pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr

02.02.11, 07:47
wszystko przgotowane rzeczy corci zawiezione do babci wykombinowane kiedy kto bedzie sie nia opiekowal no i wrocilam do pracy oczywiscie bylo ciezko lzy itp ale z drugiej strony w koncu mialam wyrwac sie z domu mala miala byc z babcia wiec zaufanie mialam no i przychodze do pracy wszystko super rozmawiamy z kolezanka jest ok po godz wpada szefostwo i mnie zwalnia....bo kogos musza i padlo na mnie ehhh zaskoczenie totalne no ale coz jestem na wypowiedzeniu i znow siedze w domu i dupa nic mi sie nie chce sad
    • emila.dudek Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 08:16
      A na jakiej podstawie cię zwolnili? Jaką miałaś umowę o pracę?
    • kasia18kasia18 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 08:48
      mnie tez zwolnili po macierzyńskimsad teraz zaczął sie 5 miesiąc jak szukam pacy i nic ..sad
    • zuza-nka88 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 08:52
      punkt byl niedochodowy kogos musieli zwolnic a ze mnie dlugo nie bylo a dziewczyna ktora pracowala za mnie jest znajoma szefowej to padlo na mnie, umowe miaslam na czas okreslony-5 lat
      • vivien222 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 09:28
        Ja dzwoniłam do Państwowej Inspekcji Pracy i mi powiedziano że pracodawca ma OBOWIĄZEK przyjąć do pracy pracownicę po macierzyńskim. Jeżeli nie na tym samym stanowisku to na innym (odpowiadającym kwalifikacjom) lecz nie gorzej płatnym.
        Pani z którą rozmawiałam nawet podała mi odpowiedni paragraf który mówi o takim postępowaniu.
        Jeżeli natomiast pracodawca zwalnia kobietę zaraz po macierzyńskim a ona się z tym nie zgadza to ma prawo zgłosić to w sądzie pracy.
        Dziewczyny, zamiast siedzieć potulnie, możecie wygrać odszkodowanie (wielokrotność pensji) z powodu zwolnienia.
        • ola_mi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:29

          a no zgadza się, ma obowiązek przyjąc do pracy po macierzyńskiem, ale ma tez prawo dać ej wypowiedzenie tego samego dnia. niestety
      • asiaiwona_1 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 09:29
        ale co masz wpisane z wypowiedzeniu? Jeśli likwidacja stanowiska pracy to powinnaś dostać odprawę. A jeśli wracałaś od razu po macierzyńskim do pracy to z tego co się orientuję wystarczyło zmniejszyć etat do choćby 7/8 i jesteś przez rok chroniona.
        • ola_mi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:32

          tylko z etym zmineijszaiem etatu działa zasada, kto pierwszy ten lepszy. niestety pracodawca pierwszy wręczył wypowiedzenie.
          Dziewczyny, orientujcie się troszke bardziej w swoich prawach. ja konczyłam prawo pracy, właśnie dlatego że pracodawca mnie wykorzystywał (pracowałam w kadrach i miałam gnoić pracowników)i powiedziałam dość. rzuciłam prace i poszłam na podyplomówke. Teraz chciałabym pomagać innym w tych kwestiach, ale niestety pracownicy wierzą bardziej kadrowym w swoich zakładach (a prawda jest taka że kadrowa ma dzaiałc na korzyść zakąłdu a nie pracownika).
          • ponponka1 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 12:29
            ola_mi napisała:

            >
            > tylko z etym zmineijszaiem etatu działa zasada, kto pierwszy ten lepszy. nieste
            > ty pracodawca pierwszy wręczył wypowiedzenie.
            > Dziewczyny, orientujcie się troszke bardziej w swoich prawach. ja konczyłam pra
            > wo pracy, właśnie dlatego że pracodawca mnie wykorzystywał (pracowałam w kadrac
            > h i miałam gnoić pracowników)i powiedziałam dość. rzuciłam prace i poszłam na p
            > odyplomówke. Teraz chciałabym pomagać innym w tych kwestiach, ale niestety prac
            > ownicy wierzą bardziej kadrowym w swoich zakładach (a prawda jest taka że kadro
            > wa ma dzaiałc na korzyść zakąłdu a nie pracownika).



            Polecam jeszcze podyplomowe z ekonomii. Zaklad (firma) jest do tego, by przynosic dochody. Jak nie przynosi dochodow upada i pracownik zostaje bez pracy.....Zatem, powinno sie dzialac by zaklad dzialal a nie na korzysc pracownika...
            Brzmi to brutalnie ale bez firmy nie bedzie pracownika
            • ola_mi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 12:51
              dlatego powinno sie choc troche znac kodeks pracy.
              niestety to co powie ksadrowa nie zawsze pokrywa sie z prawdą. A pracownik traci wiele uprawnień.
          • nini6 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 04.02.11, 22:48
            ola_mi napisała:

            >
            > tylko z etym zmineijszaiem etatu działa zasada, kto pierwszy ten lepszy. nieste
            > ty pracodawca pierwszy wręczył wypowiedzenie.

            Wystarczyło złożyć wniosek o obniżenie etatu na prawach urlopu wychowawczego - można to było zrobić na dwa tygodnie przed powrotem do pracy - jesteś chroniona przed zwolnieniem od momentu złożenia wniosku.
    • zuza-nka88 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 10:27
      szukam sobie w necie i jest ochrona jesli wraca sie z wychowawczego a nie dot to macierzynskiego
      • fasola_m Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 10:44
        nie szukaj w necie tylko weź Kodeks Pracy. Tam jest art. 186. Dotyczy wracających z urlopu macierzyńskiego tym samym uprawnionych do urlopu wychowawczego. Tam są informacje o ochronie takiego pracownika, któremu kończy się macierzyński i który chce wracać do pracy.
        • mia_siochi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 10:51
          Dotyczy tych, które odpowiednio wcześniej powiadomiły pracodawcę, ze chcą wrócić w zmniejszonym wymiarze godzin. W przypadku autorki już za późno.
          • emila.dudek Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:17
            tym bardziej jak umowa jest na czas określony to pracodawca może zwolnić bez podania przyczyny, a taką właśnie miała autorka wątku.
            Szkoda, że nie wróciła do pracy na nie pełny etat, wtedy rok byłaby chroniona.
            • deela Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:42
              nie przez rok tylko do końca umowy - a kiedy miała się skończyć tego nie wiemy
              i nie do końca na pewno by była chroniona, bo kobietę można posunąć ze stanowiska np w ramach zwolnień grupowych - to prawo niestety ma luki
              • ola_mi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:49
                okres ochrony przed zwolnieniem pracownicy, która zmniejszyła wymiar czasu prace max. do 1/2 w zamian za rezygnacje z wychowawczego wynosi 12 miesięcy.
                Oczywiscie że przy likwidacji tez mozna zwolnić, ale to jest mniej realne, niż po prostu pozbywanie się kogoś, kto urodził dziecko.
            • anku1982 Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:42
              jeśli chodzi o kadrowe to ja bym im nie ufała, to tak na przyszłość, jak miałam składać papiery o zmniejszenie etatu właśnie do 7/8 to zaczęła kręcić głową twierdząc że nie ma takiego etatu, bo ich system komputerowy ma problem z tysięcznymi częściami jedności (??) i czy nie mogę wrócić na inny wymiar, np. na cały a korzystać tylko z przerwy na karmienie, powiedziałam że nie, to nie mój problem że mają niedopracowany system, poza tym wtedy nie byłabym chroniona i ona o tym wie (ale nie wie, że ja wiem że mam do takiej ochrony prawo).
              • ola_mi Re: pierwszy dzien w pracy i mnie zwolnili grrrr 02.02.11, 11:52
                święte słowa. Tak jak wczesniej pisałam, kadrowa ma działać na korzyść zakładu pracy a nie pracownika. Kidyś jak pracowałam jako kadrowa, to usłyszałam że mam być su...ą.
                Stwierdziłam że to nie dla mnie. Powiedziałam pracownikom co mają zrobic, żeby wyjśc na swoje, z czego do tej pory zakład pracy ich okradał i zwolniłam się na mocy porozumenia stron.
    • violka_1 Mnie też... 03.02.11, 12:21
      Ja dzisiaj byłam pierwszy dzień, przywitałam się, rozpakowałam, zaczęłam się umawiać na spotkania itp. itd. i po godzinie mnie zwolnili. Bo reorganizacja i nie pasuję do zespołu. Tyle dobrego, że wypłacą mi pensję za dwa miesiące i do końca miesiąca nie muszę świadczyć pracy. Ale dalej jestem w szoku, w ogóle się tego nie spodziewałam...
      • gosia_123456 Re: Mnie też... 04.02.11, 09:40
        Dlaczego nie zmniejszacie sobie etatu? Wystarczy nie tylko o 1/8, wystarczy nawet o 1 godzinę tygodniowo !!!! Art. 186 mówi o tym, że maksymalnie można obniżyć czas pracy do połowy etatu, nie narzuca natomiast minimalnego zmniejszenia! W firmach do 20 osób pracownica nie jest chroniona tylko w przypadku likwidacji/upadłości zakładu pracy + oczywiście w przypadku dyscyplinarki. W większych zakładach przepis ten można obejść zwolnieniami grupowymi, ale - jak wytłumaczył mi prawnik - pracodawca i tak musi się w takim przypadku gęsto tłumaczyć.
        • slonko1335 Re: Mnie też... 04.02.11, 09:48
          gosia_123456 napisała:

          > Dlaczego nie zmniejszacie sobie etatu?

          bo się nie spodziewają zwolnienia?
          • gosia_123456 Re: Mnie też... 04.02.11, 11:56
            slonko1335 napisała:

            > gosia_123456 napisała:
            >
            > > Dlaczego nie zmniejszacie sobie etatu?
            >
            > bo się nie spodziewają zwolnienia?

            Fakt, ja już chyba zbyt długo pracuję, żeby być tak naiwną .... wink
Pełna wersja