 9 miesięcy trzeba prasować pieluszki ? ehhhh
                • sylwia131086 Re: do rodzących matek w 2010 r 10.12.09, 14:42
                  Nie bądź świętsza od papieża. Uwierz mi praca 10h przy komputerze z
                  brzuchalem między nogami nie należy do przyjemności. Wiem bo
                  pracowałam tak prawie do 8 miesiąca ciąży.
            • madzioreck Re: do rodzących matek w 2010 r 10.12.09, 19:25
              jmk22 napisała:

              > miesiącu poszłam na wizytę okazało się, że dalej muszę brać wszystkie tabletki,
              > plus ciągłe leżenie i zakaz seksu ale zwolnienia nie dostałam,

              A jak masz niby "ciągle leżeć" i jednocześnie chodzić do pracy...?
    • binkaa Re: do rodzących matek w 2010 r 03.12.09, 11:08
      ja rodziłam w 2007 i też byłam na L4 od 5 tygodnia ciązy do końca
      • binkaa Re: do rodzących matek w 2010 r 03.12.09, 11:11
        po 180 dniach był to zas. rehabilitacyjny
        • 2ania-774 Re: do rodzących matek w 2010 r 10.12.09, 20:55
          270 dni na 100%
          przysługiwał już w styczniu tego roku kiedy rodziłamsmile
Pełna wersja