Dodaj do ulubionych

Zwolnienie lekarskie do szkoły

26.01.12, 15:12
Czy szkoła lub wychowawca ma prawo wymagać zwolnienia lekarskiego od ucznia jako usprawiedliwienie nieobecności?
Mój syn miał nagłą operację, problem ze zdrowiem zaczął się we wtorek rano zanim wyszedł do szkoły, po południu była operacją, pod wieczór wysłałam smsa do wychowawczyni z informacją, że syna nie będzie w szkole co najmniej do końca tygodnia, gdyż był operowany. Dodałam, że na najbliższej wywiadówce potwierdzę, że wiem o nieobecności syna (taką formę wychowawczyni zaproponowała wszystkim rodzicom na początku roku szkolnego). Dostałam zwrotną informację "proszę pamiętać o konieczności dostarczenia zwolnienia lekarskiego". I tu zaczęłam się zastanawiać, czy szkoła ma prawo wymagać zwolnienia lekarskiego jako formę usprawiedliwienia nieobecności? W poprzedniej przychodni zdrowia na drzwiach u pediatry wisiała kartka, że lekarz nie ma obowiązku wystawiać zwolnienia lek. do szkoły i takich zwolnień nie wystawia się.
I jeszcze jedno pytanie, czy szkoła musi być powiadomiona co dolegało synowi czy ma on formalnie prawo do zachowania takiej informacji dla siebie? (Chodzi o 17-latka, który moim zdaniem jest na tyle duży że powinien sam decydować o informowaniu o swoim zdrowiu).
Czy szkoła może ukarać syna za brak zwolnienia lek. mimo, że ja usprawiedliwię mu tę nieobecność, czy mogą odmówić usprawiedliwienia nieobecności? Oczywiście nie jest dla mnie problemem pójść do lekarza rodzinnego po zaświadczenie lekarskie, że syn jest chory "od-do" ale interesują mnie formalne kwestie.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:20
      U nas w szkole (podstawówka) wymagane jest zaświadczenie lekarskie (że dziecko faktycznie było chore, bez żadnych szczegółów), jeśli nieobecność była powyżej 7 dni. Ale to reguluje statut szkoły.
      Dziwne wydaje mi się natomiast, że jakiś lekarz odmawia wystawienia zaświadczenia o chorobie/ zwolnienia ze szkoły, jeśli sam zaleca pozostanie w domu. TO chyba jest nielegalne, a nie żądanie przez szkołę zaświadczeń o chorobie?
      To, że szkoła chce zwolnień lekarskich, nie dziwi mnie wcale. Istnieje obowiązek szkolny i gdyby pozwolić na dowolną formę usprawiedliwień na dowolnie długi czas, to niektórym ancymonkom niewątpliwie troskliwe mamusie ochoczo usprawiedliwiałyby każdą nieobecność spowodowaną przysłowiowym "paluszkiem i główką". Wychowawczyni zachowała się ok, że od razu przypomniała, by wziąć kwity od lekarza, póki syn ma bezpośredni kontakt ze szpitalem, żeby nie chodzić specjalnie po 10 razy.
      • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:25
        iwoniaw napisała:

        > Dziwne wydaje mi się natomiast, że jakiś lekarz odmawia wystawienia zaświadczen
        > ia o chorobie/ zwolnienia ze szkoły, jeśli sam zaleca pozostanie w domu. TO chy
        > ba jest nielegalne, a nie żądanie przez szkołę zaświadczeń o chorobie?

        Lekarz nam nie odmówił wydania zaświadczenia, napisałam, że w poprzedniej przychodni (uściślając - mojej dawnej przychodni) wisiała taka kartka że lekarz nie ma obowiązku wystawiania zwolnień lek. do szkoły. Skoro lekarze nie mają obowiązku wystawiać zwolnienia lekarskiego to czy szkoła ma prawo żądać takiego zwolnienia? aha, zaświadczenie lekarskie jest chyba czymś innym z formalnego punktu widzenia, niż zwolnienie lekarskie?
        • get_funky Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 03.07.17, 22:19
          Zgodnie z prawem lekarz nie ma takiego obowiązku i nie jest to ujęte w zakresie świadczeń zdrowotnych.
          Również zgodnie z prawem do 18 rż. to RODZIC usprawiedliwia nieobecność i zwalnia z zajęć lekcyjnych. 'art. 92 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, na mocy którego dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską, co oznacza, że w tym okresie tylko rodzice mogą usprawiedliwić nieobecność dziecka w szkole.'
      • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:31
        kali_pso napisała:

        >
        > Z czym masz właściwie kłopot bo nie rozumiem?

        Napisałam wyraźnie w pierwszym poście, że chodzi mi o kwestie formalne.

        > Ty to możesz usprawiedliwić nieobecnośc z powodu tego, że dziecko zaspało, ale
        > nie z powodu pobytu w szpitalu dziecka, to robi lekarz.

        Na podstawie czego tak twierdzisz?
        Rozumiem, że np. w przypadku kataru muszę nastolatka wysłać do lekarza bo musi mu lekarz usprawiedliwić nieobecność bo to katar a nie zaspanie?
    • monika3411 Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:27
      U mojej córki w gimnazjum wystarczy, że rodzice usprawiedliwiają nieobecność. W podstawówce było tak samo. Zapytaj wychowawczynię na jakiej podstawie oczekuje zwolnienia od lekarza - może jest jakiś zapis w regulaminie szkoły? W sumie lekarz nie musi pisać co dokładnie dolega uczniowi.
      • kali_pso Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:30
        W sumie le
        > karz nie musi pisać co dokładnie dolega uczniowi.

        Dokładnie. Poza tym wydaje się, że szkoła chce zabezpieczyć się- dziecka nie było dwa tygodnie, to długo, w razie konktroli zapewne będa potrzebowali potwierdzenia, gdzie dziecko przez ten czas było i to czegoś więcej niż słowa rodzica.
        Nadal nie kumam- z czym tutaj jest problem? Bo szkoła znowu czegoś chce? Wielki kłopot, nie ma co...
        • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:32
          kali_pso napisała:

          > W sumie le
          > > karz nie musi pisać co dokładnie dolega uczniowi.
          >
          > Dokładnie. Poza tym wydaje się, że szkoła chce zabezpieczyć się- dziecka nie by
          > ło dwa tygodnie, to długo, w razie konktroli zapewne będa potrzebowali potwierd
          > zenia, gdzie dziecko przez ten czas było i to czegoś więcej niż słowa rodzica.

          Chodzi o 4 dni szkolne, nie o 2 tygodnie (skąd wytrzasnęłaś 2 tygodnie??)

          > Nadal nie kumam- z czym tutaj jest problem? Bo szkoła znowu czegoś chce? Wielki
          > kłopot, nie ma co...

          Czytać umiesz? Chyba nie...
        • przystanek_tramwajowy Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:37
          kali_pso napisała:

          > Nadal nie kumam- z czym tutaj jest problem? Bo szkoła znowu czegoś chce? Wielki
          > kłopot, nie ma co...

          To proste przecież. E-matka jak tylko ma okazję, to robi zadymę z każdej pierdoły. Osobliwie w szkole, bo szkoła jest jej wrogiem numer jeden. A nauczyciele to debile krzywdzący jej dzieciątko, np. domagając się zwolnienia. A dzieciątko pewnie nos sobie w klinice chirurgii plastycznej poprawiało i co to będzie, jak się dowiedzą, że ono takie śliczne nie samo z siebie...
          • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:41
            przystanek_tramwajowy napisał:


            ...bla bla bla...

            Brak umiejętności czytania najwyraźniej jest zaraźliwy.

            Cytuję z mojego pierwszego postu

            Oczywiście nie jest dla mnie problemem pójść do lekarza rodzinnego po zaświadczenie lekarskie, że syn jest chory "od-do" ale interesują mnie formalne kwestie.
    • barbibarbi Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:38
      W przypadku mojej siedmiolatki pani nauczycielka wymagała zwolnienia od lekarza powyżej 3 dni nieobecności. Lekarki najczęściej reagowały niechętnie, aż w końcu któraś powiedziała że to zwykłe fanaberie nauczycielek i przerost formy nad treścią, i że lekarz ma aż nadto papierowej roboty. Na następnej wizycie lekarka powiedziała, że skontaktowała się z kuratorium i faktycznie to są wymysły, kuratorium wydało oficjalne oświadczenie że w przypadku choroby dziecka nieobecność usprawiedliwiają rodzice.
      • iwoniaw A które to kuratorium? 26.01.12, 15:42
        Bo u nas lekarka dla odmiany zawsze sama pyta, czy zwolnienie nam potrzebne do szkoły (przeważnie na szczęście nie, bo, jak wspomniałam wcześniej, regulamin SZKOŁY mówi o takiej konieczności w przypadku nieobecności dłuższej) a o zarządzeniach kuratorium w kwestii zwolnień w konkretnych szkołach pierwsze słyszę, szczerze mówiąc.
      • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 15:45
        yenna_m napisała:

        > no ale bedziesz miec wypis ze szpitala dokumentujący, jakby co, że chlopak w sz
        > pitalu w tym czasie byl i nie mogl realizowac obowiazku szkolnego....

        Yenna, tak, ale mój syn nie chce aby wypis trafił do wychowawczyni dlatego nie biorę pod uwagę przedłożenia wypisu, lek. rodzinny zaświadczenie wypisze, to chodzi o problem z uzyskaniem zaświadczenia tylko ogólnie o to na jakiej podstawie szkoła żąda zwolnienia lekarskiego (przy 4 dniach nieobecności). Ale widzę, że post wyżej moja ciekawość została zaspokojona wink
          • aurinko Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 16:16
            yenna_m napisała:

            > rozumiem
            > wiesz co bym zrobiła?
            > poszłabym do lekarza rodzinnego (tego, który zna i leczy syna) i na spokojnie p
            > oprosiłabym, czy jednak, w drodze wyjątku nie wystawiłby zwolnienia lekarskiego
            > , bo taka a taka sprawa

            Nasz lekarz rodzinny wystawi, nie ma z tym problemu, w poprzedniej naszej przychodni odmawiali, może trochę niejasno napisałam, zaświadczenie dostanę i dam w szkole wink Chodziło mi o takie formalne prawo szkoły do żądania lekarskich usprawiedliwień smile I już wiem, że szkoła nie ma prawa tego żądać.
      • klara_0204 obowiązki leakrza 26.01.12, 15:46
        Lekarz nie ma obowiązku wystawiać zaświadczenia o chorobie dziecka. Powinien wpisać w kartę, że dziecko ma pozostać w domu ileś dni, a pacjent moze otrzymać odpis dokumentacji.

        Wystawienie zwolnienia do szkoły jest dobrą wolą lekarza, a szkoła nie ma prawa wymagać takiego dokumentu/zaświadczenia. Nawet jeśli statut stanowi inaczej.
        • klara_0204 i jeszcze 26.01.12, 15:48
          Taka sama sytuacja dot. zaświadczeń wymaganych przez żlobki/przedszkola dot. tego, że dziecko jest zdrowe (po chorobie). Lekarz nie musi takich zaświadczeń wystawiać, a przedszkole/żłobek nie może takiego zaświadczenia wymagać.

          Zapis o konieczności okazania zaświadczenia w statucie jest niezgodny z prawem i nie obowiązuje z mocy prawa.
    • asia_i_p Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 16:39
      Szkoła może odmówić przyjęcia usprawiedliwienia w określonych przypadkach. Ma prawo żądania usprawiedliwienia lekarskiego jeśli wpisze taką zasadę do swojego statutu. Usprawiedliwienie lekarskie nie musi, a chyba i nie powinno, podawać nazwy choroby.

      Patrząc na to, co u nas w szkole dzieje się z nieobecnościami i ich usprawiedliwianiem, zaczynam być zwolenniczką wymagania tych usprawiedliwień lekarskich. Bo naprawdę te dzieciaki, jak się z tego raju "hulaj dusza piekła nie ma" dostaną na studia, gdzie nie tylko trzeba mieć usprawiedliwienia lekarskie, ale są i takie zajęcia, gdzie po prostu trzeba być, nie ma zmiłuj, przeżywają autentyczny szok kulturowy.
    • dziennik-niecodziennik Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 16:49
      jesli syn lezał w szpitalu, to zwolnienie lekarskie jak najbardziej mu sie należy i powinien je dostac bez przypominania razem z wypisem ze szpitala.
      mozesz mu sama usprawiedliwic nieobecnosci, chba ze status szkolny zastrzega inaczej, ale nie sądzę.
      nie musisz nikogo absolutnie informowac co konkretnie synowi było, szkole jak najbardziej powinna wystarczyc informacja ogolna, ze był chory/hospitalizowany.
      nei wiem na jakiej zasadzie pediatra sobie zaznaczał ze nie wystawia zwolnien do szkoly. jesli lekarz orzeknie chorobę ograniczajacą mozliwosc wykonywania obowiązków zawodowych/szkolnych, musi wystawic zwolnienie. moze chodziło o wystawianie zwolnień wstecznie, za już "odbyte" nieobecności?...
    • reszka2 Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 26.01.12, 19:58
      Oczywiście, że macie rację -rodzice są jedynymi osobami uprawnionymi do usprawiedliwiania nieobecności dziecka w szkole. Przecież to oni sprawują bezpośrednią opiekę nad dzieckiem w czasie trwania choroby.
      To, że szkoła wpisze sobie cos do regulaminu... no cóż, jest jasne, że lekarza regulamin szkolny nie obowiązuje.
      Zaświadczenia do szkoły typu "usprawiedliwienia" nie są świadczeniem gwarantowanym przez NFZ - czyli lekarz w świetle prawa może pobrać opłatę za takie zaświadczenie.
      U nas po wprowadzeniu opłat za nadprogramowe zaświadczenia, w tym tzw. usprawiedliwienia szkolne, rodzice sami naostrzyli kosy i poszli rozmawiać z dyrekcjami szkół. Od pięciu lat nikt nie chciał "usprawiedliwienia do szkoły".
    • e_r_i_n Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 27.01.12, 08:16
      kuratorium.kielce.pl/396/komunikat-w-sprawie-usprawiedliwiania-przez-lekarzy-nieobecnosci-uczniow-na-zajeciach-szkolnych
      Ewentualne uwagi o braku realizacji obowiązku szkolnego dotyczą nieobecności powyżej 50% dni nauki - wtedy pewnie trzeba mieć odpowiednie kwity.
    • e_r_i_n Re: Zwolnienie lekarskie do szkoły 27.01.12, 08:42
      aurinko napisała:

      > I jeszcze jedno pytanie, czy szkoła musi być powiadomiona co dolegało synowi czy ma on
      > formalnie prawo do zachowania takiej informacji dla siebie?

      Szkoła nie ma prawa oczekiwać informacji o stanie zdrowia ucznia (chyba, że wymaga tego typ szkoły).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka