kochammaje
27.07.10, 14:39
Witam - musze się wyżalić.Mój dyrektor wyliczył mi dzisiaj że od
początku roku wykorzystałam na opieke nad chorym dzieckiem 33 dni i
jak tak dalej będzie to się pożegnamy ale czy to tak dużo?.Mała w
październiku skończy 3 lata od grudnia zeszłego roku chodzi do
przedszkola i wiadomo zaczeły się choroby.Nie mam nikogo z kim
mogła bym zostawić chore/zdrowe dziecko gdyby tak było nie posłała
bym jej tak wcześnie do pszedszkola i płaciła taką kase
(prywatne).Jego zdaniem to sprawy rodzinne-ale chwila przecież ja
tam pracuje 11 lat do póki nie było małej na świecie nie chodziłam
praktycznie na l4 na palcach u jednej ręki można je wyliczyć,to ja
zastępowałam chore,cieżarne czy na macieżyńskich itp.i nigdy nie
miałam o to pretensji taka praca i takie życie.I wtedy mnie widzieli
dobry pracownik zna się na wszystkim każdego potrafi zastąpić.Więc
teraz w podiękowaniu mam nie brać opieki jak dziecko chore tylko
chyba przyprowadzić ją do pracy bo nie wiem co wtedy mam z nią
zrobić-inaczej mnie zwolnią.Przecież w kodeksie pracy chyba nie od
parady jest napisane,że w takich wypadkach przysługuje do 60 dni
płatnej opieki nad chorym dzieckiem jeżeli nie ma innej osoby
mogącej zaopiekować się dzieckiem.Ale co to kogo obchodzi masz wybór
albo dziecko albo praca jak nie to wypad.No troche mi ulżyło.A ja
co -i tak nie mam innego wyjścia a oczywiście dziecko
najważniejsze.Pozdrawiam.