Biuro Turystyczne- pomóżcie...

04.07.05, 16:52
Mam problem... tutaj pewnie będzie najszybciej, więc proszę moderatorki o
wyrozumiałość ...
Wybieramy się na wczasy z Biurem Usług Turystycznych. Wpłaciliśmy ok 5
tysięcy za dwutygodniowy pobyt nad morzem dla trójki dorosłych i dwojga
dzieci już miesiąc temu.
Problem polega na tym, że nie spisano z nami żadnej umowy... Dostaliśmy za to
potwierdzenie wpłaty i skierowanie. Nie ma w nim określonych żadnych
bliższych informacji na temat posiłków , standardu pokoju itp.
Niby nic takiego, ale w takim razie na jakiej podstawie możemy się ubiegać o
uwzględnienie ewentualnych reklamacji?
Czy iśc do tego biura i domagać się spisania umowy? Czy jest na to jakiś
przepis prawny?
Nie mam absolutnie żadnych doświadczeń jeśli chodzi o takie sprawy, bo do tej
pory wyjeżdżaliśmy zawsze prywatnie.
Poradźcie coś
Mammamija
    • eve77 Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 19:46
      Jak najszybciej zazadalabym umowy.....dla mnie to niewyobrazalne nie miec
      na "papierku" jasno na bialym za co place. Uwazam, ze podpisanie umowy jest w
      interesie obu stron!!!!
      Cos mi tu smierdzi ze strony tego biura.
      • mammamija Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 20:14
        Wczasy są załatwiane przez agencję w zakładzie pracy, w którym pracuje mój mąż.
        Może w takim przypadku to , że nie mamy umowy to "zwykła procedura"?
        Ale jak będzie cos nie tak to nawet nie mam się na co powołac...?
        Dzwonię tam jutro.Dzięki ewe za odzew smile
        • kammik Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 20:22
          W takim przypadku prawodpodobne jest, ze umowa dotyczaca waszych wakacji
          spoczywa z zakladzie pracy twojego meza. Domyslam sie, ze wiecej osob z
          męzowskiej pracy na nie jedzie? Chociaz dziwie sie, ze placicie za kota w worku.
    • kammik Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 20:12
      Na dobra sprawe moga was zakwaterowac na polu namiotowym a w ramach posilku
      serwowac raz dziennie kawalek splesnialego chleba. Chociaz nawet tego nie musza.

      Co masz napisane na potwierdzeniu wplaty? I jakie "skierowanie" dostaliscie?
      • mammamija Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 20:23
        Kammik- nawet tak nie żartuj...
        Na skierowaniu mam termin pobytu, dla ilu osób standard okreslony jako
        tajemnicze A2, pierwsze i ostatnie świadczenie. Potem jakieś ogolne informacje
        o ośrodku. Dla mnie to trochę mało
        Mammamija
        • kammik Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 21:45
          Jesli A2 to namiot i splesnialy chleb, to nie ma zmiluj smile Niech ci maz z pracy
          przyniesie kopie wszelkich dokumrntow dotyczacych wyjazdu. Swoja droga 5 tys za
          dwa tygodnie nad polskim morzem to potworna drozyzna.
    • gepart_czester Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 04.07.05, 21:35
      Są 2 drogi:
      1. zakup oferty przez klienta indywidualnego (wchodzisz do biura i kupujesz
      impreze) - w tym wypadku biuro jest zobowiazane do podpisania z Toba umowy,
      musi Ci dac rowniez dowod wplaty (przy wplacie pelnej, lub powyzej 50% wartosci
      imprezy - faktura, przy zaliczce KP; lub jesli wplacacie przelewem, sam przelew
      jest potwierdzeniem wplaty). Umowy sa przewaznie standardowe, natomiast OFERTA
      stanowi integralna czesc umowy i w niej sa zawarte informacje odnosnie
      standardu, ilosci posilkow itd.
      2. W przypadku gdy biuro wspolpracuje z zakladami pracy, wystarczy, ze
      bedziecie posiadali samo skierowania. Natomiast powinniscie zazadac ofert w
      dziele socjalnym danego zakladu pracy. Oferta rowniez stanowi integralna czesc
      umowy. Jednak tu procedura wyglada tak, ze to zaklad pracy podpisuje umowe z
      biurem i biuro bezposrednio wystawia fakture na zaklad pracy itd.

      Mysle, ze jesli dane biuro podpisalo umowe z zakladem pracy Twojego meza nie ma
      powodow do niepokoju. Warto jednak zapytac znajomych czy korzystali z uslug
      tego biura i jak sie te uslugi sprawdzily w rzeczywistosci.

      Pozdrawiam i zycze udanych wakacji.
      PS
      Ja bym nie dala 5 tys za wczasy nad morzemsmile, lepiej leciec w ciepelkosmile)))
      • mammamija Re: Biuro Turystyczne- pomóżcie... 05.07.05, 11:26
        Bardzo wam dziękuję za pomoc. Dzwoniłam do biura i umowę dostanę dzisiaj.
        Pani w biurze właściwie nie miała mi nic do powiedzenia- jakieś pokrętne
        tłumaczenia, że do tej pory nikt się nie skarżył...
        Co do ceny to też mi się wydaje, że to dość drogo, ale jest nas pięcioro a za
        tę sumę nad ciepłe morze nie pojedziemy. Poza tym zakłady pracy dofinansowują
        wczasy, ale tylko krajowe. I jest to dofinansowanie znaczne.
        Właśnie dlatego chciałam tę umowę- żeby wrazie czego mieć się na co powołać.
        Jeszcze raz dzięki...
        Mammamija
Pełna wersja