sylwinka761
11.08.06, 23:01
Witam wszystkich mam problem z szefem nie che mi zapłacic za urlop
wypoczynkowy.Kilka miesiecy temu urodziłam dziecko po urlopie macierzynskim
chciałam wybrac urlop wypoczynkowy (zgodził sie)Wysłałam mu wniosek ze od
7.06.06 ide na urlop wypoczynkowy a pozniej na wychowawcze zadnego odezwu,
wiec myslałam ze wszystko ok. Urlop sie skonczył dzwoniłam do niego ale nie
odbierał telefonu chciałam zapytac kiedy mi przesle pieniadze a on na to ze
chyba jestem zbyt chciwa bo przeciez mi sie nie nalezy. W biurze rachunkowym
gdzie prowadza jego papiery mowiły mi Panie ze sie nalezy i ze wszystkie
papiery poszły juz do Zusu a on nadal sie upiera ze mi nie wypłaci bo mi sie
nie nalezy. Nie dostałam pieniedzy za wychowawczy bo nasze dochody
przekroczyły 20 zł wiec kazdy grosz teraz jest potrzebny. Jak go zmusic zeby
zapłacił to jest 1100zł.
Moze ktos ma jakis pomysł