monikajagger
18.05.04, 14:39
Witam! Jeśli chodzi o wszelkie kwestie dot. zasiłku macierzyńskiego jestem
zupełnie zielona i wiem naprawdę niewiele. I tak np. słyszałam, że ten zasiłek
otrzymuje się w kwocie odpowiadającej średniej z ostatnich sześciu wynagrodzeń
przed urodzeniem dziecka. Podobno nie wliczane są do tego miesiące, w których
w całości było się na zwolnieniu albo takie, gdy na zwolnieniu było się dłużej
niż połowę miesiąca. I tu moje pytanie do bardziej światłych internautek - czy
wlicza się tu dni robocze czy w ogóle dni miesiąca? Podam przykład: w jednym z
miesięcy najpierw przez 16 dni byłam na zwolnieniu, a potem 15 dni pracowałam.
Z tym, że w tym pierwszym okresie dni roboczych (minus weekendy i święta) było
9, a w tym drugim (kiedy już wróciłam do pracy) - roboczych było 11. Jak zatem
liczyć: że na zwolnieniu byłam więcej czy mniej niż połowa miesiąca?
I jeszcze jedno - czego nie wlicza się do zasiłku macierzyńskiego? Czy nie
wlicza się np. kwoty za wysługę lat?
Może któraś z was wie, gdzie można uzyskać jakąś wykładnię na te tematy, taką,
którą ewentualnie możnaby przedłożyć w zakładzie pracy, gdyby komuś przyszło
do głowy zrobić przyszłą mamusię ,w trąbę" (takie czasy! trzeba pilnować
własmego interesu!).
Pozdrawiam serdecznie i czekam na uwagi