urlop okolicznościowy

28.09.06, 21:00


Czy ktoś może orientuje się w kodeksie pracy?bo szukam na necie i nadal nie
jestem pewna...Termin mam na 14 października,ale czuje że to może być w każdej
chwili...mąż od poniedziałku zaczyna nową pracę,planujemu poród rodzinny więc
martwię sie jak to będzie jak poród sie zacznie a on będzię w pracy.Urlop na
żadanie chyba mu nie przysługuje,bo wykorzystał dotychczasowy urlop
wypoczynkowy w poprzedniej pracy a do nowego nie nabył jeszcze prawa-nie
przepracował miesiąca.Ale co z urlopem okolicznościowym na urodzenie
dziecka-tych 2 dni-czy może je wziąść w dniu porodu tzn.wyjść z pracy bez
konsekwencji, bo wiadomo że terminu porodu raczej sobie nie zaplanuje żeby
mógł wcześniej uprzedzić pracodawce.Wiecie coć na ten temat?pomóżcie pliss
    • kocio-kocio Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 21:10
      Urlop okolicznościowy mu się należy, ale raczej nie można go wziąć ot tak.
      Myślę, że powinien uprzedzić pracodawcę, jakie macie plany :o)
      • kwitkowsk Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 21:26

        No już przy rozmowie kwalifikacyjnej uprzedził szefa a ten powiedział że będzie
        się kierował kodeksem pracy...czyli co może mu odmówić w danym dniu,bo nie
        napisał podania o urlop z wyprzedzeniem?
        • jola427 Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 21:56
          Mój mąż też miał nową pracę, tzn. dokładnie zaczął pracę w nowym dziale. Też
          się martwiłam jak to będzie, ale dobrze się skończyło. Zresztą coś czułam.
          wieczorem powiedziałam mu, że to jutro będzie. Przed południem zaczęły się
          pierwsze mało bolesne skurcze. Zanim się rozkręciło na dobre mąż już skończył
          pracę. Nie martw się, może u Ciebie też tak będzie.
          Pzdr. Jola
    • jovi78 Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 22:05
      www.idn.org.pl/sonnszz/okol_urlopy.htm
      Urlop okolicznościowy przysługuje bez wzgledu na wykorzystany bąx nie urlop
      wypoczynkowy.
      § 15. Pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika na czas obejmujący:
      1) 2 dni - w razie ślubu pracownika lub urodzenia się jego dziecka albo zgonu
      i pogrzebu małżonka pracownika lub jego dziecka, ojca, matki, ojczyma lub macochy.
      Jest to obowiązek pracodawcy.
      • jovi78 Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 22:09
        Za szybko kliknęłam...myslę, że sie uda i jeśli nawet mąż bedzie w pracy
        pracodawca "zwolni" go bez problemu do Ciebie...powodzenia, trzymam kciuki smile
      • mniemanologia Re: urlop okolicznościowy 29.09.06, 10:53
        O, dobre big_grin
        To ja mam pytanie: czy matka dziecka też dostaje urlop okolicznościowy 2 dni?
        big_grin
    • kameleon_f1 Re: urlop okolicznościowy 28.09.06, 22:21
      z tego co czytałam to nie ma takiego obowiązku, żeby zwolnić męża z pracy na
      czas twojego porodu... jak już się dziecko urodzi to owszem dwa dni może
      dostać. no i dwa tygodnie opieki poporodowej na L4 należy się każdemu mężowi,
      zapytaj o to w szpitalu-tam napewno wiedzą co i jak.

      swoja drogą jak nie zwolni go na poród z czystej złośliwości to zwykła świnia z
      niego!!!!!!! służbista!!!!!!

      ps. moja rada: L4 może wziąć ZAWSZE, a jak to powiązać i co pokolei zrobić to
      juz sami sobie wydedukujcie, no i czy to jest warte ryzyka (pracę trzeba
      szanować)

      pozdrawiam i powodzenia.
      • annanatali Re: urlop okolicznościowy 29.09.06, 09:23
        U mnie mąż też w miesiącu, w którym rodziłam zmienił pracę. Ale mieliśmy
        szczęście, bo poród był w piątek, a samo urodzenie o 22.20 w nocy, więc gdzieś
        od 17 był ze mną. Miej nadzieje, że będzie to w nocy lub w weekend.
        Prawdopodobieństwo jest naprawde duże. Większość dzieci podobno rodzi sie w
        nocy, bo ciemność przyśpiesza akcje porodową.
        Według kodeksu pracy za każdy przepracowany miesiąc należy się 2 dni urlopu,
        ale pracodawca może zaliczkowo dać ten dzień wcześniej. Tylko jak rozmumiem
        problem jest z momentem. U mojego męża nie było problemu, szefowie byliby
        przychylni, gdyby była taka potrzeba.
        Miałam termin porodu na 15 - podobnie jak ty, ale urodziłam 24.
        Po porodzie, gdy się źle czułam mąż wziął chyba ze 4 dni zwolnienia na mnie,
        żeby mnie odciążyć.
        Najważniejsza jest dobra wola szefów i współpracowników. Mąż oczywiście
        postawił coś z okazji urodzenia dziecka i nawet malutka dostała od innych
        pracowników śliczny komplecik. Inwencja wyszła oczywiście od nich, więc
        początek pracy był naprawde miły. Te ubranko było pierszym prezentem jaki nasza
        mała dostała po urodzeniu.
      • geospiza Do kameleon_f1 29.09.06, 10:49
        > dostać. no i dwa tygodnie opieki poporodowej na L4 należy się każdemu mężowi,
        > zapytaj o to w szpitalu-tam napewno wiedzą co i jak.

        mam pytanie - jak to l4 się załatwia ? Na kogo ma być wypisane - na męża ? Czy
        to w jakichś określonych sytuacjach (np. jak będę osłabiona po cesarce, czy
        coś), czy zawsze to można załatwić ? Kto to L4 wypisuje ?
        Proszę o więcej informacji. Ja się na tym naprawdę nie znam wink
Pełna wersja