umowa zrzeczenia się dziedziczenia

28.11.05, 11:09
Kilka lat temu teściowa wymogła na moim mężu podpisanie z nią umowy
notarialnej , w myśl której mąż zrzeka się dziedziczenia po niej.Jest to
równoznaczne z tym, że nie będzie miał żadnych praw do jej majątku- nawet do
zachowku.
Wszystko dziedziczy jego siostra.
Czy w związku z tym mąż ma jakies obowiązki wobec matki? Czy musi
partycypować w opiece nad nią, czy musi pomagać materialnie.
Nadmieniam, że i teściowa i szwagierka mają własne dochody i prowadzą wspólne
gospodarstwo domowe.
    • 12eb Re: umowa zrzeczenia się dziedziczenia 29.11.05, 13:34
      a dlaczego wymogła? czyży zatargi rodzinne?
      a może mąz to odwoła? póki żyje teśbciowa może sie ze 100 razy rozmyslic , tak
      jak testament można zmieniac , ostatni przed smiercią będzie wazny
      skoro wymogła to ...musi sobie radzic sama dzieci pomagaja z miłości ale tu
      chyba nie ma jej
      nic tesciowa nie może nakazac - tym aktem wyrzekła sie syna
      • agawamala Re: umowa zrzeczenia się dziedziczenia 29.11.05, 14:17
        Moja teściowa od dawien dawna bardziej kochała i faworyzowała córkę. Potem
        doszła do wniosku, że chce cały swój ( nie tak zresztą duży) majatek zapisać
        córce. Męża jednak najbardziej zabolał ów akt notarialny, w którym pozbawiła go
        może nie tyle spadku w sensie materialnym, ale podzieliła grubą kreska rodzinę.
        Córce wszystko, synowi - nic, nawet pamiątek rodzinnych.
        Teściowa nie wycofa się ze swojej woli, ale ostatnio, w czasie rzadkich zresztą
        kontaktów, mąż słyszy aluzje o tym, że matce trzeba pomóc, matka trzeba się
        zająć.
        Bardzo to przykre- sami jesteśmy rodzicami- uważamy, że najbliższym pomaga się
        z miłości, a tu o takim uczuciu raczej nie ma mowy.
        Masz rację teściowa wyrzekła się syna, więc chcielibyśmy miec pewność- także z
        punktu widzenia prawa, czy w któryms momencie nie będziemy musieli wyrzekać się
        ciężko zarobionych pieniędzy i płacić za pielęgnację czy leki teściowej. Wiem,
        że brzmi to okrutnie, ale nie jest to nasza decyzja, a teściowa dokonała
        wyboru.
        • 12eb Re: umowa zrzeczenia się dziedziczenia 02.12.05, 14:39
          jaki powód napisał mąz zrzeczenia sie spadku?
          nic nie musicie teściowej płacic czy pomoagac - taki obowiązek , zgodnie z
          prawem przypada zawsze tym którzy np. dzidzicza lub przyjmuja darowiznę
          niech tesciowa zwróci sie do córki, syn nie jest jej nic winien
          a nich co za kobieta
          • agawamala Re: umowa zrzeczenia się dziedziczenia 02.12.05, 14:56
            Mąż nie wymienił żadnego powodu. Po prostu udał się z teściową do notariusza i
            podpisali umowę w mysl której mąż zrzeka się spadku.
            Oczywiście nikt go do tego nie zmuszał siłą, ale presja matki była bardzo
            silna. Nie chodzi nam o spadek, ale o to, że w tej chwili ( po wspomnianym
            incydencie) stosunki rodzinne są raczej lodowate. Czy możesz podać mi jakąś
            podstawę prawną, na którą mąż będzie mógł sie powołać, gdy jego matka i siostra
            wystąpią z roszczeniami.Thx.
    • agawamala Re: umowa zrzeczenia się dziedziczenia 02.12.05, 08:23
      Podciągam wątek. Bardzo zalezy mi na odpowiedzi.
Pełna wersja