Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-(

IP: *.* 28.03.02, 08:33
Zwracam się do was z prośbą o uspokojenie mnie w kwestii "mojego" mieszkania! :cry:Po krótce postaram się opisać mój problem.Od 10 lat mój mąż jest zameldowany i mieszka w mieszkaniu komunalnym, którego głównym najemcą była jego babka.Wraz z nimi od 8 lat mieszkam ja, a od prawie 6 moja córka. Zameldowane tam jednak jesteśmy od trzech lat(ja i moja córka, bo mój mąz od 10 lat!).W październiku ubiegłego roku zmarła babka mojego męża i kiedy chcieliśmy dokonać formalności w sprawie mieszkania okazało się ( co zjeżyło mi włosy na głowie!), że nie mamy prawa do tego mieszkania, gdyż nie znajdujemy się w kręgu osób, które to prawo nabywają!Po prostu wnukom nie należy się mieszkanie po dziadkach! Otrzymaliśmy pismo odmowne z Urzędu Miasta, a od zarządcy budynku pismo z treścią, iż mamy wynieść w ciągu 8 dni( !!!!????!!!!).Doznaliśmy szoku, bo nie zdawaliśmy sobie, że ustawa dumnie zwana "o ochronie lokatorów"(???)tak chroni nas lokatorów, że wywala nas na bruk!Dodam jeszcze, że nie mamy gdzie pójść ( chyba, że do kartonu przy śmietniku-już taki znależliśmy w piwnicy po Panasoniku na tą ewentualność :) )!Złożyliśmy pozew do sądu o wstąpienie w stosunek najmu i czekamy, aż coś się będzie dziać.Proszę o odpowiedź osoby, które borykały się już z takim problemem lub wiedzą coś na ten temat, bo już sama nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim!Czy możemy zostać wyrzuceni? Gdzie jeszcze powinniśmy się udać? Jestem taka niespokojna, ten problem spędza mi sen z powiek! :(Bardzo was proszę o odpowiedzi tutaj na forum lub na priv. Z góry dziękuję!Selina
    • Gość edziecko: Siunia Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 30.03.02, 00:36
      o Matko Boska.....na dzień dziejszy nic nie wiem na ten temat, ale postaram się cos dowiedziec. Może w święta cos sie dowiem, to dam znacA narazie spij spokojnie w swoim łózku,nie martw się i bądź dobrej mysliPozdrawiam baaaardzo serdecznie, myslami jestem z Wami-Siunia
    • Gość edziecko: Ika Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 30.03.02, 11:33
      O rrrrany! :eek:Z tego, co ja wiem, prawo spadkowe przewiduje dziedziczność w linii dziadkowie - wnuki (tzw. zstępująca), natomiast nie przewiduje dziedziczności wstępującej, czyli wnuki - dziadkowie (ja miałam ten problem przy darowiźnie, nie mogłam podarować babci swojego mieszkania, natomiast ona mnie mogłaby). Ale z mieszkaniami to może być różnie, to się często własnymi prawami rządzi, mają wewnętrzne regulaminy... :( Ale wywalic kogoś w 8 dni?????? To chyba niemożliwe!!! Dla mnie to totalne bezprawie!!! Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i bedziecie mieli prawo do tego mieszkania. Trzymam kciuki!!!A tak swoją drogą, jak to jest, że prawo sobie, a "wewnętrzne przepisy" sobie... Wewnętrznym regulaminem można upgrade prawa zrobić...? :what:
      • Gość edziecko: ruda Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 02.04.02, 08:48
        Po pierwsze primo: niestety masz rację co do kręgu osób, które mogą wstąpić w stosunek najmu. Po drugie trochę bez sensu, że pisałaś pismo do urzędu oraz pozew do sądu, byłoi mieszkać i płacić czynsz a po jakimś czasie wystąpić o stwierdzenie, że urząd zawarł z Tobą umowę najmu w sposoób dorozumiany. Po trzecie można próbować wykazywać, że mieszkał ktoś, kto może wstąpić w stosunek najmu (to kłamstwo oczywiście, ale widziałam wiele takich spraw w sądzie, gdzie ludzie dowodzili, że mieszkali w kilku miejscach równocześnie).Co do wywalenia: muszą mieć najpierw wyrok eksmisyjny, a że macie dziecko nieletnie, to nie moga was wywalić na bruk tylko do mieszkania zastępczego (socjalnego) proponowanego przez gminę, dopóki gmina wam takiego mieszkania nie wskaże, wyrok nie może być wykonany, tak że nie upadajcie na duchu, odsyłam do art. 14 tej przeklętej ustawy o ochronie lokatorów, a w kwestii kto może wstąpić w stosunek najmu to nie do tej ustawy ale do art. 691 kcpozdrawiam, i polecam się na przyszłośćkasia
    • Gość edziecko: MonikamamaBartka Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 02.04.02, 11:23
      Art. 691. § 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.(...)oraz osoba, która faktycznie pozostawała ...tego należy się trzymać.Ja wstąpiłam w stosunek najmu po mojej babci wyrokiem sądu, ale to było bardzo dawno temu bo prawie 20 lat wstecz.Pozdrawiam i zyczę powodzeniaMisia
      • Gość edziecko: ruda Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 02.04.02, 12:26
        Monika, ależ to wspólne pożycie odnosi się do konkubentów i nie sądzę, by jakiś sąd w RP wyłożył to inaczej...kasia
    • Gość edziecko: akacha Re: Ustawa"chroniąca lokatorów"???????? :-( IP: *.* 03.04.02, 00:20
      niestety, ustawa WAS nie chroni, powinniście byli wstąpić w stosunek najmu za życia bądź zaraz po śmierci babaci. jeśli chcesz prześlę ci ustawę w komplecie. daj znać na maila. jaet jednak jedno ale . to grupa osób, których nie mogą wyrzucić na bruk. wy, mając małe dziecko do takich należycie, przysługuje wam zastępczy lokal socjalny ( o takich samych, nie gorszych warunkach, metrażu itp.) .WALCZ O SWOJE, USTAWA LADA MIESIĄC BĘDZIE ZMIENIONA,(nie wiadomo, czy na lepsze) BO ZOSTAŁA OGŁOSZONA NAJWIĘKSZYM BUBLEM LEGISLACYJNYM 2002! poza tym w razie czego pisz o pomockachapośrednik w obrocie nieruchomościami . śpiąca z tą ustawą pod poduszką, czekając na zmiany!
Pełna wersja