Czy mógłby mi odpowiedzieć jakiś prawnik?

21.10.06, 23:33
Czy dorosłe dziecko ma prawny obowiązek opieki nad rodzicem, jeśli rodzic ma
orzeczenie ,,niezdolny do samodzielnej egzystencji"?
Niedawno pisałam o mojej sytuacji mieszkaniowej tu na forum. I powiedzieliśmy
rodzince, że myślimy o wyprowadzce z mieszkania mojej chorej teściowej.
Zostaliśmy postraszeni przez rodzinkę męża, że ,,broń BOże", a jeśli już to
ciotka(siostra teściowej) ,,wkroczy" i załatwi to sądownie. Chciałam wiedzieć
czy sąd może zmusić dorosłych do mieszkania z niepełnosprawnym rodzicem?
Przecież nie mamy zamiaru przestać się opiekowac teściową, chcemy tylko
odzielnie zamieszkać.
    • desperatka.na.102 Re: Wklejam - moja sytuacja mieszkaniowa 21.10.06, 23:35
      Czy któraś zwróciła uwagę na inną opcję? Możemy wziąc kredyt na inne mieszkanie
      daleko od teściowej, gdzie czynsze są niskie. Tu gdzie mieszkamy z teściową to
      jest mieszkanie komunalne, które kosztuje 800 zl. Opłaty robimy po połowie. Ja
      z mężem nie damy rady spłacać kredytu za mieszkanie jednopokojowe i jednocześnie
      płacić 800 zł za te 3 pokojowe mieszkanie, skoro możemy mieszkać dalej, gdzie
      razem z kredytem będzie 800 zł.
      A szczerze pisząc tkwimy tu nadal, bo mojemu mężowi tak wmówiła rodzinka, że
      ktoś musi z mamą mieszkać i się nią opiekować. Oni umyli ręce i mają spokój
      tylko nam trują i za wszystko rozliczają, jakbyśmy nie mieli prawa do swojego
      życia. A mąż nie chce zostawiać matki- z poczucia obowiązku wobec niej.
      I w tym wszystkim ja-wredna synowa, która chce miec troche swojego zycia i
      prywatności. Poza tym kupę forsy włożyliśmy w wyremontownie tego mieszkania
      teściowej (ona się nie dorzuciła), a z perspektywy czasu uważam, że mogliśmy
      odłożyć tą kasę na swoje mieszkanie. Uważam to za największy bład swojego życia-
      nie spodziewałam się, wprowadzając się do teściowej, że rodzina przyjmie to tak,
      że teraz mogą się zwolnic z obowiązków.
      Nawet szczerze pisząc chyba nie wiedziałam zę w ogóle będę z nią mieszkać, bo
      prze 3 lata to mieszkanie stało puste i tylko mąż i teściowa byli tu zameldowani.
      Ale dzięki za opiniesmile)))
      • karin.dsi nie jestem prawnikiem... 21.10.06, 23:43
        ale nie sądzę aby sąd kazał wam mieszkać z teściową.
        pisałaś też że są inne dzieci tj. rodzeństwo twojego męża i mają taki sam
        obowiązek jak on.
        • desperatka.na.102 Re: nie jestem prawnikiem... 21.10.06, 23:48
          Dzięki za odpowiedź. Ja tamtym razem nie dodałam najważniejszego - w na szy
          mieście jedyna rodzina, jaką ma teściowa to my. Reszta mieszka poza miastem - i
          dlatego tak łatwo im przyszło zrzucić cały obowiązek na nas i dlatego mój mąż ma
          takie opory, żeby się wyprowadzić.
    • gorgolka Re: Czy mógłby mi odpowiedzieć jakiś prawnik? 22.10.06, 00:13
      nie ma takiej możliwości
      sąd moze jedynie orzec tzw. alimenty jeśli dochody matki nie mogą jej zapewić
      minimum potrzeb socjalnych i tylko na wniosek (pozew) matki
      w pierwszej kolejbności zobowiązanymi do alimentacji9 będa dzieci uprawnionej i
      tylko w naprawdę uzasadnionym przypadku.
      jeśli natomiast utrzymuje ona zbyt duże mieszkanie w stosunku do jej potrzeb to
      może starać się o mniejsze, w żadnym wypadku sąd nie może zobowiązać do
      zamieszkania z taką osobą
      • gorgolka Re: Czy mógłby mi odpowiedzieć jakiś prawnik? 22.10.06, 00:15
        dodam że jestem prawnikiem i z całą stanowczością stwierdzam że stopień
        niepełnosprawności nie ma tu nic do rzeczy. ważne jest tylko: dochód matki i
        jej uzasadnione potrzeby życiowe
Pełna wersja