tenbroeck
18.08.10, 16:54
Dziewczyny, wiec mialam umowe na czas okreslony. Umowa sie
skonczyla, pracodawca podziekowal i nie przedluzyl do dnia
porodu 'bo cos tam' a 'sadu sie nie boi'.
i teraz moje pytanie. mam 14 dni na zalozenie sprawy w sadzie?
Rozumiem, ze do sadu pracy. Ale co ma byc w pozwie? O przywrocenie
mnie do pracy? O odszkodowanie? Sama nie wiem jak sie do tego
zabrac. Ktoras z was przechodzila to?
Macie jakies pomysly?
Dodam, ze umowa nie jest ani na zastepstwo ani okres probny.