oplata za żlobek a przerwa wakacyjna

29.05.06, 10:40
Mam pytanie do mam, ktorych dzieci chodza do zlobka. chodzi o to,ze moj syn
nie bedzie chodzil do zlobka w miesiacach lipiec i sierpien (mam wtedy
wakacje)wroci do zlobka 1 wrzesnia. Dzwonilam dzis do p. kierownik, ktora
poinformowala mnie,ze musze w tych miesiacach placic oplate stala (110zl)
zeby bylo miejsce dla syna we wrzesniu. Czy tak jest w rzeczywistosci,ze
trzeba placic za te miesiace?
prosze o odpowiedz
    • unoewa Re: oplata za żlobek a przerwa wakacyjna 29.05.06, 10:42
      u nas (gdańsk) nie trzeba płacić , pani dyrektor powiedziała , że podpiszemy
      poprostu nową umowę we wrześniu .
      • joasiiik25 Re: oplata za żlobek a przerwa wakacyjna 29.05.06, 10:48
        No wlasnie ja tez tak myslalam, ze wystarczy przedluzenie zapisu dziecka i
        wypisanie go na czas wakacji ze zlobka. Nie wiem od czego to zalezy,ze jedni
        placa a drudzy nie.Niby 110zl to nie duzo,ale dlaczego mam placic skoro dziecko
        bedzie w domu?
        • magdalenkaaa78 Re: oplata za żlobek a przerwa wakacyjna 29.05.06, 11:10
          U nas zaplacić trzeba - właśnie tę opłatę stałą - taki punkt zawarty jest w
          regulaminie. Bo de facto, nie zwalniasz miejsca tylko zawieszasz pobyt dziecka
          na jakiś czas. "Trzymają" to miejsce dla Twojego dziecka i za to musisz
          zapłacić sad
          • kasia0802 [...] 29.05.06, 13:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • aniadawid1 Re: magdalenka78 29.05.06, 14:29
              a przerwę wakacyjną żłobek ma? u nas w tym roku w lipcu jest zamknięte i za ten
              miesiąc nie płacimy.
              • joasiiik25 Re: sytuacja wyjasniona 31.05.06, 10:20
                Dzis kolejny raz bylam rozmawiac z p. kierownik na temat tej przerwy wakacyjnej
                mojego dziecka w zlobku. Kacper jest zapisany do 31czerwca, mimo to p.
                kierownik powiedziala ze musze zaplacic za miejsce (czyli bez zmian). Gdy
                odparlam,ze nie wszedzie jest to paktykowane (dzwonilam do kilkow zlobkow w
                miescie by to potwierdzic)odrzekla,ze jak wypisze dziecko w czerwcu to mi go we
                wrzesniu NIE PRZYJMIE. Tak na zlosc!!!!
                Wrocilam do domu zla...
                Zadzwonilam do pobliskiego zlobka i umowilam sie na odbior potrzebnych
                dokumentow, potwierdzily sie tez moje wczesniejsze slowa,ze za miesiace
                wakacyjne sie nie placi. Syn od wrzesnia zmienia zlobek a ja pisze oficjalna
                skarge do Urzedu Miasta bo nie lubie "placic harczy"

                Ciekawe ile osob p. kierownik w ten sposob naciagnela!!!!

                pozdr
    • e_r_i_n Re: oplata za żlobek a przerwa wakacyjna 31.05.06, 10:30
      Ja w wakacje placilam (za miesiac, w ktorym zlobek mial dyzur).
      Jesli dziecko jest zapisane, to miejsce kosztuje niestety. Czesne za szkoly tez
      placi sie latem.
    • g0sik Re: oplata za żlobek a przerwa wakacyjna 31.05.06, 10:49
      Pewnie takie praktyki (nie płacenie) są w żłobkach, w których nie ma kolejki
      i „list rezerwowych”. W żłobkach Mokotowskich gdzie lista rezerwowa jest długa,
      jeśli wypiszesz dziecko na dwa miesiące automatycznie wskakujesz na koniec tej
      listy. I jest to chyba logiczne, bo skoro jest dużo chętnych to, dlaczego
      żłobek ma ponosić straty i trzymać wolne miejsce przez 2 miesiące? W nowym
      żłobku nie zapłacisz, bo po prostu dziecko jest zapisane od września i nie mowy
      o żadnej przerwie...
      • jasmina251 Re: ciekawe 31.05.06, 12:51
        czy przepisy dotyczące złobka i przdszkola sa inne
        za przedzkole nie płace w wakacje jesli dziecko nie jest zgłoszone że będzie
        chodzić na dyzur
        anomalie dodatkowe że w niektórych sie płaci a w niektórych nie
        chore
        ciekawa jestem jak sytuacja sie wyjaśni
        pozdrawiam Justyna
        • joasiiik25 Re: ciekawe 31.05.06, 22:05
          Maly byl zapisany do tego zlobka do 31 czerwca 2006. Celowo nie zapisywalam go
          na wakacje, bo po prostu nie chcialam,zeby podczas kiedy ja jestem w domu maly
          tam chodzil.Sytuacja wydawala sie jasna, ze z koncem miesiaca zloze jeszcze
          jedno podanie o przyjecie od wrzesnia. A ze p. kierownik chciala pieniedzy to
          juz sprawa inna sad
          Nie chodzi mi o ta kase, ale o fakt,ze na wakacje ja opiekuje sie dzieckiem a
          nie zlobek wiec nie widze sensu placenia "za miejsce"
Pełna wersja