smierc w rodzinie i problemy potem...

27.04.05, 14:33
Witam,
Nie wiem czy to dobre miejsce ale moze ktos moze wskaze przynajmniej gdzie
szukac...
Otoz, proszono mnie o zadanie nastepujacego pytania: Sytuacja jest
nastepujaca, w duzym mieszkaniu ( nie wiem czy spoldzielcze czy wlasnosciowe,
ale chyba jakas spoldzielnia - pracownikow huty/koksowni ) mieszkal ojciec,
rencista, oraz jego corka, pracujaca. 3 pozostalych dzieci mieszka
samodzielnie. Po smierci ojca, corka pozostala w mieszkaniu sama, z dochodenm
okolo 800 zl. Koszt mieszkania to 500 zl miesiecznie. Pytanie brzmi czy
istnieje jakas mozliwosc uzyskania pomocy socjalnej, dofinansowania do tego
mieszkania?? Gdzie szukac pomocy?
O ile dobrze doczytalem, osoba samotnie gospodarujaca nie moze miec wiecej
niz 461 zl netto by dostac zasilek staly. Ale jesli dobrze rozumiem, to w
uzasadnionych przypadkach moze sie starac o zasilek celowy, albo okresowy?
Czy ktos moze sie odniesc?
Pozdrawiam
JP
    • maja45 Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 15:14
      A nie lepiej starać sie w spółdzielni o zamiane mieszkania na mniejsze skoro
      kobiety nie stac na utrzymanie tego mieszkania?
      Według Ciebie przypadek tej kobiety jest uzasadniony?Bo moim zdaniem osób w
      znacznie trudniejszej sytuacji i bardziej uprawnionych do otrzymywania zasiłków
      jest znacznie więcej.
      • janptak Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 15:49
        maja45 napisała:

        > A nie lepiej starać sie w spółdzielni o zamiane mieszkania na mniejsze skoro
        > kobiety nie stac na utrzymanie tego mieszkania?
        > Według Ciebie przypadek tej kobiety jest uzasadniony?Bo moim zdaniem osób w
        > znacznie trudniejszej sytuacji i bardziej uprawnionych do otrzymywania
        zasiłków jest znacznie więcej.

        Coz, ten przypadek zdazyl sie doslownie tydzien temu. Kobieta jest dalej w
        szoku, usiluje zebrac informacje. Wiem juz ze mieszkanie jest wlasnosciowe. W
        tym wypadku zamiana nie bedzie taka latwa. Mieszkanie jest tez w kiepskim
        stanie, w paskudnym miejscu, wynajem nie wchodzi w gre.
        Ja wiem, ze sa ludzie ktorzy maja gorzej, ale tylko grzecznie pytam, nie musisz
        byc od razu napastliwa.....
        jp
        • kammik Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 15:59
          Wynajem zawsze wchodzi w gre, jesli cena bedzie atrakcyjna to mozna wynajac
          calosc lub czesc. Mozna po przeprowadzeniu postepowania spadkowego sprzedac i
          kupic mniejsze. Mozliwosci naprawde jest wiele.
          • janptak Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 16:13
            kammik napisała:

            > Wynajem zawsze wchodzi w gre, jesli cena bedzie atrakcyjna to mozna wynajac
            > calosc lub czesc. Mozna po przeprowadzeniu postepowania spadkowego sprzedac i
            > kupic mniejsze. Mozliwosci naprawde jest wiele.
            dzieki za opinie. wynajem na razie nie wchodzi w gre, a podejrzewam, ze potrwa
            troche postepowanie spadkowe. Czy jest mozliwosc uzyskania wsparcia celowego,
            jakiegos dofinansowania?? problem jest taki ze najblizsza rodzina tez bardzo
            cienko przedzie....
            jp
            • maja45 Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 17:40
              To tym bardziej sprzedać mieszkanie i podzielić się kasą...
              • maja45 Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 17:51
                Aby ubiegać sie o dodatek mieszkaniowy trzeba oprócz kryterium dochodu spełnic
                równiez kryterium powierzchni mieszkania.Oznacza to, ze jesli metraż jest zbyt
                duży ( na osobę 35 m) dodatek nie przysługuje.
                M.
            • kammik Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 27.04.05, 18:19
              > Czy jest mozliwosc uzyskania wsparcia celowego,

              IMHO nie ma takiej mozliwosci. Za wysoki dochod na jakąkolwiek zapomoge z MOPS,
              za wysoki metraż na uzyskanie dodatku mieszkaniowego. Moja propozycja:
              comiesieczna zrzutka wsrod spadkobiercow na czynsz, po zakonczeniu sprawy
              spadkowej sprzedaz mieszkania i rowny podzial srodkow uzyskanych z tego tytulu.

    • burza4 Re: smierc w rodzinie i problemy potem... 28.04.05, 11:19
      Jedyne wyjście to szybko wynająć komuś pokój - po cenie odpowiedniej do
      standardu. Innego wyjścia nie widzę. Zamienić można każde mieszkanie, nawet
      zaniedbane - wszystko jest kwestią ceny.

      Nawiasem mówiąc - jesli chcesz jej pomóc, to sprawdź jak wygląda sytuacja od
      strony ewentualnego podatku spadkowego. Bo jeśli mieszkanie duże a jej nie stać
      na utrzymanie i chce/będzie musiała mieszkanie sprzedać, to zapewne będzie też
      musiała zapłacić podatek od spadku.
Pełna wersja