jzabro
05.01.05, 17:13
Bardzo proszę o pomoc. Wychowuję 5-mies synka. Z ojcem dziecka nie wzięliśmy
ślubu i wspólna przyszłość nie jest przesądzona. Nie mieszkamy razem. Czasem
pomaga mi w zakupach dla dziecka, ale nie są to regularne wydatki. Miałam
nadzieję, że skorzystam z zasiłku wychowawczego, jeśli zdecyduję się na urlop
wychowawczy. Ale teraz podobno wymagana jest jasna sytuacja prawna w kwestii
alimentów. Ja nidy się o nie nie ubiegałam, ale może powinnam, skoro tylko w
ten sposób uzyskam prawo do zasiłku. Czy to prawda, że muszę mieć zasądzone
alimenty, żeby uzyskać zasiłek? Muszę przecież zagwarantować dziecku
utrzymanie.