niechciane zwolnienie lekarskie - można nie oddać?

20.09.10, 21:59
Trochę się przeziębiłam. Poszłam dzisiaj do lekarza bo nie wiem co mogę brać w ciąży a ta przepisała mi antybiotyk i dała tydzień zwolnienia. Antybiotyk wzięłam ale nie czuję się tak źle, żebym musiała leżeć w łóżku, wolałabym iść do pracy. Czy wiecie co się dzieje ze zwolnieniami? Czy jeśli nie zaniosę zwolnienia do pracodawcy to Zus jakoś się dowie, że pracowałam i mogę mieć nieprzyjemności?
    • dele_mele Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 20.09.10, 22:05
      Lekarz też oddaje do ZUSu swoją kopię. Więc nie wiem czy możesz nie oddać pracodawcy i jakie są wtedy konsekwencje.
    • elkam80 Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 20.09.10, 23:07
      Zrobisz jak uważasz. Moim zdaniem jednak jeśli lekarz przepisał antybiotyk to nie jest to zwykłe przeziębienie, lekarze są dalecy od przepisywania większych specyfików w ciąży. Ja bym jednak została w domu (przypuszczam, że nie jest to L4 do końca ciąży, tylko gdzieś na tydzień). Jest sezon chorobowy, Twój organizm osłabiony. No, ale nie jestem od prawienia morałówwink (ja po prostu przez małe przeziębienie - bo tak się zaczęło - mało nie straciłam mojego synka).
      Co do zwolnienia - tak jak wyżej koleżanka pisze, lekarz też oddaje swoją kopię, więc na pewno będą wiedzieć, że powinnaś być na zwolnieniu. Jakie są ewentualne konsekwencje? Niestety nie wiem.
      • iwonagos Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 20.09.10, 23:25
        Kilkakrotnie lekarz dał mi L4 na które nie poszłam. Nie miałam w związku z tym żadnych konsekwencji, ani nieprzyjemności. Nie musisz na 100% oddawać pracodawcy jeżeli nie chcesz. Rozważyłabym jednak pozaostanie w domu, tym bardziej, że musisz brać antybiotyksmile Tak, jak napisała moja poprzedniczka - to tylko tydzień.
        • widosna Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 08:49
          może faktycznie oddam i będę mogła przychodzić jak będę miała potrzebę (do pracy). W końcu stratna nie będę bo 100% płatne - nie o to mi nawet chodziło ale o to, że mam mnóstwo spraw w tym tygodniu, które powinnam zrobić sama. Ale mogę to zrobić nie będąc w pracy na full time ale tylko częściowo. Jedynie obawy miałam czy jeśli nie oddam teraz zwolnienia a później musiałabym z jakiś innych powodów być na zwolnieniu (np. od ginekologa) to czy ZUS nie zacząłby twierdzić, że te drugie zwolnienie mogłoby być konsekwencją pierwszego. Choć oczywiście teoryzuję teraz ale różne rzeczy chodzą mi po głowie i wszystko się może zdarzyć.
          • kocio-kocio Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 10:50
            Twoje rozwiązanie może rodzić kłopoty. Dla Ciebie i Twojego pracodawcy.
            W czasie zwolnienia lekarskiego nie wolno pracować. Możesz stracić prawo do zasiłku za ten okres, a pracodawca może zapłacić karę.
            Trzeba było powiedzieć, że nie potrzebujesz zwolnienia, a nie teraz kombinujesz.
            • majka-1980 Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 11:00
              Pomijajac klopoty z zusem...Zwolnienie jest rowniez po to, zeby chory nie mial kontaktu ze zdrowymi. Lepiej nikogo nie zarazic i siedziec w domu.
    • malazabka.de Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 11:42
      nie wiem jak w polsce, ale w niemczech jesli idziesz do pracy podczas zwolnienia lekarskiego to idzie sie na wlasna odpowiedzialnosc i nie jest sie wtedy objetym ubezpieczeniem od wypadkow w pracy....
      osobiscie wolalabym posiedziec w domu i poczytac ksiazke
      • annajustyna Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 22.09.10, 08:34
        Tylko ze w Niemczech to Ty decydujesz, czy kasa chorych dowie sie o zwolnieniu.
    • aurinko Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 12:22
      Możesz nie oddać i chodzić chora do pracy narażając swoje zdrowie na jeszcze poważniejsze choróbsko, narażając zdrowie i życie swojego dziecka i narażając zdrowie współpracowników i innych ludzi z którymi będziesz się stykać. Ale to wszystko pikuś, przecież ważniejsze jest to, że wolałabyś pójść do pracy.
      • cytrynowa.lemoniada Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 13:46
        Nie opowiadaj głupot że siedzenie przy biurku w pracy jest narażeniem życia dziecka a siedzenie w domu przed kompem nim nie jest bo się słabo robi.. Głupotą jest wzięcie zwolnienia jeśli się z niego nie chce skorzystać, ale skoro już wzięłas musisz powiedzieć to w pracy i dać kopię - to Twój obowiązek (przecież pracodawca inaczej składki wylicza itd) to czy będziesz przychodziła na zwolnieniu do pracy to już jest kwestia pomiędzy Tobą a szefostwem, nikt Ci tu nic mądrego nie powie.
        • aurinko Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 13:50
          cytrynowa.lemoniada napisała:

          > Nie opowiadaj głupot że siedzenie przy biurku w pracy jest narażeniem życia dzi
          > ecka a siedzenie w domu przed kompem nim nie jest bo się słabo robi..

          Pomyliłaś wątki?

          > Głupotą j
          > est wzięcie zwolnienia jeśli się z niego nie chce skorzystać,

          Głupotą jest chodzenie do pracy w czasie choroby i przyjmowania antybiotyku.
          • cytrynowa.lemoniada Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 15:38
            Nie, nie pomyliłam. Napisałaś, że chodząc do pracy "na antybiotyku" naraża życie i zdrowie swojego dziecka. Podeprzyj to co piszesz jakimikolwiek argumentami a potem kontunuuj obrażanie. Jeżeli jest to praca biurowa napisz na czym polega owo zagrożenie i czym się różni od siedzenia przy komputerze w domu. Dyskusja to umiejętność argumentacji.
            • kaetchen Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 18:50
              Cytrynowa, Ty to jak zwykle nie widzisz żadnego problemu i żadnych konsekwencji... Naprawdę masz tak ograniczoną wyobraźnię i zero pojęcia o działaniu antybiotyków, czy tylko udajesz?

              A problem jest taki, że antybiotyk jeśli się bierze, to organizm się osłabia. Wychodzenie na zewnątrz do ludzi, którzy też mogą być/są chorzy i mogą czymś innym jeszcze zarazić, podczas brania antybiotyku - może skutkować nabawieniem się wielu komplikacji, których... kolejnym antybiotykiem już się nie wyleczy. Łatwiej jest wyleczyć zapalenie gardła, niż np przewlekłe zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli, czy płuc z tytułu bagatelizowania antybiotyku.
              W tym ostatnim przypadku może się skończyć na pobycie w szpitalu.. i zamiast 5 dni, choroba przeciągnie się do nawet miesiąca i może spowodować komplikacje u dziecka. Więc pytanie - co jest bardziej opłacalne z punktu widzenia pracodawcy - pozwolić się wychorować przez tydzień, czy przez nawet miesiąc nie mieć pracownika?
            • aurinko Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 21:01
              cytrynowa.lemoniada napisała:

              > Nie, nie pomyliłam. Napisałaś, że chodząc do pracy "na antybiotyku" naraża życi
              > e i zdrowie swojego dziecka.

              Jeśli lekarz wypisuje ciężarnej antybiotyk oraz zwolnienie lekarskie na 7 dni, to nie dla hecy ale dlatego, że ciężarna jest chora a jeśli chora sobie chodzi po dworze, do pracy itd to naraża nie tylko zdrowie innych osób bo może je zarazić ale też swoje i dziecka, bo mogą wystąpić powikłania, może się nie doleczyć, albo może nastąpić pogorszenie zdrowia. Jak się jest chorym to się siedzi w domu i leczy a nie chodzi do pracy. Nic to nie ma wspólnego z tym co napisałaś o jakimś siedzeniu przed komputerem w pracy czy w domu, chodzi o chorą osobę, która zamiast się leczyć w domu postanawia iść do pracy.

              Podeprzyj to co piszesz jakimikolwiek argumentami
              > a potem kontunuuj obrażanie.

              Kogo i w którym miejscu obraziłam?

              Jeżeli jest to praca biurowa napisz na czym polega
              > owo zagrożenie i czym się różni od siedzenia przy komputerze w domu.

              Napisałam wyżej, że nie ma to żadnego związku z komputerem tylko z chorobą.

              > Dyskusja
              > to umiejętność argumentacji.

              I umiejętność czytania ze zrozumieniem, a nie dopisywania sobie zmyślonych rzeczy. Nigdzie nie twierdziłam, że autorce zaszkodzi siedzenie przy komputerze, tylko że może jej zaszkodzić chodzenie podczas choroby do pracy. Trzy razy powtórzyłam to samo w jednym wpisie, mam nadzieje, że tym razem zrozumiałaś.
    • wiki11110 Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 13:42
      Chodzenie do pracy i branie antybiotyku w stanie 'niebłogosławionym' jest ryzykowne a co dopiero u ciężarnej. Myślę, że jesteś troszkę nierozsądna i bagatelizujesz sprawę. Jeśli dostałaś antybiotyk to musiało być to konieczne bo lekarze na zwykły katar u ciężarnej nie dają nic tylko każdą domowymi sposobami się leczyć. Przemyśl to dobrze!!! A swoja drogą na własnej skórze odczułam branie antybiotyku i pracowanie. Powikłania trwały 1,5m-ca i dopiero się nieźle uziemiłam w domu i nie byłam wtedy w ciąży.
      • widosna Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 14:18
        Dzisiaj czuję się zdecydowanie lepiej, kolegów i koleżanki w pracy nie zaraziłabym bo siedzę w pokoju sama. Na korytarzu przy mijankach - może. Robotę moge też zabrać do domu ale tu mam więcej danych i mi wygodniej.
        • effate Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 18:52
          nie musisz oddawać zwolnienia pracodawcy i wtedy normalnie pracujesz bez żadnych konsekwencji - natomiast będąc formalnie na zwolnieniu i pracując narażasz pracodawcę na karę i siebie na utratę świadczenia chorobowego - wystarczy że jakaś życzliwa osoba doniesie do ZUS.

          Ja - jak chciałam w pierwszym trymestrze ciąży pracować i nie narażać osłabionego organizmu na inne zarazki - dogadywałam się z pracodawcą że nie oddaje zwolnienia ale pracuje sobie w domu - i on zawsze na to szedł
        • dagusia_29 Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 21.09.10, 22:03
          A ja jestem ciekawa dlaczego tak koniecznie musisz być w pracy że nawet na zwolnieniu chcesz iść do pracy?? Rozumiem że praca jest ważna ale tydzień to nie miesiąc.
          • annajustyna Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 22.09.10, 08:36
            Moze nie chce sie wykonczyc, jak wroci po tygodniu do pracy? Niestety wspolczensie wiele z nas ma tyle obowiazkow, ze dwie osoby ledwo obrobia.
    • slonko1335 Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 22.09.10, 20:53
      wielokrotnie miałam wypisane zwolnienie którego nie oddawałam pracodawcy albo wracałam wcześniej niż wynikałoby to ze zwolnienia, bardzo często lekarka sama mi wypisywała, mówiąc, że jak będę się lepiej czuła lub czuła na siłach albo iść do pracy mam wywalić a wypisuje na wszelki wypadek.
    • binkaa Re: niechciane zwolnienie lekarskie - można nie o 24.09.10, 10:16
      można nie oddać bez problemów
      L4 które lekarz oddaje do ZUS zostaje "uaktywnione" dopiero w momencie oddania L4 przez twojego pracodawcę
      w zasadzie tych oddanych przez lekarza nikt w ZUS nie weryfikuje w ogóle , dopiero jak dociera to od pracodawcy zostaje wyszukane to od lekarza i porównane i robi sie "aktywne"
Pełna wersja