Dodaj do ulubionych

Jestem zastraszana przez sprzedającego z allegro

20.07.06, 21:27
Jestem przerażona i nie wiem co robić. Kupiłam moejmu synowi deskę na
Allegro. Zapłaciłam natychmiast,. Facet ma same pozytywy. Syn czekała na
przesyłkę. Pisałam dwa maile bez odpowiedzi. Kiedy po tygodniu nie przyszła
zadzwoniłam. Mówił cos o szpitalu. Dopiero wówczas wysłał priorytetem.
Przyszła uszkodzona, pęknięty trak mimo że nowa jakas od Cocacoli i pizzy
hat. Mówił, że mogę odesłać, ale uznałam, że gra nie jest warta świeczki.
Dzios trak odpadł zupełnie. Wczesniej rano z uwagi na płacz mojego chorego
dziecka dałam neutrala. Teraz wydzwania z pofgróżkami, ze chciał być
supersprzedawca, że on egzekwuje długi, że był ,pobity w szpitalu po akcji.
Że jesli nie wycofam tej opinii stanie się nam krzywda i pożałujemy. Groził
też mężowi. Ja nawet nie potrafię napisać do aallegro z prośba o zmianę
komentarza na pozytyw, a przeciez boję się o własne bezpieczeństwo. CO mam
robić. Czy allegro może mi pomóc.
Obserwuj wątek
    • indiaaa Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 20.07.06, 21:32
      Natychmiast przeslij maila do allegro !!! Watpie zeby allegro zmienilo
      komentarz, oni sie raczej w to nie wtracaja, natomiast napisalabys nica tego
      goscia tu publicznie zebysmy wiedzialy. I nie boj sie, watpie zeby Wam cos
      zrobil, nie dalas mu przeciez negatywa. Boze swiat oszalaluncertain
    • niepytana Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 20.07.06, 21:41
      Chyba zartujesz. Ze swoich nikomu niewiadomych powodow mozesz tego sprzedawcy
      nie lubic. Nie wiem za co. Za to ze robi bledy ortograficzne naprzyklad, czy za
      to ze jest niemily. On sie musi z tym liczyc. Przeciez nie wszyscy kupujacy
      moga miec dobrze poukladane w glowie dajmy na to. Ja nie wiem co to allegro,
      ale mysle ze to jak tutejszy ebay. Ja kupowalam na ebay od sprzedawcy ktory
      mial kilka negatywnych punktow. Oczywiscie czytalam dlaczego dostal te
      negatywne punkty i doszlam do wniosku ze jestem bezpieczna i wszystko bedzie
      ok. Poza tym jesli ktos sie na ebay nie zgadza z punktami (negatywnymi czy
      neutralnymi) to rozwiazuje problem za posrednictwem ebay a nie szantazu.
      Transakcja Twoja nie wypadla zbyt pomyslnie. Byc moze i nie z jego winy, ale
      tak sie stalo. W business tak bywa ze nie da sie wszystkich na 100% zadowolic i
      jak sie zapytasz business ktory ma do czynienia z konsumentem i robi jedne z
      najwiekszych profitow w USA czy sa osoby ktore wypowiedzialyby sie o nim
      negatywnie, to, uwierz mi, tych wszystkich osob w hurtowni by nie zmiescil.
      Widac pan sprzedawca chce robic business jak w Maskwie. Przekupstwo i korupcja.
      Bo jak inaczej mozna takie zachowanie nazwac. Tak naprawde, to jezeli wszyscy
      jego klienci daja mu pozytywne punkty tylko dlatego ze jak Ty sa przestraszeni
      to czy on jest naprawde pozytywnym sprzedawca? A tymczasem dzwon na policje.
    • gorgolka Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 20.07.06, 22:20
      zadzwoń i powiedz że jeśli jeszcze raz ci zagrozi to zgłosisz na policję, masz
      jego dane. Jeśli to odzyskiwacz długów to może być niebezpieczny, więc nie
      bagatelizuj.
      Rozmowę te nagraj, najlepiej na taśmę bo cyfrowe nagranie nie będzie mogło być
      w razie czego dowodem. Komentarza bym nie zmieniała, w końcu nawalił i nie
      zawiadomił, to ty musiałaś się upominać o wysyłkę. pozatym ja jestem złośliwa i
      jak ktoś na chama żąda to na pewno mu nie ustąpię.
      możesz go też postraszyć że zgłosisz na allegro i zablokują mu konto.
      Groźby są karalne, podpadaja pod kodeks karny.
      • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 20.07.06, 22:50
        Poszłam za Wasza radą i rozmawiałam z policją we Wrocławiu skąd pochodzi.
        Spisali jego dane na wszelki wypadek, sprawdzą z ciekawości kto to taki, ale
        tych informacji mnie nie ujawnią. Jesli będzie nadal mnie straszył i dzwonił do
        nas mam zgłosić na miejscowa policję groźby karalne i cos czego nazwa w tej
        chwili mi umknęła z głowy. Allegro nie napisałam prawdy, bo nie chcę jeszcze
        większych kłopotów. Ale jeśli sytuacja tak się będzie rozwijać nie będę miała
        wyjścia. To nauczka i koniec z Allegro. I pomyśleć, że facet ma same pozytywy.
        Nie mozna nikomu ufać.
        • monika.janicka Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 20.07.06, 23:16
          Nie ma co wsadzac wszystkich do jednego worka..U mnie byla blacha ale irytujaca
          sytuacja.Kupilam synkowi bluze..Kasa wyslana nst dnia a ja...przez 15 dni
          znosilam grozby pani i durne jej maile jakoby kasy nie bylo na koncie..I jej
          tlumaczenie jak sie w koncu wscieklam i zazadalam zwrotu..
          "bo wiesz kasa byla ale ja przez net jej nie widzialam tylko dopiero jak do
          nich zadzwonilam okazalo sie ze je maja." Ale juz w miedzyczasie napiala do
          alegro skargi, zwrot prowizji itd..ech..Jak napisalam ze jejw ystawie negatywa
          to uslyszalam ze nie mam byc smieszna z tymi swoimi 20komentarzami boona ma 300
          pozytywow i to ona jest wiarygodna!!
    • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 08:11
      Prosze o cierpliwość. czekam na decyzję allegro czy pozwolą mo zmienić ten
      komentarz na pozytyw. Czuję się podle. Napisałam mu e-maila, że nie życzę sobie
      z nim żadnych kontaktów i jeśli podejmie jakieś dalsze próby zastraszania mnie
      powaidomię allegro, co może skutkowac zamknięciem jego konta. Teraz wiem, że
      wydzwaniał do domu od rana i dziecko dało mu nr komórki do mężą. Wydzwaniał do
      niego do pracy, a wieczorem na stacjonarny i komórke męża. zainteresowanym
      powiem, aby nie kupowali na allegro kosmetyków, bo nimi równiez handluje. I
      pomysleć, że ma same pozytywy. Ciekawi mnie czy zasłuzone czy wymuszone. I
      pomyśleć, że pomimo płaczu mojego dziecka z uwagi na czas oczekiwania na
      przesyłke nie dałam mu z dobrego serca negatywu tylko dopuszczalny neutral.
      Wychodzi na to, że dla swojego bezpieczeństwa na aukcjach trzeba pisac tylko
      pozytywy. Cóz to za świat ?
        • anulka.p Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 08:22
          To jakieś chore.
          Nie za bardzo niestety rozumiem tez Twoje postępowanie, chcesz mu wstawic
          jednak pozytywa??
          Tak jak pisały dziewczyny, uważam, że całą sprawę powinnaś zglosić do allegro
          (i na policję, ale z tego co widzę, już to zrobiłaś), i nagłośnić całą sprawę
          podaniem jego nicku.
            • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 08:47
              Po prostu naprawde się boję. To jakiś chory człowiek, co wnioskuję ze słów
              które mówił. Ja mam dziecko i o nim musze myśleć przede wszytskim. Zastraszył
              mnie tak skutecznie, że napisałm do allegro prośbę o możliwośc zmiany
              komentarza. w rzeczywistości moim zdaniem należał mu się negatyw, bo dostał
              pieniądze, nie odpisywał na maile, nie wysłał towaru, to ja musiałm dwukrotnie
              do niego dzwonić z ponagleniem. Fakt deskorolka kosztował z wysyłka bodajże 31
              zł i przyszła porządnie zpakowana. Jest to jakaś reklamowa Pizzy Hat i Coca
              Coli, ale od początku miał pęknięty trak i była nieco poobijana. Zgłosiłam mu
              to telefonicznie. Był zdziwiony i dał mi mozliwośc wymiany na inną. Ale
              uznałam, że przy tej cenie nie ma sensu tego robic bo koszty wysyłki sa
              wysokie. Gdy dzwoniłam nawet nie wiedział o która deskorolkę chodzi, bo
              widziałam, że w tym samym czasie na innej aukcji sporzedawał identyczna. Nawet
              pytała się go czy to nie jest ta nasza , na która czekamy. Twierdził, że ma ich
              dużo. Swoją drogą ciekawe skąd ma tyle firmowych deskorolek do Pizyy Hat i Coca
              Coli. Uczciwie w neutralu napisałam, że podobniez opóźnienie w wysyłce
              wyynikało z pobytu w szpitalu, że nie odpowidał na maile i że to ja musiałm
              monitowac o wysyłkę. Wczoraj płakało nie tylko moje dziecko ale i ja, ze
              strachu, bo to jakiś szaleniec. Podobniueż zajeb. sprawę, bo nie będzie teraz
              supersprzedawcą, a to chyba nie jest tak, bo allegro dopuszcza pewien procent
              negatywów, a co dopiero neytral. Na policję dzwoniłam po jego nękaniu
              telefonicznym ( oczywiście nr ukryty). Zostałam pouczona jak mam się zachować w
              razie dalszych eskalacji gróźb. Najdelikatniejsze określenia kiedy mój mąż
              zapytał się czy mamy jaką ionną opcję oprócz zmiany komentarza brzmiało, że
              będzie przykro i nieprzyjemnie. Gdyby to był normalny człoiwek tez bym się nie
              bała podać jego nicka jak robia to inni oszukani, ale w tej sytuacji gdy padają
              informacje nt. jego pracy - tj. egzekwowania długów musze brać pod uwagę, że
              jest margines niebezpieczeństwa. Zrozumcie mnie.
    • w_ania Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:15
      Nie rozumiem jednak chcesz aby ktoś inny znalazł się w takiej samej sytuacji jak
      ty??? a durny buc tylko żerował na słabych i zastraszonych bo nikt mu nic nie
      zrobi??? Ja też mam dziecko i właśnie aby skończyły sie tego typu numery z jego
      strony podałabym wszystki nick na allegro i na policji też aby tym razem
      skutecznie jego zastraszyć. Zmień numer telefonu stacjonarnego i komórki to
      baran się nie dodzwoni a nie sądze aby on przyjechał do was.
    • indiaaa Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:29
      I ja się dziwię Twojej postawie!! Jak można dać się tak zastraszyć!!! Jak można
      na to pozwolić!!! Pisałyśmy Ci wyżej zgłoś to do allegro i na policję, czemu
      nie posłuchasz mądrych rad? Każda z nas ma tu dziecko, ale najgorsze jest ulec
      właśnie. Szkoda, że się poddałaś....
    • aaparzoch1 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:33
      Łatwo jest mówić, gdy się nie jest w takiej sytuacji. Moje dziecko nieświadome
      niczego podało temu szaleńcowi nr komórki służbowej męża. Więc zmiana nr nie
      wchodzi w grę. A po jego słowach nie jestem poewna czy nic nam nie grozi. Co
      dziwne on ma same pozytywy i wielokrotnie toi podkreśla. Napisałam do Pizzy
      Hut aby sie zainteresowali skąd na rynku tyle deskorolek sygnowanych ich
      nazwą. Może to ukróci działania takiego szaleńca.
      • pola_negri Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:38
        skoro lubisz półśrodki i koniecznie zależy Ci, żeby facet (najpewniej
        nastolatek) oszukiwał kolejne osoby... cóż.
        swoją drogą, nieco dziwne, że nie poisturowałaś dziecka, żeby nie dawało numeru
        telefonu obcym ludziom. do domu też wszystkich wpuszcza? może tego pana też wpuści?
      • azja811 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:39
        Ja również sie dziwie Twojej postawie.Temu komuś dokładnie o to chodizlo aby
        Cie zastraszyc.Ja tez bym wycofala neutralny komentarz ale tylko po to aby
        wystawić mu odpowiedniego negatywa!Jeżeli wszyscy bedą się takich ludzi bać,to
        będzie ich coraz wiecej.Pamietaj ze najlepsza linia obrony jest atak,dlatego
        teraz to Ty powinnac zaczać dzialać i nie dać!I dziwie się,ze jeszcze nieznamy
        jego nicka!Powinni wszyscy go poznać.A twoje wydzwanianie do pizza hut niewiele
        da.Życze więcej odwagi i pewności w dzialaniu!
    • m.fiorella Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 09:48
      dziwie sie tobie ze chcesz zmienić ten neutral, ja bym zmienila tylko na
      negatyw, jeśli on i tak zna juz twoje dane to co moze być gorsze? facet jest
      ogólnie do wykasowania i powinnaś podać wszystkim jego nick a nie cackać sie
      jak z jajkiem
      Ja też chcialam zmienić kiedyś neutral na negatyw w allegro ale mi nie pozwolili
      wogóle ciebie nie rozumiem...wiem ze sie boisz ale skoro on i tak juz was
      zastrasza to go wykoncz a nie jeszcze pomagasz!
    • kasial77 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 10:10
      Przeczytałam Twój komentarz, wg mnie wystawiłaś go bardzo rzetelnie, nie
      powinnaś zmieniać. Facet jakiś nadwrażliwy, w tym komentarzu nie było nic
      takiego, żeby reagowć w ten sposób. Ja chyba jednak "zaryzykowałabym"
      oficjalnym powiadomieniem o sprawie policji, wcześniej dałabym mu to do
      zrozumienia. Oczywiście zrobisz jak uważasz, trzymam kciuki, żeby sprawa
      zakończyła się pomyślnie.
    • wenus2006 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 10:31
      znalazłam z wskazówek tego pana.śmieszny jakiś nic źle o nim nie napisałaś,chyba
      zbyt poważnie traktuje swoją "pracę" na allegro.nie wiem co bym zrobiła?w
      pierwszym odruchu powiadomiła wszystkich świętych,ale po namysle to fakt z takim
      kretynkiem trzeba miec się na baczności.jedyne co mi przychodzi do głowy to
      chyba unikać jednak zakupów na allegro.bo tak w tym życiu jest ,że jak jest
      wszystko ok to jest dobrze jak pojawią się problemy to strach się bać...
      pozdrawiam,trzymaj się
        • aska90 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 10:56
          Majewska, z całym szacunkiem, czego się boisz? Twój komenatrz jest tak
          neutralny, że aż pozytywny.
          Uważasz, że facet przyjdzie do Ciebie i poderżnie Ci gardło?! Czym Cię
          zastraszył? Tym, że egzekwuje długi? Najlepszy (czyaj: najsilniejszy) chyba nie
          jest, skoro wylądował w szpitalu pobity.
          Zgłoś facetowi fakt, że jego dane ma policja i nie wygłupiaj się ze zmianą
          komentarza na pozytywny.
          Dziecku wytłumacz jedynie, ze telefonu nie wolno podwać obcym osobom. Nie wiem,
          w jakim jest wieku. Jesli umie juz pisać, niech zapisuje numer dzwoniącego i
          przekazuje rodzicom.

          Naprawdę, dorosła kobieta i tak dac się zastraszyć?

          Notabene, podałaś tyle danych, że ego allegrowicza można namierzyć bez
          większego trudu.
    • aaparzoch1 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 11:00
      Jestem juz zupełnie skołowana. Zadzwoniłam do niego mimo strachu, bo oczywiście
      na maila nie odpisał. Powiedziałam, że allegro nie wycofa komentarza i że nie
      życzęs obie tego typu telefonów. Nie pozowlę aby moje dziecko przez niego drugi
      raz płakało. Wyśmiał mnie, że nie było żdanych pogróżek, bo on mówił tylko że
      będzie smutny i nieprzyjemnie mu będzie - to niby odpowidź do mojego męża kiedy
      zapytał czy mamy jakąś inn a laternatywę, niż ta którą nam narzuca - wycofanie
      komentarza. Nawet nas instruował co do allegro napisać. Boże, przeciez ja w
      komentarzu napisałam prawdę. Nie mogłam mu dac pozytywu. Kiedy usłyszał, że
      zgłosiłam sprawę na policji i że moja rodzina nic u niego nie kupi i że sprawe
      deskorolek wyjasnie u firmy zalogowanej powiedział, że oni go znają i że wobec
      tego on musi podjąc stosowne działania. Wychodzi na to, że on jest ten OK a ja
      ta zła i niby głupia.
    • isma Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 11:18
      Przepraszam, ale cos mi tu nie gra. Boisz sie wlasnego cienia, boisz sie na
      allegro zmienic kometarz w obawie przed "zemsta", a jednoczesnie na tym forum
      podajesz tyle szczegolow zniechecajacych do sprzedawcy (ktorego, jak widac, da
      sie zidentyfikowac w kilka minut) i jakos obawy sie Cie nie imaja?
      Hmmm, to wlasciwie gotowy przepis na to, jak zniechecic do kogos klientow, w
      swietle danych posiadanych przez allegro samemu pozostajac w porzadku...
      • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 11:34
        Jestem początkująca na allegro i po tym doświadczeniu juz raczej z tym koniec.
        Powiem szczerze, że nawet nie potrafiłam do nich napisać z prośba o zmianę
        komentarza, musieli mnie naprowadzać na formularze. Pisząc na tym forum
        zmieniłam nick bo autentycznie się boję. Zresztą moja natychmiastowa prośba o
        zmiane tego o tym świadczy, chociaż upieram się że na pozytyw nie zasłużył.
        Moja opinia była wyważona, podkresliłam, że sama zdecydowałm o nie korzystaniu
        z proponowanej wymiany na nową. Zawsze to jednak ja musiałam inicjowac kontakt
        ze sprzedającym. Niby był w szpitalu, niby wychodził, niby znów wracał. Pisząc
        wątek nie myśłałam o tym, że można dotrzeć na allegro do niego, bo nie jestem
        obeznana. Dopiero zorientowałam się po jednej z odpowiedzi. Zaskoczyło mnie to
        nawet. Nikomu nie chcę robić chamstwa. Jedno co mnie w tym smuci, to to, że
        ludzie tak potrafią się zachowywać. I w zywe oczy wpierać, że znaczenie ich
        słów i wymowa były inne, skoro trzy osoby odbieraja je tak samo. Mam pecha i
        jestem wewnętrznie rozbita.
    • kasial77 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 12:05
      Wiesz, myślę, ze teraz po rozmowie telefonicznej da Ci spokój, tzn. pewnie
      wystawi negatywa. Po tym jak mu powiedziałaś o policji to się pewnie zdziwił.
      Widzisz, przez telefon można wszystko powiedzieć, on przyjął taką taktykę aby
      pozbyć się neutrala i prawie mu się udało. Powiedział Ci, że jest egzekutorem
      długów, to prawdopodobnie od razu w wyobraźni miałaś łysego, napakowanego
      faceta ze złotym łańcuchem i bejsbolem w łapie. Rzeczywistość może być inna. Ja
      myślę,że uspokoji się teraz.
    • kosheen4 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 12:13
      allegro.pl/show_user.php?uid=4382557
      oto szan pan ściągacz długow
      chętnie napisałabym mu parę czułych słówek - ale rozumiem strach majewskiej.
      inna sprawa, że w znakomitej części przypadków wystarczy zachowywać się odrobinę
      bardziej agresywnie niż taki koleś, i stuli uszy. imho to tylko kwestia
      swoistego pojedynku: kto kogo przekona, że jest bardziej nieobliczalny i mniej
      mu zależy na konsekwencjach.
      u mnie to podziałało już parę razy, w tym jedna konfrontacja z amatorem na mój
      rower. suspicious prawda jest taka, że większość z tych straszycieli to cienkie bolki, i
      trzeba mieć wyjątkowego pecha żeby trafić na jakiś pruszków czy wołomin smile
          • majewska12 Dla spokoju mojej rodziny zamknijmy juz ten wątek 21.07.06, 12:45
            Że on nam tego nie daruje, że dojdzie do eskalacji problemu. Te ciągłe sugestie
            o tym jaki jest jego zawód... Wy jesteście ukryci pod nickami, nic wam nie
            grozi. Wątek zakłądałam będąc załamana, czując się zagrozona, pod presją. Ale
            teraz to już wymyka sie spod kontroli. Admin uważa, że jest OK, nie została
            złamana netykieta. A moje życie, spokój naszego domu już szybko nie wróci.
            Straciłam zaufanie do ludzi, w uczciwość. Dałam nautrala, bo tak oceniłam
            sposób realizacji transakcji. Gdybym wiedziała co mnie czeka za prawdę
            postawiłabym Ok. Zrozumcie to i uszanujcie moją prośbę o zakończenie tego
            wątku. Niech on dalej działa i dostaje pozytywy. Przeciez napewno nie zmusił do
            nich wszystkich kupującyh, czyli na nie zasłużył. I do tego nie pasuje mi jego
            obraz jaki widze ja przy tej transakcji. Nie boje się jego negatywa bo uważam,
            że z mojej strony było az za bardzo OK.
            • aska90 Re: Dla spokoju mojej rodziny zamknijmy juz ten w 21.07.06, 13:02
              > Że on nam tego nie daruje, że dojdzie do eskalacji problemu. Jak na razie
              doszło do eskalacji twojej paniki.

              Te ciągłe sugestie
              >
              > o tym jaki jest jego zawód...
              Wyrobiłaś sobie obraz osoby ściągającej długi na podstawie filmów, wiadomości,
              plotek? Po prostu facet trafił w Twój czuły punkt. Przepraszam za dosadnośc,
              frajerka się boi, więc korzysta z tego. I zobacz, jak dobrze mu to wychodzi.

              >A moje życie, spokój naszego domu już szybko nie wróci.
              Zwłaszcza że sama dbasz o sianie paniki.l


              >Nie boje się jego negatywa bo uważam,
              > że z mojej strony było az za bardzo OK.
              A boisz się kilku słow usłyszanych przez telefon?! Uwazasz, że Twój strach jest
              słuszny? Jesli tak, widocznie nie zachowałaś się fair.

              Ile masz lat?
              Też mogę zaraz napisać, ze sprzedajacy jest moim dobrym przyjacielem, Twój
              neutralny komenatrz uważam za złamanie mu kariery na Allegro. A w ogóle to
              jestem ochroniarzem, napakowaną kobitą, mam znajomych w mafii i my się Wami
              zajmiemy. Namierzyć cię mogę bez problemu.

              I tez potraktujesz to poważnie?!
    • izabela_741 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 13:23
      Nie rozumiem jak mozesz tak dac sie nastraszyc. I Twoj maz tez dal ciala.
      Facetowi nalezal sie negatyw, Ty bylas mila i dalas neutralny.
      Teraz bym z gosciem nie dyskutowala, tylko jesli zadzwoni poinformowala go, ze
      sprawa interesuje sie policja i z nimi ma sie kontaktowac. I koniec gadania,
      gosc Ci nic nie zrobi, bo ryzykowac z policja nie bedzie.
      A jesli ma jakies "ale" to moze fiskusa nim zainteresowac?
      • monika.janicka zal mi dziecka waszego. 21.07.06, 13:49
        A ja jakos nie moge zrozumiec jak dorosli ludzie moga traktowac powaznie takie
        pogorzki, jakiegos pryszczatego malolata..i co o 30zł..?!?! CZy
        wy "przepraszanie ze zyjecie" i histerie macie w naturze?..Jesli tak to zal mi
        waszego dziecka..Wiesz tak calkiem prywatnie..Moj maz prowadzi tzw. dzialalnosc
        gosodarcza i tez panowie z pewnej firmy pomimo umowy o wykonanie i kosztorysy
        chcieli wiecj gdy dowiedzieli sie ile ma z tego tz..I byl u nas gostki majacy
        miesien tylko jeden PIWNY..uwierzysz ze nie u leglismy.wiec tym bardzie wy nie
        macie czego sie bc a ile dzieli was km??...
    • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 13:51
      Obiecałam, że juz zakańczam wątek , ale muszę wziąć mojego męża w obronę, bo to
      on ustawił trochę faceta do pionu i spytał jaka jest druga opcja, jesli nie
      spełnimy jego żądań odnośnie zmiany komentarza. Wtedy nie był juz tak ostry jak
      do mnie, ale też mówił że będzie smutny ... Wciąż jednak padały stwierdzenia,
      że on odzyskuje długi. Na policję zadzwoniłam właśnie pod namową męża. Uznał,
      że nie można dac się zastraszać. Ale tez nie chcę bawić się w takie sprawy
      sądowe. Owszem ponosi mnie po jego słowach fantazja i oczami wyobraźni widzę
      więcej niż powinnam. Kiedy powiedziałam to facetowi dzisiaj przez telefon to
      się wściekł i znów jakieś sugesite pod kątem kim opn jest. Powiedział mu więc,
      że i na to zwróciłam policji uwagę, bo z wymowy wynika cały czas jakby on
      gdzies był z tego kręgu. I pomyśleć, że przy kupnie był taki miły. Wówczas raz
      odpisał na maila, że do przesyłki dołancza gratis. Po upominaniach o przesyłkę
      znów była o nim mowa. Chciał mnie ułagodzic i dorzucił malutkie próbniki chyba
      perfum. Najgorszy był paniczny płacz mojego dziecka, które wpadło w panikę
      widząc nasze nerwowe reakcje. A dzisiaj facet to się wściekł na mnie, że
      wspomniałam o policji. Nie powiedziałm mu oczywiście, iz nie zgłaszxałam tego
      oficjalnie, tylko chciłam się wypytać czy go znają i czy ma u nich kartotekę.
