nastoletnia-mama
05.10.10, 17:43
Dzisiaj z mężem byliśmyw banku pytać o limit konta i o pożyczkę 1000zł.
Gdy babka z banku usłyszała, że mamy kredyt w SKOKU, powiedziała, że może zaproponować nam "przeprowadzkę". Mówiła, że kredyt w SKOKU zostanie spłacony, my dostaniemy ten tysiąc którego potrzebujemy, a raty będziemy płacili bankowi. Zaczęła mówić o stopach procentowych- ta w banku ma wynieść 14,8%. Dla porównania sprawdziłam stopę w SKOKu i wynosi 23,6%. Nie znam się na tym i domyślam się, że im niższa stopa tym mniejsze raty? Niewiem czy takie przeniesienie kredytu jest opłacalne ale jak sobie pomyślałam, że jak mamy wziąć ten tysiąc i płacic jeszcze temte raty,to tu będę miała jednak wszystko w jednym. Brałyście kiedyś coś takiego. A i tą przeprwoadzkę mam mieć do PEKAO.://www.suwaczki.com/]

[/url]