Dodaj do ulubionych

Oszukana na Allegro!!!!

26.09.06, 11:02
otoz 21 sierpnia kupilam dla syna ksiazki od niejakiego estaminame1 - tego
samego dnia wplacilam pieniadze - za ksiazki i za przesylke priorytetowa -
zglaszalm e-mailem wysylke na inny adres jak rowniez telefonicznie
kontaktowalam sie ze sprzedawca - zapewnil ze ksiazki wysle i dostane je
napewno!!!!
Do tej pory ksiazek nie otrzymalam , zwrotu gotowki tez nie - sprzedawca
wyslal je na inny adres niz podalam w e-mailu - kontaktowalm sie z nim
conajmniej 20 razy - bez skutku telefon nie odpowiadal , jedynie wlaczala sie
skrzynka telefoniczna - ktora mowila :brak miejsca na nagranie wiadomosci-
napisalam kilka e-maili - sprzedawca zapewnil ze jak ksiazki wroca odda mi
pieniadze.
Kila dni temu napisalam ponownie i dowiedzialm sie ze ksiazki do niego
wrocily a owszem ale pieniedzy mi nie odda - wystawialm komentarz negatywny a
on nadal klamie ze ich nie dostal chociaz mam jego e-mail potwierdzajacy ze
dostal zwrot z poczty.
Sprawe postanowilam zglosic na policje jako oszustwo internetowe!!!
Czy mam jeszcze jakies inne wyjscie ? Oczywiscie o sprawie poinformowalam
allegro.
Poradzcie cos.Dziekuje za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • mamafilipcia Re: Oszukana na Allegro!!!! 26.09.06, 11:19
      Mój mąz został oszukany - jakieś dwa lata temu na Allegro - i zgłosił sprawę
      na policję. I dzięki temu dostał zwrot kasy od Allegro.
      Fakt, że gościu okazał się być recydywistą " w oszustwach internetowych " i
      teraz mó mąż dostał wezwanie do Sądu na drugi koniec Polski.
      Ale spróbuj.
      • iljana Re: Oszukana na Allegro!!!! 26.09.06, 21:45
        Mój mąż kupił perfumy A od jednego jegomościa. Cena 120 zl. Przyszly perfumy B.
        Ale przyszły! Ceny obu perfum w drogeri są podobne, więc odpuściliśmy, ale
        konto jegomościa i telefon wyparowały.

