czy moge liczyć na L4

31.12.05, 10:18
Hej mamusie. Jestem w 20 tc. Mój problem polega na tym , ze pracuje jako
stylistka paznokci. Nie jestem w stanie już znieść tych zapachów, dżwigania
brodzika do pedicuru i td. Moja praca jest typowo fizyczna. Boje sie , że
opary zagrożą dziecku, wdycham również całą masę pyłków. Nie wiem czy należy
mi sie zwolnienie, co na to lekarze. A juz nie mam siły tam pracować. Mączą
mnie te zapachy, a niestety kierownictwo nie jest zbyt wymagające. Zaczęłam
puchnąć na buzi, i puchną mi nogi, moze to od niezzmiennej siedzącej pozycji.
Ide do lekarza 2.01.2006, ale nie ukrywam ze mam obawy czy mi pomoże.
Pozdrawiam Was serdecznie i życze szczęśliwego Nowego Roku
    • madzialenasi pomyłka 31.12.05, 10:19
      chciałam powiedziec ze kierownictwo nie jest zbyt wyrozumiałe
      • malinka255 Re: pomyłka 31.12.05, 10:24
        Kierownictwo nie ma nic do gadania, jak przyniesiesz zwolnienie od lekarza, to
        nie mają wyjścia.
        malinka
        • madzialenasi Re: pomyłka 31.12.05, 10:29
          no tak kierownictwo nie ma nic do gadania, ale jak myślisz czy lekarz da mi
          zwolnienie?
          • malinka255 Re: pomyłka 31.12.05, 11:16
            No jasne, każdy ginekolog da zwolnienie kobiecie w ciąży, której praca nie p-
            ozwala na bezpieczne wykonywanie zawodu; nie martw się, idź do gina, da Ci
            napewno.
            malinka
    • llilly Re: czy moge liczyć na L4 31.12.05, 12:44
      Też tak myślę, spokojnie wytłumacz i da na pewno.Nic się nie martw i
      odpoczywaj.Pozdrawiam.
    • lenka_style Re: czy moge liczyć na L4 31.12.05, 13:47
      na 100% dostaniesz zwolnienie, tylko jakby lekarz nic na ten temat nie
      piszczał, to powiedz, że pracujesz z lakierami i oparami, nie musisz się
      tłumaczyć, zwyczajnie o tym powiedz, żaden lekarz nie weźmie na siebie
      odpowiedzialności gdyby ci się coś stało!
      nie musisz się obawiać, zwolnienie masz jak w banku
    • madzialenasi Re: czy moge liczyć na L4 31.12.05, 15:43
      dzięki Wam już sie troszke lepiej czuje...
      • tucik Re: czy moge liczyć na L4 31.12.05, 17:32
        musisz powiedziec jakie masz szkodliwe warunki i narzekaj na samopoczucie,
        puchniecie na buzi itp. jak nie da ten to da inny
    • madzialenasi dziękuje za wsparcie 31.12.05, 19:07
      Juz mi lepiej, i pewniej pójde do lekarza
    • jovita1979 Wpierw powinni Cię przenieść na inne stanowisko 01.01.06, 15:07
      Wpierw kierownictwo powinno przeniesc Cię na inne stanowisko. Takie na którym
      nie ma szkodliwych warunków pracy dla kobiety w ciąży. Powinnaś porozmawiać z
      szefostwem, pewnie są w Twojej firmie takie prace, które nie wiązałyby się z
      wdychaniem oparów. Pamiętaj, że nie mogą Ci przy tym obniżyć pensji! Gdyby nie
      chcieli, zadzwoń do Inspekcji Pracy, opisz dokładnie swój przypadek i poproś o
      radę, co powinnaś dalej robić.

      Jeśli nadajesz się do lżejszych prac, w bezpieczniejszych warunkach, to lekarz
      nie będzie chętny wystawić Ci zwolnienia. Bo w takie właśnie sytuacji przenosi
      się kobiete na inne stanowisko, a nie wysyła na zwolnienie.
      A jeśli jednak dostaniesz zwolnienie, to może je zakwestionować ZUS.
      • madzialenasi Re: Wpierw powinni Cię przenieść na inne stanowis 01.01.06, 20:26
        Nie ma możliwości przeniesienia mnie na inne stanowisko, nie moge z
        manikiurzystki stać sie fryzjerką. A w całym salonie jestem ja- manikiurzystka i
        4 fryzjerki, wiec nie ma co ze mną zrobić. Jutro póujde do lekarza i może mi
        jednak pomoże, a nawet jeżeli ZUS bedzie chciał mnie sprawdzac to ja nie kręcę,
        tam na serio żle sie czuję, mdli mnie na zapachy, na pyłki przy którytch
        pracuje, i powiem lekarzowi prawde.
        • jovita1979 Re: Wpierw powinni Cię przenieść na inne stanowis 01.01.06, 23:32
          Tak na prawdę to w tej sytuacji:
          jeśli przedłożysz orzeczenie lekarskie stwierdzające, że ze względu na stan
          ciąży nie powinnaś wykonywać pracy dotychczasowej, pracodawca jest obowiązany
          przenieść Cię do innej pracy a jeśli to nie jest możliwe, zwolnić z obowiązku
          świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

          Ale wiadomo, że pracodawca nie powie Ci "ok, skoro nie mogę Cię przenieść na
          inne stanowisko, to nie przychodź wcale do pracy, a pensję i tak Ci będę
          wypłacał." To chyba martwy przepis, chociaż powinien mieć zastosowanie właśnie w
          Twoim przypadku.

          Nie pozostaje Ci nic innego, jak spróbować dostać L4. Jeśli lekarz Ci go nie da,
          zmień lekarza. Życzę zdrowia i dobrego samopoczucia.


    • dziubekl Re: czy moge liczyć na L4 02.01.06, 09:41
      dokladnie jak napisala wyzej Jovita, kierownictwo ma obowiazek zmienic
      obowiazki a jak nie to zwolnic ze swiadczenia pracy (pamietaj zawsze wez to na
      pismie zeby ci ktos przypadkiem nie powiedzial ze nie przyszlas po prostu do
      pracy-porzucenie pracy (po uprzednim slownym ustaleniu).
      a jesli tak sie nie da i lekarz ci nie pomoze to zmien lekarza

      pozdrawiam
    • madzialenasi Re: okazało sie , że nie moge liczyc na L4 02.01.06, 18:48
      Dziś sie mocno zdziwiłam, mój lekarz( w państwowej przychodni) stwierdził, ze
      nie musze iść na zwolnienie, bo opary jak miały zaszkodzic dziecku to juz
      zaszkodziły, nie interesowało go ze pracuje z bólem głowy, a po pracy od pyłków
      ropieją mi oczy. Nie rozumiem tego. udało mi sie uprosić tylko o zwolnienie na
      tydzień. Ale juz nie wróce tam. Nie wiem co zrobie. Może jakiś prywatny lekarz
      sie zlituje.
      • agnieszka19791 Re: okazało sie , że nie moge liczyc na L4 03.01.06, 12:19
        Ja bym zmieniła lekarza. Nie chodź do tej pracy. Poszukaj innego lekarza, który
        nie będzie robił problemów ze zwolnieniem. Wiem, że w państwowych przychodniach
        też dają zwolnienia, ale jesli masz pieniądze to chodź prywatnie.
        Co za lekarz, kobietę w ciązy należy chronić, a nie wystawiać na taki stres.

        • eps Re: okazało sie , że nie moge liczyc na L4 03.01.06, 13:35
          Na poczatku ciazy jak bardzo żle się czułam i było ryzyko poronienia, lekarz
          kazał siedzieć na L4, później ku jego wielkiemu zdziwieniu powiedziałam że jak
          nie bedzie przeciwskazań to chcę wrócić do pracy. Zniesmaczony, mlaskając trochę
          nie przedłużył mi zwolnienia i w karcie wspisał drukowanymi "POWRÓCIŁA DO
          PRACY". Dziwnie sie wtedy poczułam. Z kolei później sama spytałam czy mogłabym
          dostać L4, i tu chciałam powiedzieć ze fatalnie sie czuję, niewyrabiam itd., a
          on przerwał mi w połowie że oczywiście mi da (jakby odetchnął) i to do konca
          ciaży a nie jak chciałam do nastepnej wizyty. Tu z kolei poczułam sie jak
          wyłudzaczka zwolnień. W każdym razie odniosłam wrazenie że nawet gdybym byłą
          zdrowa jak ryba to też by mi dał, to po prostu zależy od lekarza chyba.
      • kropek47 Re: okazało sie , że nie moge liczyc na L4 03.01.06, 14:30
        Kobietko, zmien lekarza wink)). Jezeli masz takie objawy jak piszesz to bez
        problemu powinnas dostac zwolnionko. Moze tez sie tak zdazyc ze po tygodniu badz
        dwoch sama bedziesz chcial wrocic do pracy. Moja Pani doktor na samym poczatku
        zapytala sie jak wyglada moja praca i czy moge ja dalej wykonywac. Jak bylam
        przeziebiona i siedzialam w domu 3 tyg to juz nie moglam sie doczekac kiedy
        wroce do pracy - wiesz siedzenie w domku przez tak dlugi czas nie jest wskazane
        bo zaczynasz myslec tylko o ciazy i wyolbrzymiasz niektore sprawy i stajesz sie
        bardziej "meczac" dla najblizszych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja