majewska12
20.07.06, 21:27
Jestem przerażona i nie wiem co robić. Kupiłam moejmu synowi deskę na
Allegro. Zapłaciłam natychmiast,. Facet ma same pozytywy. Syn czekała na
przesyłkę. Pisałam dwa maile bez odpowiedzi. Kiedy po tygodniu nie przyszła
zadzwoniłam. Mówił cos o szpitalu. Dopiero wówczas wysłał priorytetem.
Przyszła uszkodzona, pęknięty trak mimo że nowa jakas od Cocacoli i pizzy
hat. Mówił, że mogę odesłać, ale uznałam, że gra nie jest warta świeczki.
Dzios trak odpadł zupełnie. Wczesniej rano z uwagi na płacz mojego chorego
dziecka dałam neutrala. Teraz wydzwania z pofgróżkami, ze chciał być
supersprzedawca, że on egzekwuje długi, że był ,pobity w szpitalu po akcji.
Że jesli nie wycofam tej opinii stanie się nam krzywda i pożałujemy. Groził
też mężowi. Ja nawet nie potrafię napisać do aallegro z prośba o zmianę
komentarza na pozytyw, a przeciez boję się o własne bezpieczeństwo. CO mam
robić. Czy allegro może mi pomóc.