        Jeszcze inna sytuacja spotkała nas ze strony allegro. Ale już bezpośrednio od
        nich. Aukcja miała się skończyć o określonej godzinie, a my w szoku patrzyliśmy
        jak trwa o 40 sekund dłużej, windując cenę o ponad 60 zł. SZOK! Ale admini
        twierdzą, ze wszystko było ok. Tak, Tak... kupciała babcia, kupciała, trawki
        się trzymała.
    • monika.janicka No a mnie ostatnio 26.09.06, 21:58
      .....wkurzylo na allegro windowanie kosztow wysylki. Kupilam ostatnio polarkowa
      czapke. NApewno zmiesci sie do koperty duzej ale kontrachet zazadal 6,5.. a
      przeciez taka czapeczka dla 2latka nie wazy 2 kg.I przez to ostatnio odechcialo
      mi sie kupowac na allegro.NAwet jak cos kupi czlowiek tanio to dodaja sobie w
      inny sposob .. dodam ze czapka kosztuje 7zł
      • magdalenkaaa78 Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 08:39
        dziwię się, że się czepiasz.
        Listem można wysłać list - korespondencję, druki, książkę. Czapkę nie.
        Czapkę wysyła się paczką. Najtańsza paczka priorytetowa do 1 kg kosztuje 6.5
        Poza tym nawet gdyby wysłać listem to raczej w kopercie bombelkowej - liest
        tańszy, ale sama koperta droga.
        • shady27 nieprawda 27.09.06, 09:13
          ja sprzedawalam na Allegro koszule do karmienia, wyslalam je w kopercie babelkowej jako list i przesylka wyniosla 2,50 z nie 7,00
          • magdalenkaaa78 Prawda 27.09.06, 09:24
            to postąpiłaś niezgodnie z prawem, bo jak wyżej pisałam, ubranie pod
            korespondencję nie podpada i Poczta powinna przyjąć tę przesyłkę jako paczkę.
            Najtańszy polecony kosztuje 3,5 więc dziwię się, ze coś wyslalaś taniej, chyba
            jako zwykły ( ponosisz odpowiedzialnośc, jak coś zginie a nie masz zadnego
            dowodu nadania? ) Koperta bombelkowa u mnie w sklepie kosztuje od 1,20.
            Ja piszę koszt przesyłki z reguly 7 zł ( paczka priorytetowa ) i jak komuś się
            to wydaje za wysoko ( nie zdażyło mi się ) to niech nie licytuje, jak licytuje
            zgadza się na te warunki. Proste.
            Nie pisz, że nieprawda jak nie masz o tym pojęcia
            Proponuję przestudiować cennik usług pocztowych.
            • mamaemmy Re: Prawda 27.09.06, 09:27
              ależ to nie jest już list polecony tylko PRZESYŁKA POLECONA-drobne rzeczy jak
              najbardziej można wysyłać.
              Wysłałabys czapeczkę albo skarpetki paczką???Za 7zł...?smile
              • magdalenkaaa78 Re: Prawda 27.09.06, 09:34
                Jest coś takiego jak PRZESYŁKA LISTOWA POLECONA. Czyli LIST POLECONY. Nie ma
                czegoś takiego jak przesyłka polecona. Nie, drobne rzeczy pod list nie
                podpadają. Na każdej poczcie mają na piśmie co jest listem a co nie -
                pofatygowałam się i przeczytałam to.
                sama często sprzedaję na allegro - drobne rzeczy "przemycam" w kopercie z
                bombelkami z pełną świadomością tego, że jest to niezgodne z przepisami i że
                jak się dopatrzą, to mogą tej przesyłki nie przyjąć jako list. Ostatecznie
                biedna poczta też musi na nas zarabiać.
                Swoją drogą to dziwne, co mowicie o zawyzaniu - bo co, sprzedawcy zależy, by
                koniecznie wysłać paczką? przecież nic na tym nie zyskuje. Jak piszę, że
                wysyłam paczką i proszę o 7 zł to chyba nikgo ta cena dziwić nie powinna.
                • pablisia Re: Prawda 27.09.06, 12:32
                  List nie musi być koniecznie w kopercie. Ostatnio dostałam karton, w którym były
                  dwa szampony i odżywka i przyszło jako list polecony, różnica polegała na tym,
                  że listonosz się nie pofatygował tego przynieść i włożył mi awizo do skrzynki
                  mimo iż byłam w domu.
                  Innym razem dostałam dwa kartony z kupionymi na Allegro bajkami dla dziecka, też
                  przyszło jako listy. Zwykły szary karton oklejony taśmą samoprzylepną.
                  Więc przepisy przepisami, a wszystko zależy od pani w okienku, cenowo wyszło tak
                  samo jak paczka, tylko, że paczki rozwozi samochód, a listy musi listonosz nosić
                  w torbie, która lekka i tak nie jest.
                  I szczerze przyznam, że ja wysyłam wszystko jako list, jeśli nie przekracza 2
                  kg, bo jest mi tak wygodniej, pakuję do koperty i zaklejam, a nie muszę się
                  bawić w zabezpieczanie kartonu i wypisywanie mega świstka przez kalkę, na którym
                  później i tak nic nie widać, więc nawet czasami nie wiem od kogo jest paczka.
                  Jako listy wysyłałam również żywność paczkowaną i jak do tej pory nikt się nie
                  przyczepił.
                • gagunia magdalenkaaa78 27.09.06, 19:14
                  Nie masz racji. Listem mozna wyslac cyt z regulaminu:"W przesyłkach listowych
                  nierejestrowanych, w zamkniętym opakowaniu, można przesłać: korespondencję,
                  dokumenty, prasę, książki, drobne przedmioty dopuszczone do przewozu pocztowego."

                  Czapka jak najbardziej jest drobnym przedmiotem dopuszczonym do przewozu
                  pocztowego. Taki list nie moze jedynie przekroczyc okreslonych regulaminem
                  gabarytow i wagi. Cyt:
                  "Dopuszczalna masa: 2 000 g.
                  Dopuszczalne wymiary - MAKSIMUM
                  Suma długości, szerokości i wysokości (grubości) - 900 mm, przy czym największy
                  z tych wymiarów (długość) nie może przekroczyć 600 mm
                  MINIMUM
                  Wymiary strony adresowej nie mogą być mniejsze niż 90 x 140 mm
                  PRZY CZYM:

                  1. Wymiary listów zwykłych, druków, listów poleconych i listów wartościowych
                  nadawanych w formie rulonu powinny wynosić:
                  Maksimum: suma długości plus podwójna średnica - 1040 mm, przy czym
                  największy wymiar (długość) nie może przekroczyć 900 mm
                  Minimum: suma długości plus podwójna średnica - 170 mm, przy czym
                  największy wymiar (długość) nie może być mniejszy niż 100 mm
                  2. Wymiary kartek pocztowych powinny wynosić:
                  Maksimum: 125 x 235 mm
                  Minimum: 90 x 140 mm

                  Wszystkie wymiary przyjmuje się z tolerancją +/- 2 mm.
                  Przesyłki listowe o wymiarach większych niż wskazane wyżej, jednak, w przypadku
                  nadawania ich w formie rulonów, o wymiarach nie większych niż 5000 mm dla sumy
                  długości i największego obwodu mierzonego w innym kierunku niż długość, aby ich
                  przewóz był możliwy środkami transportu wykorzystywanymi przez Pocztę Polską
                  mogą być przyjmowane jako usługa umowna 'Przesyłka pocztowa przyjmowana na
                  warunkach szczególnych w obrocie krajowym'.
                  "

                  Toczylam o to kiedys boje z pania z okienka. Upierala sie, ze nie moge odziezy
                  wysylac (ubranka dzieciece). Zacytowalam jej regulamin i... naczelnik poczty
                  przyznala mi racje. Od tamtej pory nie mam problemow z wysylka.
            • balbina16 Re: Prawda 27.09.06, 09:47
              A ja zawsze przesyłki do 2kg wysyłam listem poleconym i zawsze wychodzi to
              taniej niz paczką. I jakoś nigdy na poczcie nie zwrócono mi uwagi, że postępuję
              niezgodnie z prawem.
              • weronikarb Re: Prawda 27.09.06, 10:21
                Balbina to masz szczęście, jednak maja tez prawo zawrocic taki list a to sie
                rowna podwójnym kosztom przesyłi (listonosz moze odmowic przyjecia takiego
                listu do doręczenie - bo to paczka)

                Wiem, bo dawalam do wyslania listy z drobiazgami i znajomy na poczcie mi mowil.
                Wole napisac w aukcji 6,50 za przesylke i kto niechce nie licytuje.
            • shady27 Re: Prawda 27.09.06, 11:01
              guzik prawda, poszlam na poczte i spytalam czy moge tak wyslac i osobiscie wsadzalam je do koperty przy urzedniczce, wiec nie mow mi ze pojecia nie mam, bo mam !!!! a jesli ty chcesz placic 7,00 zl i dawac sie oszukiwac to twoja sprawa, powiedz lepiej ze sama sprzedajesz na Allegro i naciagasz ludzi na koszty wysylki.
              • weronikarb Re: Prawda 27.09.06, 12:10
                schady tak sprzedaje, ale powiedz mi jak mam naciągać na przesyłkę, jak na
                paczce pisze jak byk ile kosztowala mnie???
                Niemam na lewo placone na poczcie od ilosci wyslanych sztuk smile
                Takze wisi mi i powiewa czym bym wyslal - bo nie ja place. Jednak takie sa
                przepisy i wszystko zalezy od tego jak jest poinformowana pani w okienku. Gdyby
                ktos sie dowiedzial ze ona poleconym wysyla to co powinno byc paczka - no coz
                moglaby tylko w myslach liiczyc premie.....
          • lola211 Re: nieprawda 28.09.06, 15:49
            No jasne, mozna i zwyklym listem za 1,30 nadac.Tylko co w przypadku, gdy
            zaginie?
            Takie rzeczy wysyla sie w kopercie jako list polecony i to kosztuje ok 4 zł.,
            zalezy od wagi oczywiscie.
            Sa rowniez jakies ryczalty, gdy sprzedajacy ma umowe z poczta i placi 1 cene
            bez wzgledu na wage, wowczas przesylka np. szminki tez bedzie kosztowac jakies
            7 zł. Zanim sie zalicytuje trzeba zapoznac sie z tymi kosztami, a nie poźniej
            miec pretensje.Wychodzi za drogo? Nie kupuje- proste.
        • escribir Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 09:33
          magdalenkaaa78 napisała:

