zuzaija
09.04.10, 23:30
Witajcie Dziewczyny,
dostałam wezwanie do Zusu na kontrolę i ..... złapałam nerwa

A przecież nie wolno mi.
Jestem w 11 tyg. ciąży i od 8 tyg. jestem na zwolnieniu.
Obecna ciąża jest moją drugą ciążą. W pierwszej też byłam na
zwolnieniu w zasadzie cały czas, ale nigdy nie byłam kontrolowana.
Na zwolnieniu jestem dlatego, że poprosiłam o nie lekarza ponieważ
początki moich ciąż są koszmarne, mega niskie ciśnienie, MDŁOŚCI ,
bóle migrenowe, nie jestem w stanie normalnie funkcjonować nie
mówiąc już o pracy. Łzy mi lecą bo nie mam siły zając się pierwszym
dzieckiem, a przecież MUSZĘ!!!!
I teraz ta kontrola, nie mam pojęciaa jak ona będzie wyglądać??? Czy
mogę nie zgodzić się na ewentualne badanie podczas kontroli???
Co mówić?? czego nie mówić???
Może któraś z was już przez to przeszła??? Napiszcie czym się
kontrola skończyła???
Nie ukrywam, że najbardziej boję się utraty wypłaty świadczeń i
ewentualnej kary.
I zastanawiam się czy ta kontrola to "pomysł" Zusu, czy inicjatywa
pracodawcy (który ma wpływy i nie jest mi przychylny).
Dzięki za ewentualne odpowiedzi.