Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentów!!!!

29.07.05, 12:19
Nowa ustawa o świadczeniach rodzinnych dyskryminuje takie właśnie maluchy. Na
starse dzieci mam zasądzone alimenty, a więc będę na nie otrzymywać zasiłek
rodzinny i osobno tzw zaliczkę alimentacyjną. Na najmłodsze dziecko nie mam
zasądzonych prawnie alimentów, gdyż jej ojciec płaci mi dobrowolnie
niezawysokie kwoty, ale płaci, przecież na logikę do sądu podaje się tych
rodziców, którzy nie płacą, a nie tych, którzy płacą dobrowolnie.
Dlaczego moje dziecko ma być więc dyskryminowane poprzez wykluczenie go z
możliwości otrzymania starego tradycyjnego zasiłku rodzinnego??
Co powinam zrobić w tej sprawie?
    • anetina Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 12:45
      ja się dołaczam
      co mamy robić ???

      ktoś pomoże ???
    • e_r_i_n Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 13:40
      Przeciez mozesz powiedziec ojcu dziecka, ze musisz miec wyrok
      i sad 'przyklepie' po prostu placona przez niego dobrowolnie kwote.
      • wera305 Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 13:49
        no wlasnie
        a jak ktos zyje w konkubinacie, nie chce brac slubu, ale rozlicza sie
        z 'niemezem"
        podaje jego dochody i swoje, to tez rodzinnego nie dostanie
        tez bzdura
        ech
        • maldives Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 14:41
          A uważasz że w takim przypadku nie powinno się brać dochodów obojga rodziców
          tylko z takiego powodu że nie mają ślubu?
          • wera305 Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 15:14
            wlasnie to pisze, zlemnie zrozumialas
            podaje swoje i 'niemeza"dochody
            ale mi powiedzieli ze jak nie mam alimentow to nie dostne rodzinnego
            jakas bzdura
        • anies75 Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 15:02
          dostanie jesli zmiesci sie w progu 504 na osobe
          • anulaaa Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 16:58
            to dostanie czy nie??
            w grudniu urodze i nie chce podawać ojca dziecka do sadu bo wiem ze placic
            będzie a nie stac ani mnie ani jego na pokyce kosztów sprawysad
            w takim razie dostane czy nie?
            • maja45 Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 20:08
              Sąd może Cię przecież zwolnić z kosztów sądowych jeśli jesteś uboga.
              M.
            • e_r_i_n Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 29.07.05, 20:31
              Za tego typu sprawy zazwyczaj sie nie placi.
              • anulaaa A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 13:03
                nowa ustawa uderze trochę w ojców?!?!
                dlaczego mam ciągnąć po sądach ojca dziecka jeśli mamy poprawne
                stosunki-tzn.jetseśmy zgodni co do wychowania i kosztów...
                do czego to doszło....
                po za tym wynika z tego,ze najlepiej gdy dziecko nie mam kontaktów z ojcem bo
                wtedy matka nie dostanie zasiłku dla samotnychuncertain paranoja!

                czyli bez zasądzonyhc alimentów nie dostanę rodzinnego?????
                • e_r_i_n Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 14:31
                  Jesli masz poprawne stosunki z ojcem, to chyba zrozumie on, dlaczego ma miec
                  miejsce sprawa w sadzie? I nie bedzie to walka, tylko potwierdzenie przez sad
                  Waszych ustalen.
                  • anulaaa Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 14:35
                    tak-zrozumie ale ja nie rozumiem czemu mam zakłądać sprawę!
                    no przecież to głupota...
                    na poważne sprawy czeka się m-cami w sądzie a teraz będzie jeszcze gorzej bo
                    sądy zostaną zawalone wnioskami o alimenty;/
                    • e_r_i_n Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 19:07
                      No coz, zalozenie jest moim zdaniem sluszne. To rozwiazanie ma wyeliminowac
                      pseudosamodzielne matki, ktore pobieraly zasilek alimentacyjny, mimo, ze
                      wychowywaly dziecko razem z jego ojcem i wspolnie je finansowali.
                      Teraz bedziesz musiala nie miec alimentow (fakt potwierdzony przez komornika -
                      a do tego potrzebny wyrok), zeby dostawac kase od panstwa.
                      Wprowadzenie w zycie pewnie mogloby byc lepsze. Ale kierunek zdan moim zdaniem
                      sluszny.
                      • e_r_i_n Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 19:08
                        zmian oczywiscie
                        • anulaaa Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 20:37
                          ja sie zgadzam ze słuszny ale-ja nie liczę na ten dodatek dla samotnych tylko na
                          rodzinne-a to jest ok.40zł...i nie rozumiem poco mam marnować czas w sądzie żeby
                          dostać takie pieniądze-przeciez to śmieszne!

                          ja rozumiem ze chcą wyeliinowac oszustwo i fałszywe "samotne" ale przy okazji
                          załatwili "prawdziwe" samotne matki i odebrali prawa do innych zasiłków...

                          no ale widzę że u nas to norma że wszystko pod górkę:/- szkoda ze cierpią na tym
                          dzieciuncertain
                          ja nie pracuję,nie mam żadnych dochodów i nawet o głupie 40zł co w moim wypadku
                          byłoby jedynym "dochodem" muszę się "prosić" bo tak to odbieramuncertain
                          a jeśli sprawy nie założe to nie dostanę nic-rozumiesz?
                          nic,zero...

                          i to nie jest wg mnie sprawiedliwe....a to czy ja się spotykam z ojcem dziecka
                          czy nie to nie powinno mieć wpływu ...
                          tzn.chodzi mi o to,ze te matki które sa naprawdę samortne powinny jaknajbardziej
                          ułątwiać kontakt dziecka ojcu...aa ta ustawa ich poprosru dyskryminujeuncertain

                          trochę moje wypowiedzi sa chaotyczne ale...chyba rozumiesz ze jestem zdenerwowanasad
                          • e_r_i_n Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 30.07.05, 23:18
                            Ok, w sumie zapomnialam po drodze, ze chodzi o zasilek rodzinny.
                            Ale tu znowu argument zapewne jest taki, ze musisz wykazac prawdziwe dochody -
                            a dobrowolnych alimentow do wniosku nie wliczasz.

                            Rozumiem trudna sytuacje, ale czesto tak jest, ze aby walczyc z nieuczciwymi,
                            trzeba tez troche utrudnic zycie uczciwym.
                            • galanina Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 01.08.05, 09:34
                              W moim przypadku na specjalnym druku z mopsu pisalam oswiadczenie,ze dostaje
                              dobrowolne alimenty i normalnie wliczali do dochodu( w porzednim okresie
                              zasilkowym)!!!!A teraz wale sady i czekanie laskawie az ktos zajrzy do papierow
                              i biore dochody ojca dziecka i zanosze do mopsu!!
                              • annka12 Re: A CZY NIE UWAŻACIE ŻE.... 01.08.05, 23:36
                                Wszystko pieknie tylko ze w moim przypadku nie dostane zasilku wychowawczego bo
                                czekam na rozprawe I nie wiadomo kiedy sie odbedzie a ja juz skonczylam
                                macierzynski Mamy maja 16 tygodni na zasadzenie alimentow a na termin sprawy
                                czeka sie 3 miesiace Super !!!
                                • anulaaa do Anka 02.08.05, 15:01
                                  zasiłek rodzinny z tego co wiem przysługuje przez kilkanascie lat więc masz
                                  jeszcze dużo czasusmile

                                  awychowawczy...????
                                  • alka44 Re: do Anka 02.08.05, 15:18
                                    anula, bzdury piszesz niczym nie uzasadnione.
                                    A przepis ten nadaje się do zaskarżenia do Trybunału. Jak zreszta wszystko co
                                    nasz madry rząd zrobił w ostatnich latach dla rodzin, matek i dzieci.
                                    • anulaaa Re: do Alka44 02.08.05, 17:54
                                      możesz uzasadnić swoją wypowiedź?
                                      w czym bzdury piszę? że to jedna z bardziej "debilnych"ustwa w ostatnim czasie?
                                      że dostało sie prawdziwym matkom któe zostaną bez pieniędzy bo ktoś inny
                                      oszukiwał???

                                      może nie znam się na przepisach ale znam tę ustawę rawie na pamięć i tak jak
                                      wiele innych osób i nie jetsem pewna co do niektórych jej punktów!

                                      i nie rozumiem czemu się mnie czepiasz?
                                      i co wg Ciebie jest bdurne?
                                      • alka44 Re: do Alka44 02.08.05, 18:20
                                        Nie mozna dochodzic zasiłku rodzinnego dalej jak trzy miesiące wstecz, a w
                                        nowych przepisach nawet chyba mniej.
                                        Z reszta sie zgadzam
                                  • annka12 Re: do Anka 02.08.05, 21:30
                                    No to wyjasniam Anulii mimo ze zna ustawe na pamiec Prawde mowiac rodzinny tj
                                    43 zl mam gdzies ale zasilek wychowawczy ktory jest obecnie DODATKIEM do
                                    zasilku rodzinnego otrzymam jedynie jak zostanie mi przyznany zasilek
                                    rodzinny.A takowego nie otrzymam bo nie mam zasadzonych alimentow na dziecko
                                    urodzone w marcu bo na terminy spraw troche sie w naszym kraju czeka .A wiec
                                    reasumujac jestem teraz na urlopie wychowawczym po wielu latac pracy nie
                                    otzrymuje nic mimo ze granice dochodow spelnilabym nawet z alimentami 1000zl (o
                                    czym nawet marzyc nie moge) a zasilku wychowawczego ktory do czasu zmian placil
                                    ZUS pracujacym i placacym przez lata skladki mamom nie dostane dopoki nie
                                    zasadza alimentow a to moze potrwac nawet kilka miesiecy albo dluzej.I nie
                                    dostane nic wstecz bo wg ustawy obowiazuje termin zlozenia KOMPLETU
                                    dokumentow .Szlag mnie trafia a dokumenty i tak zloze bo w naszym chorym
                                    ustawodastwie nie raz juz uchwalano ustawy i rozporzadzenia ktore dzialaja
                                    wstecz.
                                    • anulaaa kobitki ja... 02.08.05, 21:56
                                      się nie znam na wszystkim-alfą i omegą w tym nie jestem bo w tym nie siedzęsmile
                                      co do wychowawczego to się nie znam ale skoro takie są terminy spraw to wydaje
                                      mi się że powinnaś iść do mopsu i pokazać datę złożenia wniosku i datę jego
                                      rozpatrzenia...czy to jest możliwe? nie wiem ale życzę ci powodzeniasmile

                                      ja nie pracuję i nie przyusługuje mi nic...dlatego wypytuj o ten rodzinny...
                                      i niestety nie mam nawet żliwości aby złożyć wniosek o alimenty więc...nie
                                      dostanę złotówkisad

                                      jeśli kogoś uraziłam to przepraszam...ostatnio poprostu się gubię w tych
                                      przepisach a jak widać chociazby na tym forum-tak wiele opinii na każdy temat
                                      jak osób...

                                      trzymajcie się
                                      • gosiaczek1976 Re: kobitki ja... 04.08.05, 00:37
                                        chej witam ja mam tez ten sam problem niestety niemam zasadzonych alimentów i
                                        tez jestem na urlopie wychowawczym i szlak mnie trafia jak sobie pomysle ze od
                                        wrzesnia niebede otrzymywac pieniedzy za urlop wychowawczy.Rozumiem rodzinny
                                        ale co ma wychowawczy do zasadzonych alimentów?????/ wkoncu to my mamy te lata
                                        pracy przepracowane i ten urlop wychowawczy nie powinni brac pod uwage
                                        zasadzonych alimentów takze zostalam z 2 dzieci bez zadnych dochodów tylko
                                        alimenty placone dobrowolnie (oczywiscie ze zaloze sprawe o alimenty) ale ile
                                        ona potrwa i kiedy sie skonczy i kto mi zwruci pieniadze za ten czas? bezsens
                                        to nasze porabane prawo!!!! a pijakom rentki nie zabiora
    • anetina Re: Dyskryminacja dzieci bez zasądzonych alimentó 04.08.05, 08:51
      a może zaczniemy zbierać podpisy na zmianę tej p... ustawy???
    • merkuryka Czy na podstawie wyroku pracodawca ma obowiązek 07.08.05, 09:23
      ściągania alimentów z wynagrodzenia?
      Tak gdzieś wyczytałam, a więc nawet gdyby zasugerować ojcu dziecka polubowną
      sprawę w sądzie o alimenty, to nie wiem czy polubownie zgodził by się na
      taki "wstyd" w swoim zakładzie pracy jak ściąganie alimentów z wynagrodzenia.
      Przecież to ujma na honorze, pozatym gdyby kiedykolwiek chciał się starać o
      jakiś kredyt, np na zakup samochodu lub mieszkania, to alimenty będą mu ciążyć
      na wynagrodzeniu, i jaka powazna firma udzieli mu kredytu?
      Czy taką chcieliśmy demokrację??
      • e_r_i_n Re: Czy na podstawie wyroku pracodawca ma obowiąz 07.08.05, 11:34
        Ale dlaczego uwazasz, ze polubowne 'zalatwienie' alimentow w sadzie jest
        rownoznaczne ze siaganiem ich z wynagrodzenia? O to Ty musisz wystapic. A jesli
        ojciec placi dobrowolnie, to nie masz przeciez potrzeby.
        • merkuryka Re: Czy na podstawie wyroku pracodawca ma obowiąz 07.08.05, 20:36
          Cytyuję "Dotychczas pracodawca na podstawie wyroku zasądzającego alimenty mógł
          potrącać z wynagrodzenia pracownika należności na zaspokojenie świadczeń
          alimentacyjnych.
          Od 1 września 2005 roku pracodawca jest zobowiązany do dokonywania takich
          potrąceń."
          ze strony: www.lipsko.home.pl/mgops/zaliczka.htm

          Pozatym na jakiejś innej stronie też to wyczytałam. Jak to rozumieć??
          • e_r_i_n Re: Czy na podstawie wyroku pracodawca ma obowiąz 08.08.05, 08:18
            Jest to alternatywa do komornika w sytuacji, gdy ojciec nie placi aliementow
            sam. Czyli zamiast isc z wyrokiem do komornika i czekac na jego dzialania,
            szlas do pracodawcy i on mogl (z tego co widze), ale nie musial Ci tej kasy
            przelewac potracajac z wynagrodzenia. Teraz musi to robic. Ale jesli ojciec
            placi dobrowolnie, pracodawca nic do tego nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja