sprawa o zniesławianie.

18.07.05, 12:59
Mam ogromną prośbę.
Czy jest tu ktoś kto mógłby mi poradzić w kwesti sprawy o zniesławienie. Mąż został niesłusznie posądzony o kradzież. Chcemy założyć sprawę o zniesławienie.
Gdzie, za ile, czy najpierw musi być wyrok w sprawie orzekający jego niewinność(człowiek zgłosił sprawę na policji). Bardzo proszę wyjaśnijcie mi jak to wygląda.
    • maja45 Re: sprawa o zniesławianie. 18.07.05, 13:43
      Sprawy karna(policja)i cywilna mogą się toczyć niezaleznie od siebie.Wyrok w
      sprawie karnej czasem jest brany pod uwagę w sprawie cywilnej.
      Najlepiej udać się do adwokata, aby z jego pomocą napisać pozew.
      Honoraria adwokatów są różne, ale w takim wypadku będzie to jakiś procent od
      kwoty , którą chcecie "wysądzić".Plus oczywiście opłata za napisanie pozwu.( w
      moim miasteczku to 150 złotych)
      Jest jeszce jakaś opłata za zalozenie sprawy w Śadzie, ale najlepiej zadzwonić
      i zapytać u żródła.W kązdym razie tanie to nie jest.
      M.
    • beti1970 po kolei 18.07.05, 19:39
      najpierw musicie załatwić kwestię z policją i podejrzeniem o kradzież, jak
      wygracie sprawę t ozakładacie sprawę o zniesławienie i odszkodowanie za
      tzw.straty moralne, pozew nie jest drogi i zalezy od wysokości żądanego
      odszkodowania. najczęściej jednak sąd zasądzi na waszą strone jakieś grosze a
      większość kwoty przypisze na rzecz np.domu dziecka itp. wam zwrócone zostaną
      koszty procesu, adwokata i inne które wykażecie. jakoś tak to mniej więcej
      wyglada.
      • maja45 Re: po kolei 18.07.05, 19:49
        beti1970 napisała:

        > najpierw musicie załatwić kwestię z policją i podejrzeniem o kradzież
        A co oni mogą załatwiać z policją?
        Policja przyjmuje zgłoszenie i po ptakach.

        , jak
        > wygracie sprawę t ozakładacie sprawę o zniesławienie i odszkodowanie za
        > tzw.straty moralne, pozew nie jest drogi i zalezy od wysokości żądanego
        > odszkodowania.

        Pozew i odszkodowanie to zupełnie inne spraw
        najczęściej jednak sąd zasądzi na waszą strone jakieś grosze a
        > większość kwoty przypisze na rzecz np.domu dziecka itp
        To nie jest prawda-to pozywający a nie Sąd decyduje na co chce przeznaczyć
        odszkodowanie, wcale nie musi przeznaczyć je na cele społeczne.

        . wam zwrócone zostaną
        > koszty procesu, adwokata i inne które wykażecie. jakoś tak to mniej więcej
        > wyglada.
        • ekan13 Re: po kolei 20.07.05, 16:06
          Dzięki za wszelkie podpowiedzi. Myślę, że poczekam na sprwę karną bo jak będzie wyrok orzekający niewinność(a musi tak być)łatwiej będzie mi udwodnić pomówienie.
Pełna wersja