znowu pytanie do nauczycielek

03.10.06, 13:33
Witam
Mam pytanie dotyczące urlopu wypoczynkowego.
Umowa o prace skończyla mi sie 31 sierpnia, ale ja wiadomo zostaje
przedłuzona do dnia porodu. Póżniej urlop macierzyński, następnie bezrobocie.
Zastanawiam sie tylko nad urlopem wypoczynkowym ktory mi przysługiwal w
wakacje. Niestety ze względu na stan zdrowia jestem od marca na ciągłym
zwolnieniu.
Dziewczyny czy szkoła powinna mi wypłacić jakies pieniądze za urlop, któego
nie wykorzystałam i nie wykorzystam już w tym roku ???

Pozdrawiam Basia
    • arc-en-ciel Re: znowu pytanie do nauczycielek 03.10.06, 13:43
      hej, wiem,ze licza 6 tygodni za wakacje, ja mialam zwolnienie w wakacje, wiec
      urlop maciezynski mialam dluzszy po prostu, ale ja mialam wazna umowe o prace,
      nie wiem jak z Toba, ale logiczne wydawaloby sie, ze powinni zaplacic, w koncu
      nie wykorzystalas tego urlopu
    • ineska2 Re: znowu pytanie do nauczycielek 03.10.06, 14:47
      po urlopie maciezynskim bedziesz miala "oddany" urlop wypoczynkowy, czyli
      dodatkowe 6 tygodni platne, powinni ci tez wyplacic z socjalnego dodatek
      wypoczynkowy (u nas w pracy ejst to kolo 600zl, kazdy dostaje przed wakacjami,
      tobie powinni wplacic po maciezynskim).
    • mag609 Re: znowu pytanie do nauczycielek 03.10.06, 14:59
      Jeżeli byłaś zatrudniona na pełny etat to należy Ci sie 6 tygodni urlopu (6 tyg
      x 7 dni= 42 dni) Jeżeli podczas ferii zimowych nie byłaś na zwolnieniu to
      odliczają Ci 14 dni, czyli pozostaje 28 dni urlopu (z sobotami i niedzielami
      czyli pełne 4 tygodnie). Jeżeli macierzyński będzie wypłacał Ci już ZUS (bo
      Tobie skończyła sie umowa) to po ustaniu stosunku pracy (czyli od pierwszego
      dnia urlopu macierzyńskiego) pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent za urlop
      (za te 28 lub 42 dni- jeżeli to był pełen etat, a jeśli to było mniej godzin to
      kadrowa jakoś to przelicza). Tak czy inaczej pieniądze za urlop Ci sie należą.
      Wiem z doświadczenia że czasmi trzeba z kadrową o swoje powalczyć ( moja
      stwierdziła że pomimo 5 miesiąca ciąży umowa wygasa i jej nie przedłuży,
      nasłałam inspekcje pracy i wyszło na moje) i nie daj się zbyć.
      Pozdrawiam Magda
    • magjack Re: znowu pytanie do nauczycielek 03.10.06, 21:27
      Hej! Niestety wiem z pewnego źródła (też jestem nauczycielką, a moja mama
      prowadzi w szkole kadry), że niestety urlop ci się nie należy, nawet jeśli w
      tym czasie byłaś na zwolnieniu. Dostaniesz za to ekwiwalent finansowy. Po
      prostu w momencie zakończenia urlopu macierzyńskiego nie jesteś już
      pracownikiem szkoły (bo umowa wygasła 31.08), a więc nie możesz iść na urlop.
      • pyza81 Re: znowu pytanie do nauczycielek 04.10.06, 09:23
        Dziekuję dziewczyny. Jutro zadzwonię do szkoły i już bogata w wiedzę będę
        walczyć.

        Basia
Pełna wersja