          > dziwię się, że się czepiasz.
          > Listem można wysłać list - korespondencję, druki, książkę. Czapkę nie.
          > Czapkę wysyła się paczką. Najtańsza paczka priorytetowa do 1 kg kosztuje 6.5
          > Poza tym nawet gdyby wysłać listem to raczej w kopercie bombelkowej - liest
          > tańszy, ale sama koperta droga.

          Mam przez to zrozumieć, że bindi które ostatnio dostałam powinno byc przysłane
          paczką????? 3 maleńkie ozdóbki na czoło w paczce? ale to chyba w pudełku po
          zapałkach?
          • monika.janicka Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 09:37
            no przestan sa jakies normy i paczka powinna miec odp. wymiary..Powwaznie..
            Kiedys wysylalam paczka mal rzecz i pani stwierdzila ze mam wlozyc ten kartonik
            do koperty duzej bo jako karton mi tego nie przyjmiesmile
            • escribir Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 09:42
              monika.janicka napisała:

              > no przestan sa jakies normy i paczka powinna miec odp. wymiary..Powwaznie..
              > Kiedys wysylalam paczka mal rzecz i pani stwierdzila ze mam wlozyc ten kartonik
              >
              > do koperty duzej bo jako karton mi tego nie przyjmiesmile

              no właśnie!
              i co? poszło jako list czy paczka?
              ja dostałam bindi listem i było to oczywiste dla mnie
              osobiscie wysyłam karteczki kolekcjonerskie (witch, winx itp.) w kopertach
              babelkowych, jako list polecony i nawet sie nie zastanawiam czy może to byc
              uznane za korespondencję czy nie. Po zapakowaniu jest to płaska przesyłka, nie
              widac co w niej jest: czy te karteczki czy ksiązka. Kubek, buty itp. to i
              owszem- w kartoniku bym wysłała jako paczke.
              • monika.janicka Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 09:50
                Escribir.Wszystko robija sie o dobre checi. Wysylam sporo paczek i listow i to
                nie mc a tyg. Nie naciagam ludzi na dodatkowe koszty wzgledem wysylki bo wiem
                ze sa czasy gdy te2-3 zł w te lub we wte sa wazne na przelomie mc. Jesli cos
                sie miesci w duzej kopercie to pakuje w fole oklejam tasma i wysylam w duzej
                kopercie.. NIGDY nie mialam klopotu z wyslaniem takiego listu. No coz jak
                widac praktyka jest lepsza od teorii.
              • dorcia72 Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 09:52
                > monika.janicka napisała:
                Kubek, buty itp. to i owszem- w kartoniku bym wysłała jako paczke.

                a ja nie raz wysyłałam butki dziecięce listem i też przeszło, i było taniej dla
                kupujacego smile

                Moje maluchy smile
                • escribir Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 10:01
                  dorcia72 napisała:

                  > > monika.janicka napisała:
                  > Kubek, buty itp. to i owszem- w kartoniku bym wysłała jako paczke.
                  >
                  > a ja nie raz wysyłałam butki dziecięce listem i też przeszło, i było taniej dla
                  >
                  > kupujacego smile
                  >
                  chodzi mi raczej o takie rzeczy które mogłyby się po prostu zniszczyć w drodze
                  np. normalne butu mogłyby się zgnieść, pozałamywać itp. Tu juz nawet nie chodzi
                  o to co jest tańsze ale o to co jest pewniejsze. Nie wyślę karteczek w zwykłej
                  kopercie, wysyłam w bąbelkowej- trudniej ją złozyć na pół, zawinąć róg i inne
                  takie. Ale jest to moja sprawa jak zabezpieczę przesyłkę, nie pobieram
                  dodatkowej opłaty za kopertę babelkową. Kupujący ma prawo wymagać od sprzedawcy
                  by zawartośc dotarła w stanie niezmienionym. Ostatnio kupiłam plakat- zapakowany
                  został w płaski, miękki karton. Oczywiście został on po drodze zgnieciony.
                  Sprzedająca nie robiła problemu: oddała mi pieniądze plus dodatkowo na
                  odesłanie. Odesłałam plakat w tubie. Umówiłysmy się że jak tylko będzie miała
                  inny plakat to kupie go u niej a ona przyśle mi go w tej właśnie tubie.

                  A generalnie to prawda jest taka, że jeśli komuś nie odpowiadaja warunki zakupu,
                  w tym cena przesyłki, to po prostu nie licytuje i szuka gdzie indziej. wink
                • petto Re: No a mnie ostatnio 27.09.06, 10:35
                  dorcia72 napisała:

                  > > monika.janicka napisała:
                  > Kubek, buty itp. to i owszem- w kartoniku bym wysłała jako paczke.
                  >
                  > a ja nie raz wysyłałam butki dziecięce listem i też przeszło, i było taniej
                  dla
                  >
                  > kupujacego smile
                  >
                  > Moje maluchy smile



                  no ale jak zaginie to nie masz dowodu i tyle. o to chodzi zeby był dowód
                  nadania.
    • carminam Re: Oszukana na Allegro!!!! 26.09.06, 22:20
      Ja tez zostalam niedawno oszukana choc na mniejsza kwote bo ponizej 50zł.
      Mimo to nie odpuszcze i za kilka dni (dalam ostatnia szanse sprzedawcy) zloze
      doniesienie na polcije. Pytalam sie jzu pilicji czy przyjma tak małe zgoszenie
      i przyjma nawet takie za 5zl smile))tym bardzije ze napialam do innej osoby ktora
      zostala oszukana i razem atakujemy oszusta.

      Maja jak sie okazuje juz doswiadczenie z allegro i nie ma problemu, zglaszasz
      sprawe o oszustwo (nie o kradziez!)
      www.allegro.pl/help_item.php?zoom=N&item=191
      Jesli kupilas ksiazki za wieksza niz 50zl kwote masz mozliwosc odzyskania
      pieniedzy pelnej kwoty do max. 300zł od allegro
      www.allegro.pl/help_item.php?zoom=N&item=736
      Widze ze ten sprzedajacy oszukal wiele osob wiec ja napisala bym do wszystkich
      oszukanych maile zeby wszyscy zglosili sprawe do allegro i wszyscy wyslali
      maila do sprzedawcy ze zamierzja zglosic to na policje.
      Ja dopoki pisalam przez prawie miesiac maile do sprzedawcy sama mialam zero
      odzewu, w momencie kiedy zgadalam sie z druga poszkodowana i razem sie
      wzielysmy za delikwenta to odzew jest , przeprosiny i obietnica szybkiego
      przelewu, ale musialysmy obydwie pogrozic policja i tym ze teraz dzialamy razem
      wiec nei ma szans na odpyszczenie.
      Zobaczymy za kilka dni czy rzeczywiscie pieniadze zostana zwrocone...

      Polecam to samo, ja jestem zwolennikiem zwlaczania takich oszustw, lubie zakupy
      na allegro i przez internet i nie chce rezygnowac z tego przez jakichs
      złodzieisad
    • lina00 Re: Oszukana na Allegro!!!! 27.09.06, 08:47
      Z autoapsji wiem, że Allegro niestety nie wkracza w takie sprawy. Miałam
      przypadek gdzie po wystawieniu komentarza adekwatnego do sytuacji byłam
      zastraszana przez sprzedającego , nękana telefonami, wymuszano na mnie groźbą
      abym zmieniła komentarz, co oczywiście jest nierealne. Sprawę zgłosiłam na
      policji telefonicznie dla swojego bezpieczeństwa i rodziny. A Allegro miało to
      gdzieś mimo, że wiedziało ostatecznie o co chodzi.
      • mamaemmy zawyżanie kosztów przesyłki:/ 27.09.06, 09:17
        mnie też to wkurza najbardziej-ale wygrywajac czapke zawsze pisze-proszę mi ja
        wysłać w PRZESYŁCE POLECONEJ a nie w paczce bo wg mnie to jest chore.Przesyłka
        polecona to 3,5 a koperta 1 albo 50 groszy.
        Najlepsze są aukcje,gdzie opłata za czapeczke to np 8zł...

        Ja tam zawsze się wykócam,zwłaszcza ze sama mnóstwo sprzedaje i wiem co w czym
        się wysyła.
      • mamaemmy Re: Oszukana na Allegro!!!! 27.09.06, 09:43
        magdalenkaaa78 napisała:

        > Poza tym "drobna rzecz" to kwestia interpretacji, prawda?

        jasne.
        Ale czapki nie wysłałabym paczka!
        Ostatnio kupowałam czapke i do wpłaty jest 6 zł-za przesyłke,ale dziewczyna od
        razu zaznaczyła,ze jak jest mniej za przesyłke to zwraca w koperciesmile
    • vernalis1 Re: Oszukana na Allegro!!!! 27.09.06, 10:45
      przeczytałam cały watek i teraz juz wiem, z kąd na allgero wsród kupujących
      biora sie takie "kwiatki" no bo skoro n.a.j.p.i.e.r.w. kupuje a potem sie
      awanturuje, bo koszt przesyłki jej nie odpowiada- no sorry wodzu -
      kupujesz=akceptujesz w.s.z.y.s.t.k.i.e warunki regulaminu danej aukcji-w tym
      koszty przesyłki. CZYTAĆ Moje Panie-czytac a potem myslec i kupowac. smile
    • onika27 Re: Oszukana na Allegro!!!! 27.09.06, 12:14
      Na mój gust nie ma dyskusji ja sprzedaję i podaje warunki a ty kupujesz i
      licytujac zgadzasz sie na moje warunki koniec kropka kiedyś trafilam na aukcje
      książki na ktorej mi zalezało kup teraz 1 zł a koszt przesyłki 30 zł i po
      prostu nie zalicytowałam i po sprawie jak patrzę na cene zliczam ile jestem w
      stanie za dana rzecz dać razem z kosztami przesyłki i taka kwote uważam za
      koszt czyli koszt licytacji plus koszt przesyłki jka mnie to interesuje to
      kupuję jak nie to nie i po sprawie Nie rozumiem tej dyskusji
    • carminam Re: Oszukana na Allegro!!!! 28.09.06, 15:35
      I jak czy udało ci sie cos zdzialac z oszustem?

      Ja musze przyznac ze grozba wiecej niz jednej osoby ze pojdzie na policje, i
      taki zmasowany atak mailowy podzialaly i o dziwo po prawie 2 miesiacach
      dostalam zwrot gotowkismile)))

      Hehehe to moja 8 reklamacja na allegro zakonczona sukcesemwink
      • pade do carminam 01.10.06, 21:13
        Może poradzisz mi w takim razie co mam zrobić?
        kupiłam miesiąc temu spodnie na allegro dla synka, wpłaciłam pieniądze, babka
        miała same pozytywy, i.... nie dostałam paczki do tej pory, maili nie odbiera,
        telefony nieaktualne, raz się odezwała jak allegro do niej napisało, ze niby
        spodnie wysłała, oczywiście to nieprawda. I co ja mam zrobić, wysłałam do niej
        z 20 maili i nic, a allegro mi kasy nie zwróci bo kwota była poniżej 50zł,
        razem z przesyłką zapłaciłam 43,5zł.
        • monisia98 Re: dostalam kase 01.10.06, 23:46
          napisalam e-maila do goscia kolejnego ze w tej sytuacji jesli do konca tyg. nie
          dostane pieniedzy sprawe zglaszma na policje jako przestepstwo internetowe -
          chyba sie przestraszyl bo po moim e-mailu nastepnego dnia dostalam cala kase
          lacznie z kwota za przesylke.udalo sie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka