jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ?

14.02.05, 13:03
Może ktos miał juz taką sytuację i wie co zrobić.
Mój ojciec zmarł nagle i nie zdązył upowaznic mojej mamy do pieniędzy w
banku. Była upoważniona ale on zmienił lokate i już nie zdążył jej upoważnić
do tej nowej. Co teraz zrobic aby moja mam odzyskała te pieniądze. Gdzie
złożyć w Warszwie (Mokotów) pozew do sądu? Jak wygląda taki proces ? i ile to
trwa ? jakie są koszty?
    • sylwia32 Re: jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ? 14.02.05, 20:03
      należy zgłosic się do sądu rodzinnego i po procesie spadkowym idzie się do banku
      z aktem zgonu wraz wyrokiem.w sądzie muszą zgłosić się wszyscy spadkobiercy i w
      banku również ponieważ każdej stronie spadkowej wydaje się pieniądze w kwocie
      przyznanej przez sąd.
      wcześniej należy zgłosić się do banku z aktem zgonu , aby było wszystko
      przygotowane do sprawy spadkowej.
      tyle co pamiętam to można uzyskać z banku pieniądze na pogrzeb ( należy
      przedłożyć rachunki ).
      najlepiej jak pójdziesz do banku i tam odpowiedznia osoba powinna cię dokładnie
      poinformowac .tak przynajmniej było tam gdzie ja pracowałam , ale było to rok
      temu i może coś się pozmieniało.
      wszystkie pieniądze są do odzyskania , ale to trochę trwa.
      • kborz2 Re: jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ? 15.02.05, 08:44
        Bardzo dziekuję za odpowiedz. HNa pogrzeb dostalismy pieniądze z ZUS, a
        właściwie zakład pogrzebowy się z zusem rozlicza. Ale tak czy inaczej żeby mam
        mogła postawić pomnik na cmentarzu będzie potrzebowała tych pieniędzy. Czy
        możesz okreslic jak długo takie postępowanie trwa ? czy bank potrąca jakąś
        kwotę? czy sprawa w sądzie nas kosztuje i jakiej wielkości są to kwoty? Nie mam
        pojęcia ile osób może być spatkobiercą. Tzn ja i moja mama i jeszcze
        ewentualnie syn mojego brata (brat i bratowa nie żyją). A rodzeństwo mojego
        ojca ?
        Jeśli ja i mój bratanek to my sie zrzekamy na moją matkę. Czy tak mozna ?
        • burza4 Re: jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ? 15.02.05, 16:50
          Według mnie dziedziczycie ty, mama i bratanek. Zrzec się spadku naturalnie
          można, ale - uwaga - bez wskazania że na rzecz matki. Jesli zrzeczesz się ty, a
          np. bratanek nie - to "twoja" część przypadnie mamie i bratankowi. Trudno
          powiedzieć ile to będzie trwało, jeśli dobrze pójdzie to może na jednej
          rozprawie da się to załatwić.

          Aha - w grę wchodzi jeszcze podatek od spadku, w przypadku gotówki kwota wolna
          w pierwszej grupie wynosiła ok. 9 tys. z haczykiem (sprawdź, może podnieśli). Z
          tym, że połowa tej kasy na lokacie stanowi własność mamy (chyba, że mieli
          rozdzielność?). Tak czy inaczej - postępowanie spadkowe trzeba będzie pewnie
          przeprowadzić - choćby ze względu na mieszkanie, bo pewnie takowe posiadali.
        • rakijka Re: jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ? 16.02.05, 21:58
          Jezeli nie mieli rozdzielnosci majatkowej, Twoja mama jest wlascicielka polowy
          tej kwoty, i tylko polowa nalezaca do Twojego ojca jest spadkiem ktory
          pozostawil.
          Z tej Jego polowy Twoja mama odziedziczy 1/2 czesc a Ty i bratanek po 1/4
          czesci spadku, czyli z calej sumy mama otrzyma 3/4 a Wy po 1/8.
          Rodzenstwo Twojego ojca nie dziedziczy poniewaz dzieci wyłączają od
          dziedziczenia wszystkich dalszych krewnych spadkodawcy.
          Od podatku zwolniona jest kwota 9.637zl wartosci czesci przypadajacej
          spadkobiercy. Jezeli nie przyjmiesz spadku, przepadnie Twoja ulga, lepiej
          przyjac i oddac kase mamie.

          wysokosc podatku tu.
          www.pb.pl/content.aspx?sid=4271&guid=84552a20-5a33-4f63-bf36-fd87517c6a4b

          Koszty poniesione na pomnik odlicza sie od wartosci spadku.
          pzdr


    • mokewl Re: jak odzyskac pieniądze z Banku, który sąd ? 18.02.05, 11:29
      Są dwa rodzaje upoważnień bakowych , pełnomocnictwo za życia posiadacza
      rachunku i po jego śmierci. W pierwszej kolejnosci sprawdz czy aby Tato nie
      zostawił takiego zapisu w banku. Nawet jeżeli taki zapis istnieje to tylko ok.
      40 000.00 mozna wypłacić reszta wchodzi w masę spadkową i nalezy mieć wyrok
      sądu o nabyciu spadku. Z banku musisz pobrać zaświadczenie o wysokości
      zgromadzonego kapitału i przedłozyć je w sadzie( bank może pobrać opłate za
      zaświadczenie - kazdy bank ma swoją taryfę).W tym czasie bank ( po
      przedstawieniu wiarygodnej informacji o zgonie Klienta) zablokuje rachunek tak
      by nikt nie mógł wypłacić środków. Wyjątek - koszty pogrzebu. Jeżeli płacił ZUS
      to na rachunku z zakładu pogrzebowego powinna być odpowiednia pieczątka -
      wówczas bank i tak nie wypłaci kosztów- ciekawostka, kazdy kto przedłoży
      rachunek - nawet tylko za kwiaty- dostanie zwrot kosztów ( tak mówią
      przepisy).Wypłata ze zgromadzonych przez zmarłego środków należy się za ubranie
      i inne przedmioty nabyte w celu zorganizowania pogrzebu ( w rakach przyjetego
      zwyczaju w srodowisku)- więc jezeli sąsiad zakupił strój dla taty to może iśc
      do banku z rachunkiem i tak pracownicy mają obowiązej zwrotu poniesionych
      kosztów.
      Sprawa w sądzie trwa krótko, chyba że ktoś ma jakieś roszczenia.
      Co do podatku - mama moze go uniknąć wykazując w Urzedzie Skarbowym ,iż majatek
      (lokaty itp.) stanowiły wspólny dorobek obojga. Decyzja zależy od Urzedu.
      Co do dziedziczenia - pierwszeństwo ma żona i dzieći zmarłego. Jezeli dalsi
      członkowie rodziny bedą oczekiwać spadku muszą wystąpić o to do sądu - np. w
      trakcie waszej sprawy spadkowej udowodnić, że im się też coś należy.
      Pozdrawiam
      PS przykro mi, też byłam w takiej sytuacji.
Pełna wersja