      Rzeczywiście panikara ze mnie, ale ja dopiero stawiałam pierwsze kroki na
      allegro. I nigdy nie spotkałam sie z podobną reakcją sprzedającego. Zawsze
      zakładam dobra wolę ludzi, ale musze zmienić nastawienie do świata. Dam znać za
      jakiś czas czy były jakieś reperkusje tej sytuacji.
      • maniusza Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 13:58
        o matko...
        wybacz ale historia jak z kiepskiego filmu...
        po tym wszystkim co napisałaś jedynie mi się dziecka żal zrobiło że takich
        nerwowych rodziców ma... dla dziecka najważniejsze jest bezpieczeństwo

        wiesz mi że przechodziliśmy z mężem tego typu sytuację - z tym że naprawde
        poważną, nie chcę o tym pisać - i przy tym wszystkim zadbaliśmy o jedno - by to
        nie dotarło do dzieci, by je przed tym uchronic
        nie chowam dzieci pod kloszem i chcę by wiedziały by swiat jest czasem zły ale
        chcę by wiedziały że dom, rodzina = bezpieczeństwo
    • ewa2233 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 15:17
      Ja bym zadzwoniła do tego SUPER_SPRZEDAWCY o zwrot pieniędzy + zwrot za
      odesłanie przesyłki. (Najlepiej nagrywać rozmowę). Jeśli nie będzie chciał
      oddać, będzie znów groził - poinformowałabym Go, że zgłaszam sprawę do Allegro
      i na policję.
      --------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      Gdyby motyle w moim brzuchu zamieniły się w krowy - mogłabym się zająć
      produkcją mleka na dużą skalę.
      • majewska12 Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 15:44
        Musze przyznać uczciwie, że z wymianą nie byłoby problemu, ale przy takiej
        cenie nie ma sensu. Zreszta w opinii to zaznaczyłam, że to moja decyzja. Także
        kiedy rozmwiał ze mna a potem z mężem chciał nam wymienić deskorolkę, zapłacić
        za nią, aby tylko zniknął ten neutral. My po prostu nawet nie znając jego
        charakteru nie chcieliśmy, bo to więcej kłopotu niż to warte. A juz po jego
        zagraniach zupełnie nie hcemy kontaktu z nim. Mieliśmy poecha, że tak się
        stało, bo jak widac po pozytywach inni są zadowoleni. To straszne, że jeden
        komentarz tak zmienia człowieka. Co by było, gdyby rzecz dotyczyła ważniejszej
        sprawy ? A komentarz był on w naszych oczach sprawiedliwy. Nawet osoba, która
        poprosiłam o pomoc w zakwalifikowaniu radziła nam negatyw, ale uznałam, że nie
        mam podstaw by zakłądac złą wolę sprzedającego. Człowiek na błędach uczy się
        całe życie.
        • monika.janicka Re: Jestem zastraszana przez sprzedającego z alle 21.07.06, 16:01
          taka sytuacja nie musiala miec miejsca po raz 1..Moze poprostu o niej nie wiesz
          bo inni sie ugieli i zmienili komentarz.Przyznaje ze mam troche mieszane
          uczucia..rozdmuchalas to jakby conamniej wloska osmiornica na was czychala..a
          to tylko jeden maly gostek..To nie chodzi o to ze jestes nowa na alegro..aleo
          wasza nature..Mozew porownaniu z toba two mezczyzna dla Ciebie wydaje sie meski
          i takie ma decyzje jednak patrzac z boku to mam wrazenie ze on tylko troche
          rozni sie od Ciebie..i oboje macie ..no lekko miekkie nogi ..a tymczasem czesc
          tutaj wogole nie widzi problemu bo go nie ma..OLAC..Zignorowac, Swoja droga ..
          az dziw ze gostkowi sie tak chce o durny komentarz..ech..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka