wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dziećmi

29.11.11, 18:02
wyprowadzili nam się poprzedni lokatorzy - studenci i teraz szukamy nowych najemców.
zgłosiło się małżeństwo z dwójką dzieci, ale...
no właśnie. niezbyt chętnie chcemy im to mieszkanie wynająć, ponieważ obawiamy się problemów z ich ewentualnym pozbyciem się w przypadku problemów z regulowaniem należności za wynajem.
niestety w związku z tym, że jakoś mało zainteresowanych dzwoni do nas w sprawie ogłoszenia, rozważamy również ich.

pytanie - kiedyś było tu parę rad odnośnie takiej sytuacji. można jakoś zabezpieczyć swoje interesy zdaje się u notariusza? zobowiązać ich, że znajdą sobie we własnym zakresie lokal zastępczy? dobrze kojarzę?
    • joana.mz Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:07
      można poświadczyć u notariusza, że w razie co mają gdzie mieszkać tzn mają gdzie być eksmitowani. W efekcie - muszą mieć mieszkanie, którego właściciel się zgodzi na coś takiego (chyba, że są właścicielami jakiegoś mieszkania). Przepis jest dość świeży (zdaje się rok czasu) i z tego co wiem niewiele osób dokonuje takich transakcji. Poza tym nie wiem jak to w praktyce wygląda - czy dokonuje się np wpisu w księdze wieczystej?

      Coś mi się jeszcze o uszy obiło, że od przyszłego roku mają się zmienić przepisy odnośnie ochrony lokatorów - może warto sprawdzić i poczekać?
      • tezee Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:16
        ja się zupełnie nie orientuje więc pytam czy faktycznie tak trudno w PL pozbyć się nawet dłuzników ludzi ktorzy zalegają z opłatami z lokalu ? jak to sie ma do straszenia narodu przez niektórych polityków że podobno nie ma okresów ochronnych i funkcjonuje w polskim prawie eksmisja na bruk ??
        • lolinka2 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:21
          ja podpisywałam jakiś kwit o dobrowolnym poddaniu się eksmisji (czy w podobie coś) d
          gdybyśmy przestali być wypłacalni - ostatni wynajmujący nasz miał taki pomysł i przez dwa lata na takim wekslu smile u niego żyliśmy.
        • tezee Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:23
          znalazłam własnie w gazecie prawnej on line informację że od listopada tego roku czyli do tego miesiąca jest znów możliwa eksmisja na bruk faktycznie , że zmiany w prawie zaszły.
          • naomi19 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:37
            Ale chyba nie rodzin z dziećmi do 3 roku zycia?
            Tak, idziesz do notariusza, rodzinka podpisuje się pod zdaniem, że w razie wypowiedzenia umowy mają gdzie mieszkać, podają adres tamtego lokum, właściciel tamtego mieszkania chyba tez musi złożyć podpis. Nie jestem pewna ile kosztuje taka impreza, ale chyba niewiele.
            • filipianka Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 11:19
              > Tak, idziesz do notariusza, rodzinka podpisuje się pod zdaniem, że w razie wypo
              > wiedzenia umowy mają gdzie mieszkać, podają adres tamtego lokum, właściciel tam
              > tego mieszkania chyba tez musi złożyć podpis.

              a za miesiąc to mieszkanie jest sprzedane z awaryjnego adresu nici
              albo właścicielowi się odwidzi (no chyba że to przyrzeczenie wymagające odwołania pisemnie i zgłoszenia wynajmującemu)
              • joana.mz Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 12:07
                filpianka ty piszesz jak jest w rzeczywistości czy tak sobie gdybasz? Bo dla mnie takie zabezpieczenie miało sens jeśli byłby zapis w księdze wieczystej.
    • patik110 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 18:47


      Poniżej linki do artykułów. Jak zgłosisz najem do US to jest jakby łatwiej.

      codziennikprawny.pl/pytanie/566/co_to_jest_najem_okazjonalny
      www.bankier.pl/wiadomosc/Eksmisja-a-najem-okazjonalny-2093823.html
      • shellerka Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 18:07
        dzięki. tak, jest zgłoszone w US.
        w dobie dobroczynnych "donosicieli"wink nie wyobrażam sobie nie zgłaszać takich pierdół i niepotrzebnie ryzykować.
    • poppy_pi Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 19:38
      Bardzo trudno pozbyć się kogoś z mieszkania, szczególnie jeśli są dzieci (tzn. do 18 roku życia). Policji sprawa nie interesuje, jak ich wywalisz na siłę przyjedzie ekipa z UWAGI i zrobią z Ciebie potwora, drogą sądową ciągnie się to latami, podczas tego czasu niechciani lokatorzy oczywiście nadal mogą mieszkać w mieszkaniu uncertain Dramat, chyba, że w ciągu ostatnich dwóch lat coś się zmieniło.
    • schere Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 21:22
      Eksmisja na bruk nie dotyczy rodzin z dziećmi.
      Jak się trafią wredni wynajmujący to mogą narobić kłopotów i mieszkać w nieskończoność.
      Ale może trafią ci się normalni ludzie, kto wie...
      (Jednak co studenci to studenci - co najwyżej naświnią i będą mieszkać w 6, nie jak deklarowali w 3 smile)
    • dobroosia Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 21:53
      kurcze, a dlaczego od razu zakładac że rodzina z dziecmi to ble?? Sama mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, z meżem i dzieckiem. jestem studentką wiec nie zarabiam. Ale rachunki to dla mnie rzecz świeta, trzeba zapłacić i już. Chyba rozmawiając z rodzina jesteś w stanie stwierdzić jakiego typu to sa ludzie. Nam właściciele zostawili nawet swojego psa więc wynajem rodzinie nie musi byc taki zły.
      • kropkacom Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 22:36
        Moim zdaniem sprawę załatwiłyby referencje od poprzednich ludzi, którzy wynajmowali nam lokal (znaczy w kwestii czy rodzina to kombinatorzy).
        Rynek wynajmowanych mieszkań nie jest duży. Lokale na wynajem w tej części Europy mają stosunkowo niski standard. Często właściciele wynajmują poza skarbówką i są to ludzie którzy się tym nie zajmują fachowo. I w sumie to wszystko oprócz prawa (bezwzględnie fatalnego) tworzy sytuacje kuriozalne.
        • burza4 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 19:26
          kropkacom napisała:

          > Moim zdaniem sprawę załatwiłyby referencje od poprzednich ludzi, którzy wynajmo
          > wali nam lokal (znaczy w kwestii czy rodzina to kombinatorzy).
          Zgoda, ale jak sprawdzić, czy referencje dali faktycznie wynajmujący, a nie podstawieni znajomi?

          > Rynek wynajmowanych mieszkań nie jest duży.
          Hmmm, zależy gdzie, w Warszawie gratka kilka tysięcy ofert z ostatnich dni.

          >Lokale na wynajem w tej części Europy mają stosunkowo niski standard.
          Również - zależy gdzie i zależy od ceny. W innych częściach Europy również. Oglądałam ogłoszenia i przynajmniej w Warszawie jest to raczej stosunkowo wysoki standard.

          >Często właściciele wynajmują poza skarbówką
          Od kiedy można płacić podatek ryczałtowy (najczęściej to raptem kilkadziesiąt zł) to mało kto ryzykuje duże problemy, zwyczajnie się nie opłaca kombinować.
    • kamelia04.08.2007 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 22:14
      we Francji nie ma co do zasady problemu z wynajeciem, o ile sie spełnia pewne wymogi. Włascicielom zalezy na wynajeciu lokalu, bo to przeciez pieniądz, wynajmujacy ma ubezpieczone mieszkanie.
      Ubezpieczenie chroni wynajmującego, jesli lokaror ma zarobki trzykrotnie przewyzszające czynsz z opłatami oraz umowe o prace na czas nieokreślony. Wtedy wynajmujacy jest gotowy pocałowac lokatora w tyłek, byleby sie zdecydował. Gdy nie spełnia tych warunków, to albo nie ma mieszkania, albo wymagaja 2 poręczycieli.

      Pobieramna tez jest kaucja w wysokości jednego czynszu.
    • czekoladkamilka13 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 29.11.11, 22:41
      Ja najchętniej wynajmuję właśnie rodzinie z dzieckiem - bo chociaz dbaja o mieszkanie. Spisuję zawszwe umowę na czas określony nie dłuższy niż pół roku a w umowie wpisuję punk,iż w razie nie placenia dłużej niż jeden miesiąc umowa automatycznie wygasa.
      • volta2 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 09:48
        w umowie możesz sobie zapisać wszystko co chcesz, potem gdy dochodzi do wyegzekwowania to jest problem.

        polski system prawny może nie jest najgorszy ale jego egzekwowanie to dramat, mamy pobierające alimenty i wszekiej maści ludzie, którzy z wyrokami sądowymi szturmują komornika wiedzą najlepiej.

        także - generalnie zapis, ok, ale w przypadku nieuczciwego lokatora z problemem zostajesz sama.
        ja tam jestem zwolennikiem rozwiązań siłowych, i nawet uwaga nie zrobiłaby na mnie większego wrażenia.
        nie płaci - nie mieszka.

        referencje - to niezłe rozwiązanie ale u nas w kraju chyba jeszcze niezbyt spopularyzowane. no, mnie w każdym razie głupio było prosić o taki dokument.
        druga sprawa, takie coś wystawić może lokator sobie sam i podać telefon wujka staszka.(jeśli nie jest uczciwym człowiekiem, to wypisanie czegoś takiego to dla niego będzie bułka z masłem)

        to tak jak z referencjami niań. co z tego że są, jak nie można tego za bardzo zweryfikować.
        • filipianka Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 11:22
          > ja tam jestem zwolennikiem rozwiązań siłowych, i nawet uwaga nie zrobiłaby na m
          > nie większego wrażenia.

          ja teoretycznie też jestem tego zdania, ale nie em jak zachowałabym się w praktyce
          na szczęście na razie trafiali mi się tacy co płacą na czas
          w razie problemów jest jeszcze opcja zgłoszenia (jako właściciel) wyłączenia prądu, ciekawe ile tak pomieszkają
          • pitahaya1 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 11:54
            filipianka napisała:


            > w razie problemów jest jeszcze opcja zgłoszenia (jako właściciel) wyłączenia pr
            > ądu, ciekawe ile tak pomieszkają

            Do momentu, gdy zgłoszą odcięcie. Maja prawo mieć ten prąd podłączonysmile
            • memphis90 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 22:31
              Guzik prawda. Mieliśmy dwa razy prąd odłączony- raz, jak właściciel mieszkania nie przekazywał pieniędzy do energetyki, drugi raz-nasza wina, jakaś pierdołowata niedopłata była, przegapiliśmy to na rachunku, żadnego monitu nie było. Nikogo nie obchodziło, że jestem w ciąży, że w domu są małe dzieci, że jest środek zimy i minus kilkanaście stopni na dworze (!!!!), a my zostajemy bez światła, bez ciepłej wody i bez ogrzewania. Facet przyszedł odciąć wtedy, kiedy nikogo nie bylo w domu, w piątek (ha, ha, niespodzianka)- przez cały weekend nie można bylo ściągnąć nikogo do właczenia prądu z powrotem. Dopiero we wtorek monter się pojawił. Tak więc wcale nie jest różowo i małe dzieci w domu nie powstrzymają nikogo przed odłączeniem.
        • anorektycznazdzira jak to jest 30.11.11, 19:01
          > ja tam jestem zwolennikiem rozwiązań siłowych

          No właśnie się nad tym zastanawiałam. W końcu to moje mieszkanie: przychodzę o dowolnej porze, roz **** drzwi siekierą, wynoszę z lokalu dowolne sprzęty i przedmioty- znajdują się w moim lokalu więc są moje. Mieszkam, używam i zapraszam kogo chcę, wynajmuję to samo mieszkanie dwóm "kuzynom" jadącym na koksie, oni zajmują łóżko, jedzą z lodówki, zakładają ubrania znalezione w szafach...

          Jak to jest w realu, czy to działa czy wtedy wjeżdża policja i się okazuje, ze już własnego lokalu nie mogę używać jak mi się podoba? w tym kraju nie zdziwiłabym się zresztą...
    • mika2 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 10:43
      Wynajmowaliśmy mieszkanie kilka lat, najpierw z 1 dzieckiem, potem pojawiło się drugie. Właścicielka wybrała nas a miała jeszcze do wyboru studentów. Mąż jej odradzał młode małżeństwo z dzieckiem, ale jednak wybrała nas. Obie strony były zadowolone. W umowie był okres wypowiedzenia 1 miesiąc dla każdej ze stron. Na stałe byliśmy zameldowani u rodziców.
      • volta2 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 11:11
        niektórzy do rodzin z dziećmi są uprzedzeni i nie jest to specyfika typowo polska.
        za nas płaciła firma 8 tysięcy miesięcznie a i tak właścicielka kręciła nocem, bo mamy dzieci.

        faktycznie w mieszkaniu nic nie było urządzone pod kątem dzieci - żadnego łóżka dla dziecka, żadnej półki na książki czy zabawki.

        najlepiej było wynająć dwóm singlom, żeby całe dnie spędzali w robocie a w łikendy chodzili do knajp. a dzieci - wiadomo po szkole siedzą w chacie i niszczą, niszczą strasznie...
        • mondovi Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 12:20
          Wynajmowałam nieumeblowane mieszkanie, właściciel podwyższył kaucję, bo dziecko "zniszczy". Syn miał dwa miesiące, umowa na pół roku.
    • irima2 Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 11:08
      Sprawdź czy łapiecie się na najem okazjonalny - on trochę bardziej chroni właścicieli niż zwykły.
      Czynsz pobierajcie co tydzień a nie co miesiąc - bo wypowiedzieć umowę można po 3 pełnych nieopłaconych okresach - lepiej żeby to były 3 tygodnie niż 3 miesiące.
    • magdagl Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 13:55
      Nie trzeba notariusza. podpisujesz umowe nie o wynajem lecz o okazyjne udostępnienie lub wynajem lokalu. Samo zawarcie tego w nazwie gwarantuje brak problemu w eksmisji w razie zaległości.wtedy w załączniku podpisujecie załącznik o udostepnienie lokalu zastepczego. np. mama wynajmujacych itd. podpis przyszłych lokatorów i osoby udostepniającej i juz. Pozdrawiam.
    • esr-esr Re: wynajem - jak się zabezpieczyć? rodzina z dzi 30.11.11, 14:42
      od tego roku możesz się zabezpieczyć spisując odpowiednia umowę, gdzie lokatorzy podają miejsce ich ewentualnej eksmisji (np do rodziców, a oni-rodzice podpisuja taka zgodę). wtedy masz prawo ich eksmitować (to coś w rodzaju weksla), ale nie wiem ile czasu faktycznie taka sprawa trwa i jak to wyjdzie w praktyce. na pewno umowa najmu musi być zarejestrowana w urzędzie skarbowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja