Alimenty/ ojciec bez pracy i meldunku - pomocy...

07.11.05, 09:54
Witam

Chcialabym wiedziec jak komornicy podchodza do takiej sprawy, jak to wyglada
prawnie.

Mam ugode sadowa o alimenty 350zl/m-c, corka 14 ma miesiecy, alimenty
zasadzone od dnia narodzin. Ojciec nie placi alimentow i nie zamierza placic.
Nie ma pracy, nie ma tez zameldowania.

Na dniach bede zglaszac sprawe do komornika i co tam podac? Wiem, ze mieszka
u jakiegos kolegi ale nie wiem czy na stale, nie znam adresu. Poza tym sadze,
ze moze zmienic adres zanim sie komornik tym zajmie.

Czy jesli ojciec zlozy na pismie informacje, ze nie bedzie placic bo nie ma z
czego to otrzymam ten cholerny papier o nieskutecznej egzekucji??

I jak sie ma do tego brak adresu?? Czy ja musze ustalic adres? Czy jesli nie
bedzie przychodzil na wezwania komornika ten uzna nieskutecznosc??

Moze ktos wie lub ma doswiadczenia?????

Pozdrawiam i czekam na porady
~ foretka ~
    • alka44 Re: Alimenty/ ojciec bez pracy i meldunku - pomoc 07.11.05, 10:05
      Zasmucę Cię. Jestem w takiej sytuacji od 15 lat. Kiedys płacił FA. Od
      likwidacji nie widziam grosza. Mam teraz zaliczke alimentacyjną, co nie
      zaspakaja nawet ułamka potrzeb dzieci. W praktyce nie moge zrobic absolutnie
      nic.Nikt nie jest mi w stanie pomóc, pomimo, że ex pracuje na czarno i mieszka
      bez meldunku u swoich rodziców. Ma wyrok za niealimentację, ale nie zgłosił sie
      do odbycia kary. Wszyscy mają to daleko w tyle. Prokurator, komornik i policja.
      Przygotuj się na to, że liczysz tylko na siebie. masz 1 dziecko, a ja mam3 i
      jakoś musze dac sobie radę
      Trzymaj się
      Alka
      • foretka Re: Alimenty/ ojciec bez pracy i meldunku - pomoc 07.11.05, 10:27
        Alka - pozdrawiam serdecznie i rowniez zycze powodzeniasmile

        Ja chcialabym chociaz zaliczke alimentacyjna otrzymac i jak najszybciej tym dla
        mnie lepiej. Nie wiem tylko ile trwa to z prawnego punktu widzenia i co zrobic
        zeby przyspieszyc.

        ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
        • 12eb Re: Alimenty/ ojciec bez pracy i meldunku - pomoc 13.11.05, 14:25
          jak nie płaci ojceic
          płaca teściowe -masz ich adres może maja emeryturkę?
          warto komornikowi powiedzic albo załozyc sprawe o łżenie na wnuki przez
          dziadków jak najbardzie zfodne z prawem i bardzo częstow wykorzystywanej
          jak przyjdzie dziadkom płacicc ci te 350 zł to synka zmobilizuja gwarantue
          takie sprawy sa wygrywane
          • eliza34 Re: Alimenty/ ojciec bez pracy i meldunku - pomoc 13.11.05, 20:05
            Foretko, ja mam tę sytuację od 10 lat też z jednym dzieckiem. Ojciec z wyższym
            wykształceniem udaje wiecznego bezrobotnego (faktycznie pracuje na czarno i gra
            na giełdzie zarabiając)i też nie płaci,albo płaci 80 zł/mieś,a ma w tej chwili
            zasądzone 400/mieś.Od 8 lat zajmuje się nim komornik , którego "G..." srednio
            obchodzi czy facet płaci czy nie (jako pocieszający powiedział mi tekst ,ze
            takich świńskich gości to on ma tylko 3-ech w rejonie, w tym jednego mojego ),
            na szczęście u mnie interesuje się sprawą prokuratura - 2 krotnie już
            interweniowała i po drugiej interwencji facet biegiem znalazł zaległe alimenty
            za ok. 3 lata (to było w 2003). Ostatnio komornikowi wyjątkowo udało się
            namierzyć jedno jego konto maklerskie i zgarnął trochę kasy , która poszła na I
            komunię dziecka.Ale generalnie na codzień jestem zdana na samotne utrzymywanie
            dziecka, bo tak jak pisała Alka niewiele to kogokolwiek obchodzi (chyba i tak
            mam wiecej szczęscia od niej z prokuraturą , która mi pomogła).
            Teraz też się zastanawiam czy nie wystąpić o ściągalność od rodziców ojca, bo
            mam dosyć wpłat raz na 3 lata i użerania się o jakiekolwiek pieniądze.
            Eliza
Pełna wersja