prawo do urlopu macierzyńskiego najlepiej realizować z dniem porodu

IP: *.* 11.02.03, 01:02
hej, chciałabym sie podzielić własnymi doświadczeniami z otrzymywaniem zwolnień lekarskich tuz przed porodem. Urodziłam dziecko wiosną zeszłego roku. Od drugiego miesiąca ciąży byłam na zwolnieniach lekarskich z powodu krwawień , które pojawiały się zaraz po powrotach do pracy.Mój polecony lekarz/?/, na dwa tygodnie przed przewidywaną datą porodu nie chciał mi wystawić zwolnienia lekarskiego, mimo że miałam trudności z poruszaniem się, opuchnięte nogi,bóle kregosłupa,nawet chwilowo pojawiło się wysokie ciśnienie. Tak na marginesie to chyba większość ciężarnych pod koniec ciąży raczej nie "nadaje się" do chodzenia do pracy.Zdaniem lekarza gdybym zdecydowała sie z nim rodzić/oczywiście w prywatnej klinice/ to "rodzilibysmy już dzisiaj"- mimo że nie było żadnych ojawów rozpoczęcia akcji porodowej. Zwolnienia mi nie da bo:-zdecydowałam się rodzic w innym szpitalu, a więc przechodzę pod opiekę innych lekarzy-niech wystawiają zwolnienie - 2 tygodnie przed przewidywana data porodu kobieta idzie na urlop macierzyński-wg Kodeksu pracy.Tu niestety zrobiłam błąd bo powinam zażądać wstawienia zaświadczenia o zdolności do pracy /jest wymagane jeżeli pracownik przebywa miesiąc na zwolnieniach lekarskich, potem lekarz medycyny pracy sprawdza zdolność pracownika do podjęcia obowiązków służbowych/.Ciekawe co lekarz podałby w takim zaświadczeniu.Zwolnienie dostałam, ale... od innego lekarza.A teraz garść informacji prawnych. kobieta ciężarna rzeczywiście ma prawo wziąć urlop macierzyński na 2 tygodnie przed przewidywaną data porodu, ale to jest jej prawo, do niej należy decyzja czy z niego skorzysta, a nie jakiegoś lekarza- to po pierwsze.W końcu jest to urlop macierzyński, związany z macierzyństwem i niejako przypisany rodzącej, a nie jakiemus lekarzowi.Także kobiety, dbajcie o swoje prawa, w końcu to jest tylko przewidywana data porodu, poród może nastapić dwa tygodnie póżniej, a chyba lepiej urlop macierzyński spędzić na macierzyństwie, a jak macierzyństwo to musi byc juz dzidziuś. Tym bardziej ,że wymiar urlopu został skrócony, a nie każda kobieta ma możliwośc pozostania na wychowawczym. Znajoma ze szkoły rodzenia urodziła 2 tygodnie po planowanym terminie. jej lekarz prowadzący tez nie chciał wystawić ostatniego zwolnienia/wydał inny lekarz/. tak więc trzymając się procedury lekarskiej koleżanka spędziłaby cały 1 miesiąc na urlopie macierzyńskim bez dzidziusia.Swoja drogą, z tego co sie zorientowałam zwolnień lekarskich tuż przed rozwiązaniem nie chce wystawiać większośc lekarzy, chyba czują naciski z ZUS-u.Na zakończenie dodam, że ZUS robił mi problemy z wypłatą chorobowego za 1 dzień /urodziłam dziecko " w czasie " zwolnienia lekarskiego, a ZUS nie zdążył odpowiedzieć na mój wniosek w sprawie przedłużenia zasiłku chorobowego, a w zasadzie mi odmówił, ale to dłuższa historia/.W każdym razie zdnerwowało mnie to że tyle osób i instytucji wypowiada sie na temat mojego prawa namawiając mnie abym wcześniej poszła na macierzyński ,że postanowiłam walczyć. No i po blisko pół roku dostałam z ZUS-u chorobowe za 1 dzień / tu raptem chodziło tylko o 1 dzień, ale chodzi o zasady/, a na macierzyński poszłam wtedy kiedy ja chciałam , czyli z dniem urodzenia dziecka.Pozdrawiammisia
    • Gość edziecko: Kasia_M Re: prawo do urlopu macierzyńskiego najlepiej realizować z dniem porodu IP: *.* 12.02.03, 09:57
      to o czym piszesz to neistety plaga wśród ało douczonych kadrowych. uwazają że jeśli mozna wziąć macierzyński 2 tyg wcześniej to jest to OBOWIĄZEK. Ja to samo przeszłam w pierwszej ciązy. Lekarz ginekolog mi nie chciał dać zwolnienia chociaz miałam źle obliczony termin porodu i wiedziałam i on tez że urodzę póxniej. W efekcie urodziłam 10 dni po terminie, urlop miałam już od 2 tyg wczesniej i straciłam prawie miesiąc! Kadry walczyły do upadłego ze mną w koncu same mnie zgłosiły do ZUSu że biorę macierzyński a de g\\\\facto niczego im nie podpisałam!! koszmarsad teraz wiem ze nie dam się tak przerobić- podobno najlepiej wziąć po prostu zwolnienie od internisty - własnie na te opuchnięte nogi, bóle kręgosłupa. I nie ma sprawy.Ale to boli że tak dużo płacimy na te składki ZUSowskie i jeszcze tak nas okradają z czasu jaki możemy spędzić z dzieckiem.Także reasumująć - uwaga na ....własne kadrowe!!!
    • Gość edziecko: electra Re: prawo do urlopu macierzyńskiego najlepiej realizować z dniem porodu IP: *.* 21.02.03, 19:24
      Cześć :-)))Ja do końca ciąży, aż do porodu miałam zwolnienie lekarskie. To czy ktoś chce iść wcześniej na urlop macierzyński to jest jego sprawa i żadna kadrowa czy lekarz nie może nikogo przymusić.Nie dajcie się oszukiwać !!!!!!!!!!!!PozdrawiamAga
      • Gość edziecko: Eki Re: prawo do urlopu macierzyńskiego najlepiej realizować z dniem porodu IP: *.* 25.02.03, 00:57
        Dziewczyny miód lejecie na serce Tylko czy można się wybronić i rozpocząć u. macierz. od dnia porodu jeśli musi się iść do szpitala dwa tygodnie przed terminem ( termin jest obliczony wg miesiączki, bo wg poczęcia będzie o dwa tygodnie poźniej ) ?Jak dowiedziałam się w biurze wypisów , jeśli będę w szpitalu do urodzenia to urlop macierzyński będzie liczony od dnia przyjścia do szpitala.Zapytałam o podstawę prawną to pani nie umiała mi podać , mówi ze to przepisy zusowskie. Czy możecie mi podać podstawę prawną takich dzikich zwyczjów?
        • Gość edziecko: kamyczek Re: prawo do urlopu macierzyńskiego- do Eki IP: *.* 25.02.03, 11:07
          Zgodnie z art 180 &3 KP co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed przewidywaną datą porodu. Tak więc nie są to jak Ci powiedziano przepisy ZUS, tylko prawa pracy i nie muszą tylko mogą, a to jest różnica. Natomiast zgodnie z przepisami ZUS - dowodem do przyznania i wypłaty zasiłku macierzyńskiego jest: zaświadczenie lekarskie stwierdzające przewidywaną datę porodu (więc lepiej nie!)LUB skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (howk!)-Rozp.MPiPS w sprawie określenia dowodów stanowiących podstawę przyznania i wypłaty zasiłków z ubezp. społ. w razie choroby i macierzyństwa.Nie daj się pozdr. kamyczek
          • Gość edziecko: Eki Re: prawo do urlopu macierzyńskiego- do Eki IP: *.* 25.02.03, 21:32
            Dzięki, nie dam się. Pozdrawiam eki
Pełna wersja