karty kredytowe...

12.10.06, 19:08
macie karty kredytowe ? czy z waszego doswiadczenia karta okazla sie dla was
korzystna czy macie tylko na glowie teraminy splaty itp.?
    • oxygen100 Re: karty kredytowe... 12.10.06, 19:10
      ja mam tylko karty czardzowe. Kredytowej nie chce. Sami sciagaja sobie z konta
      wiec mi termin splaty raczej mi wisismile) czesto korzystam z karty i bardzo sobie
      chwale
    • kruszynka301 Re: karty kredytowe... 12.10.06, 19:28
      mam od kilku lat karte kredytowa.
      Zawsze spłacam w terminie, bank ciąglre mi podwyższa limitwink.

      Karta bardzo się przydaje w niespodziewanych sytuacjach, jestem spokojniejsza, kiedy np wyjeżdżam za granicę, bo wiem, że poradzę sobie w każdej okoliczności - np w tym roku pod koniec pobytu, kiedy wiadomo, że pieniądze się kończą, córeczka się rozchorowała, rachunek na 60 EUROwink.

      karta naprawdę bardzo ułatwia życie, o ile oczywiście potrafi się oprzeć pokusie i nie wykupi od razu calego sklepuwink)).

      Termin spłaty mam zawsze na początku miesiąca, nie mam problemu z zapamiętaniem.
    • 76kitka Re: karty kredytowe... 12.10.06, 19:30
      Mam, używam, spłacam całość w terminie, więc nie naliczają odsetek. W niektórych miejscach płaskiej karty nie przyjmują, a ja nie noszę pieniędzy przy sobie, jakies tam symboliczne kwoty mam w portmonetce.
      • aluc Re: karty kredytowe... 12.10.06, 19:35
        mam podobnie
        trzeba pilnować, ale nie w większym stopniu niż tego, żeby na koncie było
        wystarczająco dużo kasy do spłacenia charge
        poza tym mam je w różnych systemach rozliczeniowych
        • syla113 Re: karty kredytowe... 12.10.06, 20:01
          to chyba podpisze umowe , bo mi przyslali smile) dzieki dziewczyny
          • zuzanna56 Re: karty kredytowe... 12.10.06, 20:08
            Kilka razy dzwonili z banku że mają dla mnie przygotowaną taką kartę. Nie
            zgłosiłam się bo nie jest mi do szczęścia potrzebna.
            • koralik12 Re: karty kredytowe... 12.10.06, 20:46
              Do mnie i męża przynajmniej raz w miesiącu dzwonią z banku i proponują kolejne
              karty. Zawsze urywamy rozmowę że nie jesteśmy zaineresowani i jak będziemy
              chcieli to się sami zgłosimy. Nachalnie wciskają i jeszcze te ich teksty że
              jesteśmy jednymi z ich najlepszych klientów. Jasne wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja