ebuszka13
18.06.05, 21:09
W połowie września mam termin porodu, 30 IX wygasa umowa o prace (cały
wrzesień będę na urlopie wypoczynkowym, więc nie ma problemu
poród//konieczność pójścia do pracy). Od 1 X mam mieć nową umowę o pracę,
przy czym umowa ma być od 1 X (kontrakt), a praca de facto od lutego 2006
(zajecia na uczelni); w okresie X-I moglabym siedziec w domu, a pensum za I
semestr odpracowałabym w II semestrze. Podobno jednak jesli od połowy
września będę na macierzyńskim (urlopie, a od 1 X na zasiłku), pracodawca nie
będzie mógł ze mną podpisać umowy o pracę od 1 X... Wobec tego: Czy można nie
iść na macierzyński?! Do niczego mi ta "pomoc państwa" niepotrzebna, wręcz
przeciwnie... Czy mogę po prostu nie zgłosić po porodzie pracodawcy, z którym
mam umowę do końca IX, faktu urodzenia dziecka?...