przewóz karetką

22.12.05, 16:07
Może któraś z Ws drogie mamy orientuje się jak to jest... Tata z polamanym
kręgosłupem dostał skierowanie do szpitala w innym mieście, gdzie znajduje
sie oddział chirurgii ręki. Jest to ponad 100 km od naszego miasta. Okazuje
się że za przewóz karetką musi zapłacić... Jak to jest????????
    • lolinka2 Re: przewóz karetką 22.12.05, 18:07
      Musi zapłacić jeśli jest pacjentem ambulatoryjnym tj nie wiozą go z oddziału na
      oddział. Gdyby był pacjentem lokalnego szpitala i ten by merytorycznie lub
      technicznie 'nie wyrabiał' i odkierowywał go na jakiś inny oddział, mieliby
      obowiązek na NFZ go przewieźć karetką. W przeciwnym wypadki może być taxi,
      samochód rodzinny, autobus pks, pociąg...
      • andaba Re: przewóz karetką 22.12.05, 18:11
        Fajnie, nie ma co...

        Ja pojechałam z dzieckiem do szpitala powiatowego, okazało się, że dziecko
        wymaga operacji, a miejscowy szpital nie ma chirurgii dzieci. Karetka zawiozła
        mnie z dzieckiem do wojewódzkiego szpitala oddalonego o 100 km. Za darmo.
    • gabrysia_s Re: przewóz karetką 22.12.05, 18:08
      Tak to jest właśnie w tej Polsce, niestety.
      Ja we wrześniu przewoziłam tatę z 4 cm guzem mózgu ze szpitala w którym
      rozpoznano chorobę do szpitala, który wykokonywał operację. Niestety szpitale
      nie potrafiły się dogadać między sobą, który ma podstawić karetkę i zwlekano z
      tym 2 dni, aż w końcu pani orydynator zaproponowała nieśmiało, że może tak sami
      przewieziemy tatę.

      Na szczęście obyło się bez problemów po drodze.
      • grzalka Re: przewóz karetką 23.12.05, 10:43
        jeżeli ma skierowanie od lekarza rodzinnego, to tenże lekarz powinien zlecić
        transport chorego- za transport płaci NFZ jesli chory musi podróżować w pozycji
        leżącej
    • reszka2 Re: przewóz karetką 23.12.05, 10:53
      No co ty, Grzałka - przeciez tato Gosi jest w szpitalu! Lekarz rodzinny nie ma
      tu nic do powiedzenia.
      Jest pacjentem niechodzącym i powinien byc transportowany na koszt szpitala
      wysyłajacego.

      Zaś lekarze rodzinni zlecają transport z różna odpłatnością - jeżeli jest to
      osoba która absolutnie nie mozna przewieźć w inny sposób, to transport jest
      bezpłatny dla pacjenta. Jesli może posłużyć sie innymi środkami transportu, a
      nie chce, to za odpłatnością - od 60% do 100%.

      Oczywiście mówimy o transporcie sanitarnym, nie o przewozie karetką w
      sytuacjach nagłych, choc pacjenci z reguły mylą te dwie rzeczy. Karetka w
      stanie nagłym jest zawsze bezpłatna.
Pełna wersja