odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko

17.11.10, 15:46
hipotetyczna sytuacja: matka dwóch narodzonych dzieci będąc w ciąży z trzecim odrzuca za siebie spadek w przepisowym terminie, notariusz pyta czy poczęcie trzeciego dziecka było po śmierci osoby po której jest spadek, matka mówi: " tak, poczęcie nastąpiło po śmierci" (co znaczy że nienarodzony nie jest wymieniony w akcie notarialnym odrzucenia przez nią spadku). Kilka tygodni później przeglądając kartę ciąży widzi, że w chwili śmierci jednak była w drugim/trzecim tyg. ciąży, jest już jednak po przepisowym półrocznym terminie odrzucenia. Pytania: co teraz ma zrobić matka - czy ma się zgłosić do notariusza o zmianę w akcie notarialnym? Czy wystarczy jak matka zgłosi wniosek o odrzucenie spadku przez dzieci w Sądzie Rodzinnym na którym wymieni nienarodzonego z pozostałymi dziećmi? Czy matka ma ruszać to w ogóle czy sobie odpuścić? Do lekarza chodzi prywatnie, z karty ciąży i z pewnością z dokumentów lekarza, można spokojnie wyliczyć, w którym tygodniu była matka w chwili śmierci "spadkodawcy". Wydaje się że jest niebezpieczeństwo, że w przypadku "odpuszczenia sobie sprawy" spadek ten (długi z instytucji finansowej) przejdzie na jej trzecie dziecko? Jak matka ma "ugryźć tą sprawę"? Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź.
    • annajustyna Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 17.11.10, 16:44
      Z tego co wiem przepis o nasciturusie (zdaje sie art. 8 § 2 KC, ale ja mialam egzamin z tego w 97 roku tongue_out) zostal zniesiony. Jak cos wyszperam, to zalacze.
      • annajustyna Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 17.11.10, 16:49
        Sorry, mylilam sie:
        www.kobietaiprawo.pl/prawa-nasciturusa--dziecka-poczetego--a-nie-urodzonego.html
        Problem jest tutaj jednak inny: 2/3 tydzien ciazy oznacza tak naprawde przyblizony moment owulacji (ciaze liczy sie od pierwszego dnia ostatniej meisiaczki), wiec malo mozliwe, by zmarly byl biologicznym ojcem.
        • wiktor-1976 Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 17.11.10, 17:11
          zmarły nie był ojcem a wujkiem, po którym też matka dziedziczy i jej dzieci też, pytanie jest: czy problemem jest fakt, że nienarodzony nie jest wymieniony wśród dzieci matki odrzucającej spadek na akcie notarialnym; czy będzie to problem w sądzie, w którym matka będzie odrzucać spadek w imieniu dzieci, jeśli tam wspomni o nienarodzonym jako że jednak był poczęty przed śmiercią spadkodawcy?
          • annajustyna Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 18.11.10, 15:23
            Nastapila zmiana stanu faktycznego. Najwazniejsza kwestia jest, jak rozumiec moment "powstania" nasciturusa. Strasznie na styku to wszystko (smierc i poczecie dziecka).
    • filipianka Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 18.11.10, 12:26
      Ciekawa ta sytuacja, na szczęście hipotetyczna
      Brak orzecznictwa w tym temacie i to, że nikt nie pokusił się o sprecyzowanie "już poczęte", mówi że pewnie w życiu nikt nie spotkał takiej sytuacji i związanych z tym problemów
      Biorąc np z krio ciąża trwa 300 dni przed porodem co z medycznego punktu jest bzdurą.
      Trzeba by udowodnić że w chwili śmierci spadkodawcy dziecko jeszcze nie było poczęte. Najlepiej dowody medyczne. Data ostatniej miesiączki (a więc wpisane tygodnie w karcie ciąży) się do tego nie zalicza, bo tylko umownie przyjmuje się że owulacja a więc i poczęcie, jest 14 dni przed nią. Najlepiej prowadzony wykres temperatury określający dzień owulacji, ale on jest stworzony przez stronę, więc może niewiarygodny. Może jakieś badania usg, z tym że tam też mierzy się różne parametry i rzadko są one idealnie zgodne, np z długości kości udowej może wyjść że poczęcie już było, a z wielkości czaszki że jeszcze nie. Więc może jakieś dowody w postaci zeznań świadków, że spadkobiercy nie współżyli? Albo rzeczowe dowody (zdjęcia, dokumenty) że któreś było np. w delegacji?
      • annajustyna Re: odzrzucenie spadku a nienarodzone dziecko 18.11.10, 15:22
        Wlasnie, jak w ogole rozumiec w tej sytuacji poczatek istnienia nasciturusa? Od 1. dnia osttaniej miesiaczki czy moze dopiero od dnia potwierdeznie ciazy przez lekarza? Szkoda faktycznie, ze brak orzecznictwa...
Pełna wersja