zabka1233 21.06.06, 16:45 czesc dziewczyny kiedy dostalyscie zwolnienie chodzi mi glownie o to ze jak ktos pracuje w systemie 3-zmianowym duzo dzwiga czy dostanie od gina zwolnienie juz na poczatku ciazy? jak bylo u was? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
karolisia26 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 16:54 ja mam prace stojącą i do tego tez na noc i zwolniebnie dostałam szybciutko, zaraz na początku, nie ma co sie forsować lepiej posiedzieć w domku i odpoczywać, odpoczywać...! Odpowiedz Link Zgłoś
maga233 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 16:54 to zalezy od lekarza. z doswiadczenia wiem ze sa tacy ktorzy nie chca dac zwolnienie nawet pod koniec ciazy. Jesli trafisz na takiego -radze zmienic albo uprzec sie zeby jednak wypisal to zwolnienie jak naj szybciej. Skoro piszesz ze duzo dzwigasz ... -lepiej nie ryzykowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kami75 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 17:37 ja chodze do dwoch lekarek: jednej panstwowo zeby miec badania z funduszu i do prywatnej i obie juz na poczatku ciazy sie zaoferowaly ze jak tylko bede chciala zwonienie to mam prosic. ta panstwowa to nawet mnie na sile raz wyslala mimo ze nie chcialam, ale kazala mi odpoczywac. ale wiem od kolezanek ze sa rozni lekarze. jesli zauwazasz ze jest lub bedzie niechetny na wypisywanie zwolnien, zmien lekarza, radze. Odpowiedz Link Zgłoś
megisso Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 17:44 Ja dostałam zwolnienie natychmiast na pierwszej wizycie u mojego lekarza, na której dowiedziałam sie ze jestem w ciąży. Był to 6 tc, a mój ginekolog jak dowiedział się, że muszę pracować przez 10 godzin w jednej pozycji przed komputerem i nosić segregatory itp. o wadze wiekszej niz 2 kilo (nie wspomne o stresie)powiedział ze nie ma dyskusji i wygonił mnie na zwolnienie. I szczerze mówiąc nie wybrażam sobie jak bym w tej pracy wytrzymała przy ciągłej senności i mdłosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
monika2821 a na ile najdluzej mozna dostac zwolnienie? 21.06.06, 17:50 ...na tydzien , dwa, trzy?Bo chce poprosic mojego panstwowego gina ,aby mi wypisal na jak najdluzej,ale nie wiem ile moge wyprosic? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinkaa3 Re: a na ile najdluzej mozna dostac zwolnienie? 21.06.06, 17:54 mi zawsze wypisywal do nastepnej wizyty.a teraz juz jestem na zasilku rechabilitacyjnym z zus Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: a na ile najdluzej mozna dostac zwolnienie? 21.06.06, 19:31 maksymalny okres zwolnienia to 30 dni... a potem następny i następny itd. Dobrze jest nie przekroczyć 182 dni ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
karolinkaa3 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 17:52 ja tez mam prace na trzy zmiany.do lekarza poszlam jak tylko zrobilam test a okres mi sie spoznial tylko 1 dzien.zwolnienie dostalam od razu.moze to dlatego ze wczesniejsza ciaze poronilam i lekarze byli pewni ze to wina mojej pracy.jesli masz mozliwosc to idz od razu na zwolnienie Odpowiedz Link Zgłoś
