jerzyk444
13.05.05, 12:22
Zgłosiłem wniosek o przyznanie władzy, której pozbawił mnie sąd, mimo, że na
sprawie alimentacyjnej (jest w protokole) mowilem, że chce wychowywac dziecko
i że chce mieć władzę.
Sprawa jest świeża, syn ma dopiero 8 miesięcy, matka nie dopuszcza mnie do
niego, nie odbiera telefonów itp., nie wpuszcza do swojego mieszkania. Ja
płacę alimenty (chyba duże, bo 1.300 zł), ona pracuje (ma na ręke ponad
2.500). Niedługo będzie sprawa, ale tak myślę, że nie powinienem przegrać,
tzn. że sąd mi prawa przyzna, no i widzenia z małym?