Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co teraz?

09.05.05, 16:02
Wczoraj mój synek, który ma rok i dziewięć miesięcy po wizycie u swojego taty
wrócił z sincami na buzi (tj. poliku, brodzie),na kolanie, z rozciętą wargą i
podrapany na poliku i pleckach. Mój były stwierdził, że się ganiali i synek
się przewrócił, ale te rany (oprócz sinca na kolanie i rozciętej wargi) nie
wyglądają mi na zwykłe przewrócenie. Co mam teraz zrobić? Najbardziej chodzi
mi o prawde ponieważ chcę wiedzieć co się tam wydarzyło, ale mój były mąż
zawsze mnie oszukiwał i tej prawdy nie uzyskam chociaż nie wiem jak bym się
starała. Iść do lekarza? Mało tego niedługo mamy sprawę w sądzie o ustalenie
wizyt synka u ojca. Z góry dziękuję za radę. Pozdrawiam.

    • nataliamackowiak Re: Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co te 09.05.05, 18:17
      Jejku-bardzo Ci współczuję, ale czy dziecko nie powie Ci jak było?
      Ja mam córke -mies. więc nie wiem jak dziecko w wieku Twojego, umie mówić...
      Ale zrób coś.
      Natalia
    • kamymama Re: Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co te 10.05.05, 10:39
      Nie wiem jaka jest sytuacja miedzy Wami. Mogę Ci tylko powiedzieć co ja bym
      zrobiła: jeśli bym miała jakieś wątpliwości poszła bym zrobić obdukcję do
      szpitala. A jeśli to się powtórzy, a jeśli dziecko powie, że zostało pobite
      (tfu,tfu wypluć te słowa) to będziesz miała dowody dla sądu. Sama musisz podjąć
      decyzję. Tak jak powiedziała koleżanka porozmawiaj z synem, ale nie pytaj się
      otwarcie skąd ma te siniaki,bo może go to zrazić, może niech ci poopowiada co
      robili od początku. Szkoda dziecko stresować.
      • tolka3 Re: Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co te 10.05.05, 14:14
        Zrobiłabym dokładnie to samo.
        • karolcia2005 Re: Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co te 10.05.05, 16:44
          Jeżeli chodzi o to czy mówi to jeszcze niestety nie, Jeżeli chodzi o to czy to
          opobicie to również wykluczam tą możliwość, chodzi mi raczej o to żeby mąż
          zaczął lepiej pilnować dziecka, ponieważ kiedyś może się stać coś o wiele
          poważniejszego, a po drugie chciałabym aby mój były mówił mi prawdę co się
          dzieje z dzieckiem by uniknąć wielu kłopotów, jezeli chodzi o tą prawdomówność
          to własnie dlatego sie rozwiedlismy i raczej nie zmusze go w inny sposób do
          prawdy. Pozdrawiam
          • kamymama Re: Po spotakniu z ojcem lekko poturbowany- co te 10.05.05, 18:06
            pomyłka w interpretacji:o) Sorry.
Pełna wersja