Rodzinne.

20.12.05, 11:41
Czy któras orientuje sie w wysokości rodzinnego?Proszę o odpowiedź-na 1-sze
dziecko,na 2-gie dziecko,na 3-cie dziecko i na 4.
    • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 11:42
      na 1-sze
      > dziecko,na 2-gie dziecko,na 3-cie dziecko i na 4.

      eee co tak mało?
    • wieczna-gosia potega internetu :) 20.12.05, 11:45
      aka jest wysokość zasiłku rodzinnego?

      43 zł na pierwsze i drugie dziecko, 53 zł na trzecie dziecko, 66 zł na czwarte i
      kolejne dziecko.
      • 18_lipcowa Re: potega internetu :) 20.12.05, 11:48
        Eee to sie nie oplaca....
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 11:46
      Sąsiadka nie wie, ile jej sie teraz należy,straciła pracę.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 11:48
      Dziękuje za odpowiedź.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 11:50
      To się biedaczka zmartwi.Tylko 205 zł.I miej tu w Polsce dzieci.Trochę Mops da
      i wyzyj tu człowieku.
      • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 11:59
        jagoda56 napisała:

        > To się biedaczka zmartwi.Tylko 205 zł.I miej tu w Polsce dzieci.Trochę Mops
        da
        > i wyzyj tu człowieku.

        No cóż.
        Jak sie nie ma pieniędzy to się dzieci nie rodzi.
        A jak sie dzieci rodzi to obowiazek zapewnienia bytu spoczywa na rodzinach a
        nie na panstwie, przekaż komu trzeba.
        • kulawa.stonka Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:03
          popieram
        • balba_77 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:04
          LIpcowa, rozumiem że Ty zakładasz że nigdy nie stracisz pracy, ale wiesz
          zakładać to sobie można... gacie na tyłek, a znalezienie nowej pracy czasami
          trochę trwa, więc chyba pozwolisz kobiecie skorzystać z pomocy suspicious
          • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:13


            Nie urodzę 4 dzieci choćbym była dyrektorem banku
            Trzeba troszkę chociaz planować...przewidywać.
            • balba_77 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:19
              no i trzeba respektować że ktoś ma w planach czwóreczkę wink
              • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:20
                balba_77 napisała:

                > no i trzeba respektować że ktoś ma w planach czwóreczkę wink


                To niech im zabezpieczy byt.
                • balba_77 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:41
                  a myślisz że tego nie zrobi? Jest różnica pomiędzy tym komu akurat podwinęła
                  się noga a tym który zasiłki traktuje jak sposób na życie.
                • edytkaq Re: Rodzinne. 20.12.05, 15:29
                  18_lipcowa napisała:

                  > balba_77 napisała:
                  >
                  > > no i trzeba respektować że ktoś ma w planach czwóreczkę wink
                  >
                  >
                  > To niech im zabezpieczy byt.
                  >

                  a co sie tak burzysz? z twojej kieszeni zabewni swoim dzieciom byt? napewno
                  nie, a ty zasilek bierzesz skąd? z naszych kieszeni.
                  >
                  • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 17:02

                    > a co sie tak burzysz? z twojej kieszeni zabewni swoim dzieciom byt? napewno
                    > nie, a ty zasilek bierzesz skąd? z naszych kieszeni.
                    >

                    i co? boli cie to ?
        • rita75 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:04
          No tak...
          A taka sytuacja, masz te swoje 4000 zl, mnozysz sie i nadchodzi kataklizm-
          tracicie prace- mialas pieniadze- nie masz pieniedzy. Przychodzi mądrala i ci
          mowi: > Jak sie nie ma pieniędzy to się dzieci nie rodzi<
          troszku to musztarda po obiedzie.
          • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:13

            Nie rozmnożę się do 4 dzieci,
            Jedno latwiej utrzymać niz 4 przyznasz?
            • rita75 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:16
              tyż racjasmile
        • edytkaq Re: Rodzinne. 20.12.05, 15:28
          18_lipcowa napisała:

          > jagoda56 napisała:
          >
          > > To się biedaczka zmartwi.Tylko 205 zł.I miej tu w Polsce dzieci.Trochę Mo
          > ps
          > da
          > > i wyzyj tu człowieku.
          >
          > No cóż.
          > Jak sie nie ma pieniędzy to się dzieci nie rodzi.
          > A jak sie dzieci rodzi to obowiazek zapewnienia bytu spoczywa na rodzinach a
          > nie na panstwie, przekaż komu trzeba.
          >



          czyli lipcwa wygadalas się nie masz dzieci, nie masz kasy , proste, ha hah aa
          • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 17:02

            > czyli lipcwa wygadalas się nie masz dzieci, nie masz kasy , proste, ha hah aa\


            prosta to Ty jestes hahahaaa aaa
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:03
      Lipcowa ty znowu swoje.Mieli duzy dochód.Ona straciła pracę i niestety nalezy
      jej się rodzinne.Rodząc dzieci miała warunki.
      • e_r_i_n Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:07
        Jesli mieli duzy dochod, to rodzinne jej sie nie nalezy - bo zeby je otrzymac,
        trzeba miec 504 zl na osobe w 2004 (wtedy zasilek jest wyplacany od IX.05
        do VIII.06). Jesli by jej sie nalezal (a ksiegowa takie informacje powinna
        posiadac...), to juz by go otrzymywala.
        • anies75 Re: Rodzinne. 21.12.05, 11:53
          jak sie traci prace to dochod z 2004 roku jest utracony
          i zasiłki sie należą
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:05
      Ona jest samotna.Zarabiala 3500zł.Była księgowa.dziewczyny to nie jej wina.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:07
      Jej mąż wyjechał do Usa i nie wiadomo co z nim.Zapadł sie pod ziemię.
      • e_r_i_n Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:08
        A sa malzenstwem nadal? Bo jesli tak, to jego dochody tez beda uwzglednione
        przy przyznawaniu zasilku. Jesli nie sa/maja orzeczona sepracje, to zeby dostac
        zasilek musi miec zasadzone alimenty.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:11
      Tak sa małżeństwem.On 2 lata temu wyjechał,jak ona byla w ciąży.Nie daje
      znaku.I co teraz?
      • balba_77 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:14
        nie wiem w jakim mieście mieszka, ale księgowa z doświadczeniem to nie miał
        kiedyśproblemu z podjęciem pracy, mam nadzieję że to sienie zmieniło.
        Albo niech otwiera własne biuro rachunkowe..ooo, zawsze można spróbować.
      • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:14
        No super, pogratulować męża.
        • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:15
          3500 na 4 dzieci i samotną kobietę to MAŁO.
        • bree31 Re: Rodzinne. 21.12.05, 12:35
          18_lipcowa napisała:

          > No super, pogratulować męża.
          >


          noooo..napisz jeszcze, ze ta kobieta mogla PRZEWIDZIEc wszystkie okolicznosci,
          tak jak z dziecmi-tak samo z mezem. nie powinna byla w ogole wychodzic za maz,
          bo przeciez moglo mu cos odbic tak samo, jak mogla stracic prace (co sie
          stało), ty to jestes durna baba jednak.
      • bree31 Re: Rodzinne. 21.12.05, 12:33
        jagoda56 napisała:

        > Tak sa małżeństwem.On 2 lata temu wyjechał,jak ona byla w ciąży.Nie daje
        > znaku.I co teraz?

        znalezc go i odstrzelic jaja. co za skur....
    • jagoda56 Re: Lipcowaaaaaaaa 20.12.05, 12:15
      Oni mieli super warunki materialne.Ona 3500 zł on jak pracował w kraju miał
      4000zł.zachcialo się HAMERYKI.Podejrzewam,że on uciekł.
      • 18_lipcowa Re: Lipcowaaaaaaaa 20.12.05, 12:21
        jagoda56 napisała:

        > Oni mieli super warunki materialne.Ona 3500 zł on jak pracował w kraju miał
        > 4000zł.zachcialo się HAMERYKI.Podejrzewam,że on uciekł.

        No i to juz nie są super warunki.
        Niech szuka Hamerykańca i podaje o alimenty.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:17
      On poprostu uciekł.Mówił,że jest nadpłodna.Mimo brania pigulek zachodziła w
      ciążę.
      • ola978 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:19
        lipcowa ma racje. a nawet dyrektor banku nie zarabia wcale tak duzo(wiem cos o
        tym)
      • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:21
        Hehe to się nazywa - po cichaczu zachodzila, znaczy sie może wrabiała meżula. A
        on potem zwial.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:18
      Pracowała w Katowicach.
      • e_r_i_n Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:22
        No to niech skupi sie na szukaniu pracy. Ma tez zasilek dla bezrobotnych
        zapewne. A jesli zarabia 3500 zl netto, to i tak zasilku rodzinnego nie
        dostanie.
    • jagoda56 Re: Boże pod oknem pogotowie. 20.12.05, 12:20
      • 18_lipcowa Re: Boże pod oknem pogotowie. 20.12.05, 12:22
        Nie stresuj sie tak.U mnie codziennie pod oknem pogotowie.
        Kierowca karetki przyjeżdza po drugie śniadanie....
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:22
      To do sasiadki.Chyba coś sobie zrobiła.
      • e_r_i_n Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:23
        Kolejna prowokacja. Ech, badz tu czlowieku zyczliwy i pomagaj smile
        • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:24
          No ładnie, narobić sobie 4 dzieci a potem sie zabijać...
          Ładnie ładnie
        • cocollino1 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:26
          HE he ERINKU dobresmile)
      • kosmitos Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:24
        może kolejne dzieci, żeby jej dochód na osobę zmalał?
        • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:24
          No co Ty, mąż w Hameryce.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:25
      Nie to jej synek uderzył glowa o kant stołu i silnie krwawi.
    • jagoda56 Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:27
      Nieszczęścia chodzą parami.Małego zabierają.
      • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 12:28
        dobra, wyłącz płytę
    • jagoda56 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 12:32
      Piszeo czyms co mi bardzo chodzi po glowie.To jest dla mnie bliska osoba.Magda
      bardzo cierpi.
      • cocollino1 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 13:07
        to moze idz do niej, wesprzyj ją, zajmij sie jej dziecmi, jak ona pojedzie z
        dzieckiem do szpitala??? Mysle ze tym bardziej jej pomozesz, niz robieniem
        reality show na forumie.
        • jagoda56 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 13:10
          Już przyjechała do dzieci i zaraz wraca do synka.Mały ma 5 szwów założonych.U
          dzieci jest babcia.Cały czas z nią jestem i podtrzymuję ją na duchu.
          • cocollino1 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 13:11
            i jeszcze masz czas zeby zdac nam relacje, ullaaaalaaa ales zorganizowanasmile
            • wesolek11 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 13:17
              Wszyscy dobrze zorganizowani, i mama, koleżanka, lekarze... Raj nie Polska.
              • gabi683 Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 13:19
                Na pierwsze i drugie dziecko po 43 zł na trzecie 50 +dodatek 50 ze jest to
                rodzina wielodzietna.
                • andaba Re: dlaczego miałabym siać prowokację? 20.12.05, 15:23
                  1-43 zł
                  2-43 zł
                  3-53 zł + 50 zł
                  4-66 zł + 50 zł
    • anna_geras Re: Rodzinne. 20.12.05, 15:34
      Lipcowa nigdy nie mow nigdy! Wiesz co to ciaze mnogie? A jak Ciebie to spotka?
      • temeko Re: Rodzinne. 20.12.05, 20:44
        Lipcowa żałujesz tym dzieciom zasiłków- bo z twojej kieszeni. I krytykujesz matki co mają więcej niż jedno dziecko. A zdajesz sobie sprawę że właśnie te dzieci będą w przyszłości pracować na twoją emeryturę? Ja bardzo żałuję że moje dzieci będą musiały na takie egoistyczne osoby pracować. Chyba że zmieni się system, i stara lipcowa pójdzie z torbami.

        Mimo że zasiłków nie pobieram.
        • 18_lipcowa Re: Rodzinne. 20.12.05, 21:06
          temeko napisała:

          > Lipcowa żałujesz tym dzieciom zasiłków- bo z twojej kieszeni. I krytykujesz
          mat
          > ki co mają więcej niż jedno dziecko. A zdajesz sobie sprawę że właśnie te
          dziec
          > i będą w przyszłości pracować na twoją emeryturę? Ja bardzo żałuję że moje
          dzie
          > ci będą musiały na takie egoistyczne osoby pracować. Chyba że zmieni się
          system
          > , i stara lipcowa pójdzie z torbami.
          >
          > Mimo że zasiłków nie pobieram.


          Nie sądzę by dzieci z patologicznych rodzin kiedyś PRACOWAŁY na moja emeryture.
          • edorka1 Re: Rodzinne. 20.12.05, 22:51
            Jakich patologicznych????
            Patologiczny to jest ten kraj gdzie jako pomoc na dziecko dostaje się równowartość paczki pampersów.
            I patologiczne jest to ciagłe poszukiwanie patologii przez osobowości chorobliwie niedowartościowane - więc trzeba dokopać innym i na przykład pochwalic się pracą, która Cię szuka w tak trudnych czasach a którą ponoć olewasz smile.
            Czy ja się mylę czy wdziałam tu Twoje fotki? Takie z tłustym włosem i cycem w natarciu? No co by nie powiedzieć niefajne w kontekscie tych postów o karmiacych mamach i cycach obwisłych.... Może z tą patologią, która Cie tak bardzo boli jest podobnie?
            Odreagowujesz własne problemy dokopujac innym?
            Ufff wyżyłam się.
            A co.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja