ma_ma_aga
10.03.06, 01:59
Wiem, że ten wątek był poruszany już wiele razy, ale mam problem…
Obecnie jestem w 27tc6d.
Na zwolnieniach byłam:
- 1 – 7 października 2005 r. – przeziębienie - jeszcze nie wiedziałam, że
jestem w ciąży – zwolnienie bez kodu B,
- 8 października – 14 grudnia – były problemy tj. plamienia, pobyt w
szpitalu.
Razem od 1 października do 14 grudnia – 75 dni.
Od 15 grudnia wróciłam do pracy.
Następne zwolnienia:
- 23 – 30 styczeń – 8 dni,
- 24 luty – chyba do końca (skurcze, cukrzyca ciążowa). Termin mam na 3
czerwca 2006 r.
Mam pytanie czy to pierwsze zwolnienie bez kodu B liczy się do tych
nieszczęsnych 182 dwóch dni?
Kiedy zliczyłam sobie wszystkie dni zwolnienia (razem z tym pierwszym bez
kodu B) 182 dni upływa mi 2 czerwca, czyli jeden dzień przed wyznaczoną datą
porodu, czy w takim wypadku jest sens starać się o zasiłek rehabilitacyjny?
A może to pierwsze zwolnienie się nie liczy do 182 dni??? Wtedy 182 dni
minęłoby mi 9 czerwca.
Proszę pomóżcie!
Pozdrawiam