Polisa, fundusz i pończocha czyli jak oszczędzać dla dziecka?

IP: *.* 09.12.02, 21:51
Mamy i Taty ;)Czy Wasze dzieci mają jakieś polisy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne, oszczędnościowe itp. wynalazki? Florek rośnie jak na drożdżach ani się obejrzę a będzie zdawać maturę i jakiś grosz jej się przyda. Jak oszczędzać dla dziecka? Czy Wy oszczędzacie?Podzielcie się mądrymi radami :)dziękuję,zilka :)
    • Gość edziecko: guest Re: Polisa, fundusz i pończocha czyli jak oszczędzać dla dziecka? IP: *.* 09.12.02, 22:27
      Ja myślę o ziemi.:) serio. Uważam to za dobrą inwestycję.Wiem,że masz na myśli comiesięczne odkładanie, ale przecież można po jakimś czasie oszczędzania zakupić kawałek ziemi.Jak nie uzbiera się dużo pieniędzy, to może być jakiś teren mniej atrakcyjny teraz, ale z dobrą prognozą na przyszłość. Wchodzimy do unii i to będzie miało znaczenie.Jest to inwestycja długoterminowa i nie przynosi pożytków,ale na 18 urodziny sprezentować jakiś kawałek działki z linią brzegową i laskiem? Czemu nie. ;)Natomiast nie oszczędzałabym na pewno w żadnych pończochach. Zero gotówy. ;)
    • Gość edziecko: Aluc Re: Polisa, fundusz i pończocha czyli jak oszczędzać dla dziecka? IP: *.* 09.12.02, 22:36
      Zilka, my mamy bardzo wysokie ubezpieczenie na życie, gdyby (odpukać :bounce:) któremuś z nas coś się stało i planujemy kupić jednostki w funduszu pakującym w amerykańskie blue chipy
    • Gość edziecko: ez Re: Polisa, fundusz i pończocha czyli jak oszczędzać dla dziecka? IP: *.* 10.12.02, 09:35
      Wszystko zależy od majętności portfela więc np.1. Za 50 zł miesięcznie można wykupic polisę posagową dla dziecka jest to polisa gdzie po pewnym okresie zostana wypłacone pieniążki powiększonę o wypracowaną stopę zwrotu.2. Aby zdywersyfikować ryzyko polisa na życie to gdyby wam coś sie stało3. Obligacje 10-letnie4. Fundusz inwestycyjny5. inwestycja w zakup kawalerki np. w Warszawie (to dla tych co mają dużo wolnej gotówki)6. przy bardzo dużej gotówce proponuję bank zagraniczny Jeżeli chcesz jakieś informacje bliższe pisz
    • Gość edziecko: bkoniecz Re: Polisa, fundusz i pończocha czyli jak oszczędzać dla dziecka? IP: *.* 11.12.02, 00:30
      Ja proponuję fundusz inwestycyjny. A to głównie dlatego, że polisa ubezpieczeniowa (czy polisa posagowa) niesie za sobą b. duże koszty. Znaczy to tyle, że towarzystwo z twoich składek musi najpierw pokryć swoje koszty, a jak odłoży to co ma ci wypłacić + pokryje te koszty to dopiero wtedy coś dodatkowo zarabia.Fundusz inwestycyjny natomiast ma niskie kszty i większość gotówki jest od razu inwestowana (sposób inwestowania możesz sobie wybrać od najbezpieczniejszego ale i przynoszącego najniższe oprocentowanie czyli w głównie w obligacje do bardzo ryzykownych np. w akcje nowych technologii). Dodatkowo, można oprócz stałych comiesięcznych zleceń wpłacać ekstra kasę jak się ją ma (np. dajesz nr, konta rodzinie i zamiast kolejnej zabawki oni wpłacają dziecku jakieś pieniądze z okazji świąt czy urodzin). U nas to tak działa. I jeszcze jedna rzecz, jeśli kiedys coś w życiu wyjdzie nie tak jak powinno, to z funduszu zawsze można wyjąć tę kasę, którą się wsadziło i która już się dodatkowo zarobiła.A że większość funduszy ma w sobie element polisy ubezpieczeniowej (ale tylko element) to daje też pewne zabezpieczenie na "jakby co".
      • Gość edziecko: Marina Re: pytanie o fundusze IP: *.* 18.12.02, 17:03
        A jak sie zorientowac w funduszach?Jak je prawidlowo oceniac.Przyznam , ze rozmawialam ze dwa razy w tej sprawie niby u zrodel ,ale jakos nie zostalam don przekonana?M
Pełna wersja