Gość edziecko: lea
IP: *.*
29.08.02, 20:58
Ten post piszę na prośbę mojej znajomej, która prosi Was o pomoc. Od 6 lat ona i jej mąż są bezrobotni. Jedyne pieniądze jakie mają to rodzinne i ( lewe zarobione na czarno ). Koleżanka złożyła wniosek o dodatek mieszkaniowy.Po paru dniach zjawiła sie w ich mieszkaniu kobieta i dokładnie obejrzała mieszkanie i zapytała o samochód. Znajomi maja starego grata, który otrzymali od brata.Odmówiono im dodatku, bo mają za dobrze urządzone mieszkanie. Powinni sprzedać auto, pralkę, kompa, który jest prezentem komunijnym córki.Odwołali się do wyższej instancji. Otrzymali odpowiedź,że osoba sprawdzająca ich majątek powinna być z opieki społecznej . Na co burmistrz odpowiedział,że była to Pani odpowiednio przygotowana. Po raz drugi otrzymali odmowę.Teraz na piśmie zostali powiadomieni,że mogą tylko domagać się sprawiedliwości w sądzie.Czy rzeczywiście? Czy nie ma innej możliwości?A jak już sprzedadzą ten samochód, pralkę itd. to co dalej?czekam na odpowiedź i pozdrawiam - lea