Bardzo ważne prosze o porade......

17.07.06, 11:26
Otóz mam problem to znaczy mój brat ma problem..ma
dziecko z dziewczyna..dziecko ma obecnie około pół
roku..brat nastałe mieszka zagranica, zarabia
płaci alimenty dobrowolnie...dziewczyna z ich
córeczka mieszka w polsce...i teraz brat chce na
tydzien zabracdziecko do siebie..to znaczy
chciałby...matka nie raza zgdy..brat poniewaz
ugodowy jest to chce zabrac je obie..ale pytam czy
mógłby zabrac dziecko sam do siebie na tydzień??
czysad gdyby sie udał do sadu pozwoli mu na to??
Zaznaczam brat uznał dziecko..i chciał ie
pogodzicz matka córki ale ona odmawia...
    • niki271 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 11:28
      To znaczy chciał by byli razem..i czy brat może
      jakos wyrobic paszport dziecku jeśli matka sie
      niezgadza a dziecko ma podwójne obywatelstwo???
      prosze o porade bardzo...
    • joolanta Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 13:19
      Półroczne dziecko??? bez matki? nie wiem czy to dobry pomysł
    • magdalenkaaa78 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 14:25
      Jak to : sam? wejdzie do domu matki i weźmie je sobie? Pod pachę albo w
      reklamowkę??
      owszem, może wystapić do sądu, ale wątpię, czy sąd udzieli zgody na wyjazd
      dziecka za granicę. A czy Twój brat utrzymywał kontakt z dzieckiem? Nie
      piszesz, ile owo dziecko ma lat.
      • magdalenkaaa78 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 14:27
        Nie, bez zgody matki nie może wyrobić dziecku paszportu - do tego trzeba zgody
        i podpisów obojga rodzicow i Bogu za to dzięki...
        półroczne dziecko...a warunki ma? A wie, jak się karmi, przewija? Jak się tuli
        jak placze? Ma czas 24 godz na dobę?
    • e_r_i_n Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 15:48
      Półroczne dziecko jest raczej za małe na tygodniowe rozstanie z matka,
      szczegolnie, gdy z ojcem zbyt czestego kontaktu nie ma (a pewnie nie ma, skoro
      brat za granica).
      • superslaw Re: poradzcie co m zrobic.. 17.07.06, 17:12
        bierze dwa tygodnie urlopu..chce zapłacic
        matcedzieckaza bilet ale ona nie chce jechac z
        dzoeckiem ekspresem..a chodzi o podrózw
        jednastrone..a bratu by to ułatwiło trochw..bo ma
        bardzo duza odległosc do pokonania..brat interesuje
        sie płaci..nie moze jednak czesto
        przyjezdzać...zwiadomych wzgledów..jak myslicie
        zatem co ustali sad bo maz bardzo chce sie widywac z
        dzieckiem..jak sad moze do tego podejsc..dodam ze
        brat chce pojechac z nimi nate wczasy by byc bez
        znajomych, rodziców którzy ich
        nasrtawiaja ..chcespróbowac sie dogadac a
        dziewczyna na nie..a piotrek cierpi bo chciałby
        wychowywac dziecko uczestniczyc w tym jakos..a ona
        nawet mu nie mówi co i jak z dzieckiem....
        • anies75 Re: poradzcie co m zrobic.. 19.07.06, 12:03
          "bo maz bardzo chce sie widywac z
          dzieckiem"

          to mąż czy brat ?
    • jola261 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 17.07.06, 19:45
      Czy ja dobrze czytam??? Dziecko ma zaledwie pół roczku i jak dla dziecka-
      całkiem obcy facet-ma je zabrać od matki na cały tydzień??? Kobieto na jakim wy
      świecie żyjecie? Dziecko to nie zabawka, nawet nie próbuje sobie wyobrazic jak
      to dziecko musiałoby to przeżyć. To jakis koszmar. Weź urodź dziecko i po paru
      miesiącach oddaj je obcej osobie na tydziec. Idiotka!! Bo więcej nic mi do
      głowy nie przychodzi po przeczytaniu takich herezji.
      • niki271 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 18.07.06, 10:59
        Idiotke to możesama jesteś..a sama mam dwójke
        dzieci..czytaj uważnie! napisałam ze brat chcez
        nimi byc ale onas nie chce bo rodzice ja nastawiaja
        przeciwko niemu..i pytałam jeszcze o to jak brat ma
        ustaloic wizyty u dziecka...co moze ustalic sad..i
        powiem cos jeszcze to ta kobieta jest
        niereformowalna...próbowałam z nia rtozmawiac ale
        ona nie jestzainteresowana żadnym kompromiosem....
        • linusia_75 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 18.07.06, 17:43
          kontakty z dzieckiem ustala sąd, jeśli są rozbieżności w tej kwestii.
          nie sądzę jednak, aby jakikolwiek sąd w tym kraju pozwolił, aby:
          a) dziecko /bez względu na wiek/ zostało wbrew woli któregokolwiek rodzica
          wywiezione za ganicę
          b) półroczne dziecko na tydzień oddać pod opiekę ojcu.

          naprawdę dziwię się, że jakakolwiek matka, biorąc pod uwagę zdrowy rozsądek i
          dobro dziecka /pal licho znajomość prawa/, może mieć jakiekolwiek wątpliwości w
          tej sprawie. nawet jeśli chodzi o jej bratanka.

          oddałabyś swoje półroczne dziecko pod opiekę obcej osoby, której brak
          doświadczenia w opiece nad małymi dziecmi???? na tydzień??? za granicę???

          jeśli brat chce utrzymywać kontakty z dzieckiem to musi przyjechac do Polski.
          • niki271 Re: linusia 18.07.06, 20:19
            Brat chce jechac z nimi nawczasy w polsce...
    • jola261 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 19.07.06, 10:30
      niki271 napisała:
      i teraz brat chce na
      > tydzien zabracdziecko do siebie..to znaczy
      > chciałby...matka nie raza zgdy
      ale pytam czy
      > mógłby zabrac dziecko sam do siebie na tydzień??
      • jola261 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 19.07.06, 10:32
        Nie wydaje ci się,że albo chaotycznie tłumaczysz albo gubisz się w opowieści??
        Zdecyduj się o co ci chodzi. wyraźnie piszesz,że interesuje cie wiedza na temat
        czy sąd mógłby wydac zgodę na to aby tatuś wziął dziecko na tydzień.

        NIE,nie wyrazi na to zgody żaden normalny Sąd.
    • kaja5 Re: Bardzo ważne prosze o porade...... 19.07.06, 12:48

      W ogóle nei rozumiem o co tu chodzi.Czy niki 271 i superslaw to ta sama osoba?
      Mi też zdarzy sie popełniać literówki,ale żeby aż tyle i aż tak źle tłumaczyc...
      A ten ragment:
      "brat interesuje
      sie płaci..nie moze jednak czesto
      przyjezdzać...zwiadomych wzgledów..jak myslicie
      zatem co ustali sad bo maz bardzo chce sie widywac z
      dzieckiem."

      To kto w końcu chce sie widywać z dzieckiem brat czy mąż.Chyba sama dobrze nei
      wiesz o co ci chodzi a chcesz by ktoś inny cie zroumiał.

      Na koniec napisze jedno - brat (czy też mąż) w sytuacji którą starałaś sie
      przedstawic (nieudolnie niestety) nie mają szans by zabrać dziecko bez zgody
      matki za granicę, nie maja szans na wyrobienie mu paszportu itd...Żaden sąd nie
      wyda wyroku zadowalającego brata (czy też meża) !!!
Pełna wersja