prawa po macierzyńskim

06.03.06, 15:58
Już niedługo wracam do pracy po macierzyńskim,w związku z tym mam pytanie:
jakie prawa maja matki nauczycielki, które karmią piersią? Konkretnie mi
chodzi o 2 kwestie:
-kiedy przysługuje płatna przerwa na karmienie (i czy w ogóle przysługuje)
-czy w planie mogą mieć niepłatne tzw."okienka", które w tym momencie
wydłużaja siedzenie w szkole
To ważne,że pytam o nauczycielki, bo tu obowiazuje karta nauczyciela i
niektóre prawa sie róznią ze względu na specyfikę pracy. Wiem,ze w 8 h
systemie pracy przysługuje płatna godzina na karmienie, ale jak to jest, gdy
sie pracuje w szkole? Ktos wie? A może wiecie, gdzie to znależć?
    • moni.l1 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 16:03
      Najpewnie będzie jak zadzwonisz do Państwowej Inspekcji Pracy i poprosisz o
      informację telefonicznie.Ja tak zrobiłam (pracuję jako
      magazynier),powiedziałam,iż sama opiekuję się dzieckiem bo mąż w pracy do późna
      i nawet byli mili(?).
    • lenka_style Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 16:48
      podbijam pytanie, bo też jestem nauczycielką i ta kwestia bardzo mnie
      interesuje smile)
    • jakaja11 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 16:55
      czekam cierpliwie, jeśli ktoś wie, niech się odezwie, bo wolałabym przeczytać,
      niż dzwonić do Państwowej Inspekcji Pracy, ale jak nie będzie wyjścia, to będę
      musiała to zrobić.
      A, jeszcze jedno, czy trzeba przedstawć zaswiadczenie od lekarza,że się karmi
      piersia, jeśli tak, to : od pediatry, swojego lekarza pierwszego kontaktu, czy
      od ginekologa?
      lenka_style, kiedy wracasz do pracy?
      Czekam dalej cierpliwie, może w godzinach wieczornych ktoś coś skrobnie.
      • lenka_style Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 17:02
        hej, wracam po wakacjach, moja malutka ma dopiero 3 tygodnie i akurat tak
        fajnie mi się składa, że wydłużę sobie macierzyński o wakacje smile a Ty?
        • jakaja11 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 17:14
          ja wracam na koniec marca,powinnam wczesniej, ale macierzynski wydłuzył mi sie
          o 2 tyg. ze wzgledu na ferie.wracam do pracy na 3 miesiace,ciesze sie, ze po
          tym czasie sa wakacje, bo bede w domku. a od wrzesnia znowu praca i chyba
          opiekunke musze znalezc, teraz jakos damy rade- rodzinka bierze urlopy, ale od
          wrzesnia musimy kogos znalezc.
          • behemot79 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 17:26
            A ja powinnam niedługo wrócić do pracy na 11 tygodni i tak się zastanawiam, czy
            nie wziąć na ten czas urlopu wychowawczego...Kuba miałby we wrześniu 10
            miesiecy...Ze też nie udało nam się załapac na teń dłuższy macierzyński!Wrrrr...
    • jakaja11 do behemot79 06.03.06, 17:36
      Jeśli jesteś nauczycielką, to pamiętaj,że we wrzesniu są już wakacje, w które
      siedzisz w domku i dostajesz kasę. Musisz przemyśleć wszystkie "za"
      i "przeciw"A jak weżmiesz wychowawczy- 2 miesiące pensji w plecy. Wiem, że czas
      spędzony z dzieckiem jest bezcenny,ale niestety muszę wrócić do pracy, bo nie
      damy rady z jednej pensji.
      • behemot79 Re: do behemot79 06.03.06, 18:10
        Nie rozumiem...wakacje we wrześniu?!Oczywiście wiem, że urlop wychowawczy wiąże
        się w naszym przypadku ze spora stratą finasową, ale jestem w stanie to jakos
        przebolec dla dobra synka...Tak mi go żal zostawić...Może pójdę na chorobowe?
        Zobaczymy...
        P.S. Poza tym, wydaje mi się, że będąc na wychowawczym mozna dostawac jakiś
        zasiłek, ok. 400 zł, o ile sie orientuję...No sama nie wiem, co robić...I
        chciałabym, i boję się...smile
        • 111a4 Re: do behemot79 06.03.06, 21:58
          hej.zasiłek sie dostaje jezeli dochód na członka rodziny nie przekroczy bodajze
          504 zł.tez jestem nauczycielka.rodziłam w czerwcu wiec zaraz pozniej były
          wakacje i do pracy wrócilam w listopadzie.teraz tez mysle coraz czesciej o
          wychowawczym.a wiecie moze jak to jest ze spedzaniem wiecej niz 8 godzin w
          pracy jesli sie ma małe dziecko?czytałam gdzies ze pracodawca nie moze kazac
          siedziec wiecej.a ja mam np szkolenie,od 8 do 17 bede w pracy.lekcje koncze o
          10.35(jedyny taki dzien)i jak to jest????bede siedziała i czekała pare ładnych
          godzinek....denerwuje mnie to!!!!!
          • kocianna Re: do behemot79 06.03.06, 22:11
            Uwaga - zgodnie z KN wychowawczy można wziąść albo na mniej niż miesiąc, albo na
            cały jeden semestr! Czyli wychowawczy w marcu = żadnej kasy do końca sierpnia.
            Ferie też liczone są bardzo różnie (mnie np. nie dodali ferii do macierzyńskiego).

            Przerwa na karmienie przysługuje, jeśli danego dnia ma się ponad 4 lekcje chyba.
            Ale wiadomo, że się nikomu nie opyla dodatkowe okienko. Ja zrobiłam w ten
            sposób, że poprosiłam o zwolnienie z dyżurów na dużej przerwie (25 min) - szkoła
            wielka, więc zawsze pół przerwy przez dyżór było zajęte - w tym czasie
            odciągałam mleko, które mała wypijała następnego dnia.

            Udało mi się też nie być na wyjazdowej RP - matki z dzieckiem do lat 4
            pracodawca nie może wysłac w delegację poza miejsce zamieszkania, w weekend na
            dodatek.

            Zaświadczenie brałam od pediatry, bo i tak tam byłam prawie co miesiąc na
            szczepieniu, ważeniu itd., ale może je wystawić każdy lekarz.
            • katklos Re: do kocianna 07.03.06, 07:16
              kocianna napisała:
              Uwaga - zgodnie z KN wychowawczy można wziąść albo na mniej niż miesiąc, albo na
              cały jeden semestr!

              A od kiedy obowiazuje ten przepis? Dwa lata temu wzięłam 1,5 mca wychowawczego
              (połowa maja i czwerwiec), a potem miałm mormalnie płatne wakacje, wróciłam we
              wrześniu.
    • mart44 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 22:06
      Wiecie co, nie chcę nikogo martwić, ale wydaje mi się, że godzinna, czy nawet
      półgodzinna przerwa SPECJALNIE na karmienie/ściąganie jest absolutnie nierealna.
      Pomyślcie, jednostka lekcyjna to jest 45min ewentualnie 30. Przerwy - jeśli są -
      trwają od 5-20minut. Więc plan dla matki karmiącej musiałby zakładać, że musi
      ona mieć conajmniej jedno okienko w każdym dniu pracy. Jeżeli tak się układa w
      planie to nie ma sprawy, ale co można zrobić w wypadku, gdy matka wraca w środku
      roku?
    • jakaja11 Re: prawa po macierzyńskim 06.03.06, 23:21
      Mnie się wydaje to całkiem realne, jesli tylko sa takie przepisy. Dlatego pytam
      jak to jest w szkole. Nawet jesli przysługuje przerwa, która trwa tylko pół
      godziny, to w praktytce robią Ci okienko( 45 min), a płaca za 30 min. bo
      pamiętajcie,ze przerwa na karmienie jest płatna( nie wiem właśnie jak to
      wszystko wyglada w szkole). A poza tym jesli np. w mojej szkole, która jest
      duza i trudno ułózyć plan -okienka sa juz normą, to idac do pracy na np.na 4 h
      lekcyjne mam jeszce 2 okienka, wiec się robi 6h. W tygodniu mam 5 okienek, sa
      dni kiedy nie mam wcale, ale innym razem mam 3.
      Dlaczego dzieci matek pracujęcych w szkołach miałyby byc gorzej traktowane niż
      pracujących np. w banku? Jeśli przerwa się nalezy, to chyba wszystkim, jeśli
      nie wolno dziennie więcej niż 8 h, to w szkole też.
      • kasiadove Re: prawa po macierzyńskim 07.03.06, 10:39
        Zasady są takie: jeśli pracuje się dziennie
        od 6 do 8 godzin - przysługują 2 przerwy 30 min.
        od 4 do 6 godzin - jedna 30 min.
        I błagam nie piszcie ze jesteście gorzej traktowane niz osoby pracujące 8 h
        zegarowych.
        Ps. Też pracuję w szkole
Pełna wersja