Praca-czy mogę coś zrobić ?

14.11.11, 08:59

Od jakiegoś czasu poszukuję pracy.
Zostałam zaproszona na rozmowę, wszystko fajnie, miła pani zadała kilka pytań, przedstawiła fajne zarobki. Pracę na próbę zaczęłam od dnia następnego.
Według ustalonego grafiku przyjeżdżałam co kilka dni na kilka godzin, mówiono, że to również dlatego, że dopiero się uczę. Trochę mi to nie pasowało,bo dużo musiałam wydać na paliwo.
Nic nie mówiłam, bo bardzo zależy mi na pracy, myślałam to tylko tak na początku.
Gdy powiedziano mi, żebym zrobiła badania do książeczki sanepid, ale na swój koszt już wiedziałam, że to nie jest dobry pracodawca, obowiązkiem pracodawcy jest pokryć koszt tych badań.
Mam trudną sytuację, a z pracą w moim regionie bardzo ciężko.
Zrobiłam badania - koszt 60zł.
Następnie dostałam telefon z "pracy", żebym przyjechała na szkolenie bhp.
Musiałam zapłacić za nie 35zł.
Razem prawie 100zł.
Byłam zła, ale chciałam dostać tę pracę, póki nie znajdę czegoś lepszego.
W tym czasie nie dostałam żadnej umowy.
Dziewczyny z pracy mówiły, że jak mam już szkolenie bhp to zaraz dostanę umowę.

Ale tak się nie stało.
Dzwoniłam kilka razy w sprawie grafiku, ale nikt nie umiał powiedzieć przez kilka dni kiedy mam przyjechać do pracy.
Wreszcie zadzwoniła pani manager i oznajmiła, że jestem bardzo dobrym pracownikiem, ale szefowi nie pasuje to, że ze zbyt odległej miejscowości dojeżdżam (nigdy się nie spóźniłam, od początku było wiadomo ile mam do pracy).
Powiedziała jeszcze, że książeczka mi się przyda a szkolenie bhp może uda jej się wrzucić w koszty.
Po kilku dniach pojechałam po pieniądze, nie było nawet nikogo z kim mogłabym porozmawiać co o tym myślę.
Dostałam tylko kopertę z pieniędzmi za przepracowane godziny, była to bardzo mała kwota.
Żadnego zwrotu za badania i szkolenie.
Czuję się bardzo oszukana, dlaczego w tym kraju tak traktuje się ludzi?
Nie mam już sił i motywacji na dalsze szukanie pracy, nie wierzę, że są gdzieś normalni pracodawcy.
Przez tą pracę jestem stratna ok.300 zł, wydałam na badania, szkolenia i paliwo, a później nie zostałam zatrudniona. Brakuje mi pieniędzy.
Czy oni mogą być bezkarni?
    • dziennik-niecodziennik Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 09:13
      > Czuję się bardzo oszukana, dlaczego w tym kraju tak traktuje się ludzi?

      o masz, następna. nie w tym kraju, tylko w tej pracy.

      nie musza być bezkarni. zadzwon do miejscowego wydziału inspekcji pracy, opisz sytuację i sie dowiesz co robic.
      • marzeka1 Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 09:16
        Powiadom inspekcję pracy.Nie odpuść im, jeśli ty tego nie zrobisz, "państwo" nie upomni się o ciebie.
        • maxi3 Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 09:24
          Jestem w podobnej sytuacji.Byłam 2 miesiące na stażu a miałam być 3 i po tym zatrudnienie minimum 6 miesięcy.
          Ale pracodawca wraz z żoną stwierdzili ,że nie będą mogli tyle wydawać na wypłaty dla mnie i zus, więc przerwali mój staż i juz nie muszą mnie zatrudniać na te pół roku,a zobowiązali się do tego w UP.
          • w_miare_obyczajnaa Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 09:50
            Zgloś to do UP. W tym roku radykalnie obcięto fundusze na aktywizacje zawodową, pracodawcy tłuki sie o staże z UP a tu takie cwaniactwo.
            • maxi3 Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:12
              Oczywiście ,że to zgłosiłam ,bo musiałam.
              Poszłam do UP i powiedziałam ,że to oni chcą rozwiązać staż,bo jeśli to ja bym zrezygnowała to mnie wywalają z UP.
              A w UP ,usłyszałam - no trudno.
              Poczeka pani ,może po nowym roku coś się lepszego trafi.
              • w_miare_obyczajnaa Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 19.11.11, 21:31
                Żenada, przykro mi, że Cię to spotkało. Myślałam, że pracodawcom grożą jakieś kary za przerwanie staży dofinansowanych z UP sad
    • onewoman Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 09:54
      Ale na nich podziałała inspekcja pracy, dziś ma być zrobiony przelew na moje konto smile
      Ale oczywiście idą w zaparte, że musiała zajść pomyłka. Tak, jasne.
      Dzięki dziewczyny smile
      • gupia_rzona Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:21
        No widzisz? Fajnie smile
        • onewoman Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:25
          Też się cieszę smile
      • dziennik-niecodziennik Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:27
        no i super smile
        a swoją drogą - pomyłka tez mogła zajsc. grunt ze to wyprostowali.
        • onewoman Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:33
          Pomyłka na pewno nie zaszła, bo gdy ta sama pani dzwoniła z informacją, że mi dziękują to powiedziała, że książeczka mi się przyda (czyli za nią nie zwrócą) a szkolenie bhp może uda jej się wrzucić w koszty. Ale jakoś jej się nie udało, bo nie zwrócili.
          Teraz, gdy powiedziałam o inspekcji pracy, nagle mówi, że zwróci całość na konto i zaszła pomyłka.
    • moofka Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 14.11.11, 10:40
      napisz do nich oficjalne pismo - opisz swoje koszty
      napisz ze jestes gotowa podjac prace w dalszym ciagu
      jesli jednak nie chca cie zatrudnic, niech zwroca koszty badan i szkolenia
      bo ponioslas je, ze wgledu na obietnice zatrudnienia
      na razie sie nie odgrazaj inspekcjami, tylko sprobuj zalatwic to grzecznie, ale zdecydowanie
      na ostrzu noza zawsze zdazysz sprawe postawic
      • lejdi111 Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 19.11.11, 21:58
        dziewczyny a czy pracodawca może na okres próbny zatrudnić na umowę zlecenie?
    • lejdi111 Re: Praca-czy mogę coś zrobić ? 20.11.11, 20:59
      ???????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja