Do mam prawniczek..

18.10.05, 13:11
Proszę o poradę. Ostatnio przyszedł do mnie znajomy z pytaniem czy mogłabym
otworzyć dla niego działalność gospodarczą.Chodzi o świadczenie usług
finansowych. On ze swej strony nie może jej prowadzić. Powiedział, że on
będzie całą tą działalność prowadził, mnie nic nie będzie obchodziło, tylko,
że będęfigurowała jako właściciel. Ogromnie proszę o udzielenie informacji,
jaką powinnam z nim zawrzeć umowę aby miała skutek prawny, decydując się na
to, chciałabym mieć to wszystko na piśmia w razie "W" i co w niej napisać.
Dziękuję z góry
    • kammik Re: Do mam prawniczek.. 18.10.05, 18:36
      Czegokolwiek bys z nim nie podpisala to i tak ty bedziesz figurowala jako
      wlasciciel i odpowiadala za wszystkie zaciagniete przez niego zobowiazania.
      • kaja5 Re: Do mam prawniczek.. 19.10.05, 12:51
        On zaciagnie długi na firme a ty bedziesz płacić.Lepiej sie zastanów nad tym ,
        to jpoważna sprawa.
    • kundziuk Re: Do mam prawniczek.. 21.10.05, 20:35
      ja bym się nie zgodziła na zwykłą działalność gospodarczą albo na spółkę
      osobową-tak jak piszą moje poprzedniczki, będziesz odpowiadała za wszystkie
      zobowiązania. chyba że założycie spółkę z o.o. (i nie będziesz w zarządzie) i
      będziesz wspólnikiem, wtedy będzie znacznie bezpieczniej.
    • 12eb Re: Do mam prawniczek.. 22.10.05, 14:12
      sp. z o.o. nic nie da trzeba załozyc kapitał min.25.000 zł do końca 2006r.
      50.000 zł i do tej wysokości się odpowiada

      czemu kolega nie może mieć firmy?
      czyżby miał juz niezłe długi?
      kategorycznie odradzam!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja