podwojnamama_pl
29.06.11, 16:55
prosze bardzo o pilna pomoc
prawie miesiac temu zrezygnowalam (za wypowiedzeniem) z pracy. do tej pory nie otrzymalam swiadectwa pracy. zglosilam sprawe do PIP. urzedniczka powiedziala, ze w racji sezonu urlopowego moja sprawa moze sie przeciagnac nawet i do 2 m-cy

.
swiadectwa pracy potrzebuje pilnie do MOPS (przeszlam na swiadczenie pielegnacyjne na dziecko-dlatego tez zrezygnowalam z pracy), bo bez tego nie przyznali mi swiadczenia. w tym momencie jestem bez dochodu i ubezpieczenia dzieci (jestem samotna matka).
co mam zrobic? do kogo poza MOPS sie odwolac?
w PIP powiedzieli, ze tez nie moga zmusic pracodawcy do wystawienia swiadectwa pracy i czesto takie sprawy koncza sie w sadzie. jestem zalamana

((. przeciez w sadzie zejdzie co najmniej z pol roku. a za co ja mam zyc przez ten czas??? i gdzie i jak sie ubezpieczyc???
prosze pilnie o pomoc.