mammamija
04.07.05, 16:52
Mam problem... tutaj pewnie będzie najszybciej, więc proszę moderatorki o
wyrozumiałość ...
Wybieramy się na wczasy z Biurem Usług Turystycznych. Wpłaciliśmy ok 5
tysięcy za dwutygodniowy pobyt nad morzem dla trójki dorosłych i dwojga
dzieci już miesiąc temu.
Problem polega na tym, że nie spisano z nami żadnej umowy... Dostaliśmy za to
potwierdzenie wpłaty i skierowanie. Nie ma w nim określonych żadnych
bliższych informacji na temat posiłków , standardu pokoju itp.
Niby nic takiego, ale w takim razie na jakiej podstawie możemy się ubiegać o
uwzględnienie ewentualnych reklamacji?
Czy iśc do tego biura i domagać się spisania umowy? Czy jest na to jakiś
przepis prawny?
Nie mam absolutnie żadnych doświadczeń jeśli chodzi o takie sprawy, bo do tej
pory wyjeżdżaliśmy zawsze prywatnie.
Poradźcie coś
Mammamija