mika99 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 21.06.06, 17:56 ja chodze państwowo, powiedziałam lekarzowi o warunkach pracy po 12-14 godzin kończące sie w nocy, praca samodzielna zero pomocy, fizyczna i psychicznie wykańczająca. lekarz kazał przynieśc od pracodawcy jakiś papierek odnośnie warunków pracy ale nie dla niego tylko jakby co dla ZUS i siedze w domu. Ale straszna NUDA.... ale zdrowia swojego i dziecka nie bede ryzykować.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka.1 Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 22.06.06, 07:39 ja miałam pracę zmianową (nocki) i stojącą...na nogach po 12 godz.O ile pracodawca nie może zapewnic ci innego rodzaju pracy (po 8 godz. bez nadgodzin i nocy) bierz zwolnienie jak szybko się da.Ja zostałam przeniesiona na lżejsze stanowisko.Aha, i dojeżdżałam 100km. w jedną stronę...Zdrówka życzę, i dbaj o siebie, teraz dziecko jest najważniejsze)I zdrowa mama. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 22.06.06, 12:48 Ja w trzecim miesiącu miałam straszne mdłości, torsje i przewrażliwienie na punkcie najdrobniejszych zapachów (np. woda z kranu wydawała się wydzielać odór nie do zniesienia), po za tym czułam się ciągle senna, więc lekarz dał mi zwolnienie, na którym byłam miesiąc. W czwartym miesiącu czułam się nieco lepiej, więc pracowałam, ale skończyło się to anemią, bólami kręgosłupa, od siedzenia po 8-10 ,h. Przed komputerem i w końcu złapałam grypę, więc znów w 5 miesiącu poszłam na zwolnienie. Przez miesiąc leczyłam tę grypę, jakoś nie mogłam się pozbyć infekcji, a potem byłam już w 6 miesiącu, a moja praca była zmianowa, często musiałam pracować do g. 24.00, w czasie ciąży jest to niedozwolone, podobnie jak praca przy komputerze dłużej niż 4 godz. dziennie. Mój pracodawca sam stwierdził, żebym poszła na zwolnienie, bo nie wie, co może mi innego zaproponować - mój zawód wymaga długiego siedzenia przed komputerem, więc mój lekarz dał mi zwolnienie już do końca ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 22.06.06, 12:53 acha, zapomniałam dodać, że teraz przysłali mi z ZUS-u jakiś papier, który musiał wypełnic mój lekarz prowadzący w związku z tym, ze mija jakiś okres przebywania na zwolnieniu, ale to podobno tylko formalność. nie wiecie czy ZUS w związku z dłuższym zwolnieniem z pracy kobiety w ciąży ma prawo odebrać jej zasiłek macierzyński? ja słyszałam, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 22.06.06, 14:42 A ja mam przed sobą pierwszy poród i zaczęłam się poważnie zastanawiać po opowieściach niektórych z Was o pn. W szpitalach prywatnych, gdzie jest wybór cc zazwyczaj jest wykonywana w warunkach sterylnych, bez pośpiechu, przez wykwalifikowanych w tym kierunku specjalistów, z b.dobrymi anestezjologami. Mamy po cc w szpitalach prywatnych na forum chwalą się kosmetycznymi szwami i tym, że kręciło im się w głowie podczas pierwszego wstawania po 8 godzinach, a bólu prawie nie czuły. Z opowiadań mojej mamy o jej porodach naturalnych i ostatniej opowieści mojej siostry wynika, że poród to największy ból i trauma, jaką sobie można wyobrazić. Mama może nie była aż tak dosłowna, ale siostra bez ogródek stwierdziła, że to był dla niej największy horror i koszmar i ona już nigdy nie będzie rodzić. Jesteśmy drobnymi, szczupłymi w biodrach kobietami, dlatego obawiam się, że ze mną będzie podobnie. Do tego na forum można przeczytać, jak niejedna przerażona mama mająca za sobą nieudany pn zrobi wszystko, żeby kolejny raz urodzić przez cc. Sama już nie wiem, czy nie urodzić w ten sposób. Muszę Wam powiedzieć, że ucieszę się, jak po moim kolejnym USG okaże się, że dziecko ułożyło się pośladkowo, bo to by mi ułatwiło decyzje, co do cc. Wiadomo, że to i to boli, ale w sumie jak tak sobie czytam, to jednak mamy po cc mniej narzekały na ból i późniejsze komplikacje. Tak mi się wydaje na dzień dzisiejszy, a jestem w 34 tyg. ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: zwolnienie - kiedy dostalyscie 22.06.06, 14:47 oj sorry, przez pomyłkę wkleiłam nie tyen tekst, nie w ten temat Odpowiedz Link Zgłoś