co ma zrobić z ubezpieczeniem bezrobotna matka

IP: *.* 06.08.02, 20:00
Przed porodem pracowałam na umowę zlecenie. Umowa skończyła się wkrótce po urodzeniu dziecka. Teraz dostaję zasiłek macierzyński, który kończy mi się za miesiąc. Dlatego też jeszcze jestem ubezpieczona. Ale co potem? Nie mam wychowawczego, pracy też nie, a co za tym idzie, nie mam ubezpieczenia zdrowotnego. Nie mam też męża, na którego ubezpieczeniu mogłabym być. Co zrobić? Czy jedynym rozwiązaniem jest zarejestrowanie się w urzędzie dla bezrobotnych? Nie chcę tego, ponieważ chciałabym zostać w domu z dzieckiem (mój chłopak zarabia wystarczająco, aby nas wszystkich utrzymać), a propozycję pracy pewnie dostanę szybko (jestem nauczycielem angielskiego). Czy ktoś może coś poradzić?
    • Gość edziecko: Wika Re: co ma zrobić z ubezpieczeniem bezrobotna matka IP: *.* 07.08.02, 13:29
      Ciebie mogliby objąć ubezpieczeniem np. rodzice jeśli pracują lub wogóle mają jakiś dochód ( niezależnie czy z nimi mieszkasz czy nie) jednak chyba należy wykazać że jesteś na ich utrzymaniu co nie jest trudne bo skoro ty nie zarabiasz a oni są twoimi rodzicami ... jednak twoje dziecko mogli by objac tylko gdybysprawowali nad nim opieke a tak raczej nie jest skoro dziecko jest z toba - musi to byc raczej udokumentowane prawnie wiec pozostaje jedynie takie wyjscie abys objela sie dobrowolnym ubezpieczeniem i sama oplacala skladki - najlepiej dowiedz sie szczegolow w ZUSie. niewiem jednak czemu nie chcesz wziac wychowawczego ? wtedy nawet jesli nie wyplacali by ci zasilku bylabys objeta ubezpieczeniem zdrowotnym i moglabys zglosic swoje dziecko do ubezpieczenia.to chyba tyle - mam nadzieje ze nic nie pomylilam :)pozdrawiam Wika
    • Gość edziecko: sabcia Re: co ma zrobić z ubezpieczeniem bezrobotna matka IP: *.* 07.08.02, 13:43
      Można zawrzeć z kasą chorych umowę o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. Wtedy jednak składkę opłacasz z własnej kieszeni (odpowiedni procent od deklarowanego miesięcznego dochodu, nie mniej niz od przeciętnego wynagrodzenia). Twoje dziecko ubezpieczone jest wtedy razem z Tobą, albo moze być dopisane do ubezpieczenia ojca. Umowę, o której mowa wyżej, najlepiej zawrzeć w ciągu 3 miesiecy od - w Twoim przypadku - konca urlopu macierzyńskiego, aby uniknąć opłaty dodatkowej (szczegóły w ustawie). Zastanawiam się jeszcze, czy każdą pracę oferowaną w urzędzie pracy musisz przyjąć - przecież sam fakt, że jest to praca dla nauczyciela angielskiego nie oznacza, że odpowiada Tobie. Na przykład nie ta odległość, wymiar godzin, płace itp. Może na rozmowie wstępnej w urzędzie szczerze określić warunki na jakich pracę możesz przyjąć, wtedy nie bedzie podstaw do skreślenia Cię z listy osób bezrobotnych. Ale tego nie jestem pewna.
    • Gość edziecko: Mika_P Re: co ma zrobić z ubezpieczeniem bezrobotna matka IP: *.* 07.08.02, 22:31
      Propozycja pracy nie oznacza, że tę pracę dostaniesz. To juz zalezy od potencjalnego pracodawcy. On nie ma obowiązku przyjąć Cię do pracy, Ty tylko musisz się do niego zgłosić. Są tacy, co pójdą na rękę komus, kto nie chce pracować i bez problemów wbiją pieczątkę na skierowaniu z urzędu, ale jesli masz naprawdę dobre kwalifikacje, to sam z siebie potencjalny pracodawca może nie zrezgnować tak łatwo z potencjalnego pracownika.Pamiętaj jednak, że młoda matka już na starcie ma u takiego minus - dziecko oznacza mniejsza dyspozycyjność, potencjalnie czeste zwolnienia itp. Jesli jeszcze powiesz, że dzieciątko jest chorowite (chcby było zdrowe jak tur, czego Ci życzę) a nie bardzo znajdziesz kogos do opieki w czasie choroby malucha, że karmisz i przysługuje Ci czas na karmienie (chociaż nie wiem, czy w szkolnictwie też to obowiazuje), to myslę, że nikt o zdrowych zmysłach Cie nie zatrudni, bo po co mu pracownik, z którego wiecej kłopotów niz korzyści ?W świetle powyzszego doradzałabym rejestrację w Urzedzie Pracy.
    • Gość edziecko: sylwiastep Re: co ma zrobić z ubezpieczeniem bezrobotna matka IP: *.* 08.08.02, 13:28
      Dzięki wszystkim. Jeszcze tylko jedno pytanie - chodzi o ten wychowawczy. To nie tak, że ja nie chcę, tylko czy mogę? No bo skoro nie mam pracy, to kto mi da ten wychowawczy? ZUS? Jeśli mogłabym, to pewnie, że bym chciała!!!!
Pełna wersja