Wezwanie --> rozprawa. Ile czasu...

12.05.05, 18:02
Witam. Czy istnieje jakiś zapis w naszym prawie, który określa ile czasu
minimum ma pozwany na zapoznanie się z pozwem?? Mój znajomy dzisiaj (12.05)
dostał pozew o zasądzenie alimentów, a rozprawa ma się odbyć we wtorek
(17.05). Czy to aby nie za krótko? Czy wnioskując o odroczenie sprawy o
powiedzmy miesiac, ma szanse to uzyskać??
Pozdrawiam,
    • kammik Re: Wezwanie --> rozprawa. Ile czasu... 12.05.05, 18:39
      Jezeli dobrze uzasadni, to ma szanse na odroczenie. Ale po co? Spokojnie moze
      jutro albo w poniedzialek przejsc sie do sadu i przejrzec akta, albo zrobic to
      na, powiedzmy, godzine przed rozprawa.
      • olamad Re: Wezwanie --> rozprawa. Ile czasu... 12.05.05, 19:18
        No wiesz, facet jest zdruzgotany tym wezwaniem. Płaci alimenty dobrowolnie już
        od wielu m-cy (i to całkiem spore), a mimo to, jego ex-zona wniosła pozew do
        sadu i to o dwa razy większa kwotę. Suma, której żąda to około 90% jego pensji,
        więc nie dziw się, ze chce sie bronic. Niestety nie bardzo ma na jakąkolwiek
        obronę czas.
        Pozdrawiam,
        • kammik Re: Wezwanie --> rozprawa. Ile czasu... 12.05.05, 19:38
          Ale niech sie nie martwi na zapas. Obrona polegac bedzie przede wszystkim na
          przedstawieniu zaswiadczen o swoich dochodach oraz kwitkow wplat
          dotychczasowych alimentow. Jesli rzeczywiscie sa spore, tak jak mowisz, a w
          sytuacji dziecka nie nastapila jakas nagla zmiana (nie zapadlo na ciezka
          chorobe itd. itp.) to sad raczej przyklepie te dotychczasowa wysokosc.
          • lila73 Re: Wezwanie --> rozprawa. Ile czasu... 18.05.05, 08:10
            A jak jest przy własnej działalności. Jakie dokumenty nalezy dostarczyć o
            dochodach ??? dobrowolne dowody wpłaty są ale jakie przedstawić zaśiwdaczenie o
            dochodach?? Firma jest na stracie.

            pozdrawiam,

            l.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja