Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przyszłość

01.01.07, 15:46
Dziwczyny, cora rosnie jak na drozdzach i zaczelam sie zastanawiac, ze
nalezaloby zaczac odkladac jakas sumke dla malej chociazby na edykacje, ktora
obecnia tania nie jest i napweno taniec nie bedzie a wrecz przeciwnie smile)
Czy jest u nas na rynku cos w rodziaju furnduszu edukacyjnego czy cos takiego.
Chce zapewnic corce w miare lagodny (finansowo) start w dorosle zycie lub
mozliwosc wyboru uczelni bez obawy o czesne smile)Czy stosujecie cos takiego, a
jak tak to w jakiej formie.
pozdrawiam
    • jusytka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 16:01
      Oczywiście, jak tylko chłopcy się urodzili założyliśmy im konta na które
      spływają wszystkie pieniążki, które otrzymują. Zdecydowaliśmy sie na specjalne
      fundusze, ale jak oszczędzanie na nich stało sie z czasem mniej korzystne
      ulokowaliśmy ich pieniądze (uzbierała się już całkiem spora sumka) na dobrze
      oprocentowanej lokacie w banku internetowym. Z całą pewnością nie będziemy
      dorabiać firm ubezpieczeniowych.
    • niusianiusia Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 16:15
      stosuję, a lokuję w nieruchomościach.... nie wyzbywam się tego co mam, a na to
      czego nie mam i mnie jeszcze nie stać, biorę kredyt
    • mamooschka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 16:25
      My założyliśmy lokatę na 15 lat w Commercial Union. Nazywa się Absolwent, po
      tym czasi będzie na studia, ślub czy coś co sobie wymyślą. Inaczej byśmy nie
      odłożyli, a tak dostajemy kwitek i regularnie wpłacamy.
      pozdrawiam.
      • magic411 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 20:09
        My również tam złożylismy
      • elad6 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 07.01.07, 18:22
        to wielkie nieporozumienie serio, dzis tylko w funduszach inwestycyjnych jest
        przyszłosc i sens,a nie w bankach czy towarzystwach ubezpieczeniowych ktore sie
        tylko bogaca na naszej niewiedzy,prosty rachunek ,jesli fundusze od dłuzszego
        czasu wyrabiaja ok 45%zysku a banki daja 7% to jak myslicie kto zbiera
        roznice??? hahaha bank własnie a wy sie cieszycie ze dostajecie 7%,poza tym ja
        lubie wiedziec gdzie sa inwestowane moje pieniadze i musze miec dostep do
        swojej polisy kiedy tylko chce .Fundusze to aktualnie najtansza forma
        oszczedzania i wcale nie trzeba miec duzych pieniedzy, bo małe składki w długim
        horyzoncie czasu daja impomnujace wyniki,pozdrawiam
    • donkaczka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 19:05
      ja otworzyłam kontu w supermarkecie funduszy i wrzucam kasę w fundusze akcji
      sa najbardziej teoretycznie ryzykowne, ale w długim okresie najbardziej
      zyskowne, na krótki okres lepsze są mieszane fundusze, nieruchomości lub obligacji
      nie zamierzamy tej kasy ruszać przez kilkanaście lat, więc wybraliśmy fundusze akcji
      lokaty daja niewielki zysk, a wszelkie ubezpieczeniowo-inwestycyjne propozycje
      tak naprawdę sporo kasy zjedzą, ale to wychodzi przy wypłatach dopiero

      popytaj na forum pieniądze, pewnie usłyszysz to samo, no i oczywiście dostaniesz
      masę "superatrakcyjnych" propozycji od agentów aegona i innych ubezpieczycieli\
    • fajka7 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 22:53
      Nieruchomosci.
      Kupcie kawalek ziemi. Za te 15 czy 20 lat starczy na najlepsza szkole smile
      Ceny ziemi dopiero sie zaczna rozkrecac, na razie na pierwszy ogien poszly
      mieszkania, wiec wciaz sie oplaca i to bardzo, szczegolnie w perspektywie
      dalszej.
      • donkaczka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 23:08
        fajka
        ale na to trzeba miec gotówkę już
        a odkładanie kwot ale systematycznie to zupełnie inna bajka
      • jusytka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 01.01.07, 23:09
        Za kilkanaście tysięcy złotych, które dotąd razem uzbierali to ja kupię zaledwie
        kilkanaście metrów ziemi, więc o czym tu mowa? Dobrze sprzedać ziemie, gdy
        potrzebna jest gotówka nie jest wcale tak łatwo, jej cena zależy od wielu
        czynników, również takich których nie jesteśmy w stanie przewidzieć ...
      • fajka7 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 00:40
        Zalezy jaka kto ma sytuacje oczywiscie. Ale istnieje taki wariant, ze te
        regularnie odkladane kwoty pieniedzy dla dzieci mogą stanowic rate kredytu
        dobranego do jakiejs dzialki po prostu.
        Kwestia sprzedania „dobrze” jakiegokolwiek kawalka ziemi po kilkunastu latach a
        zakupionego teraz, jest po prostu poza dyskusja. Na tym można wylacznie
        zarobic, nawet przy zakupie gruntu w 100% na kredyt.
        Przykład:
        Kupujemy dzialke na wsi, powiedzmy 2 km od jakiegos jeziora, powierzchnia
        1500m2 za 30 tys zl. – To przykład z zycia, tyle ze nie mojego smile
        Kredyt na 15 lat na 100% inwestycji czyli te 30 tys zl plus 13 tys odsetek,
        calosc wyniesie 43 tys zl.
        Rata miesieczna 240zl (dla jednych duzo, dla innych malo, dla kolejnych w sam
        raz).

        Zastanowmy się teraz ile ta dzialka będzie warta za 15 lat.
        Bo np. wlasnie bylam swiadkiem w tym roku wzrostu ceny ziemi i jednego pana o
        80% od stycznia do grudnia, a to tylko 1 rok.
        Jeszcze nie slyszalam, żeby ktos stracil na zakupie gruntu w UE, ale…
        ja tylko podaje przykład autorce watku jak można zadbac o przyszlosc dzieci-
        bo pyta, prawda? Przeciez nie mowie, ze każdy musi tak akurat dbac o swoje
        finanse, sa rozne sposoby, każdy poleca swój smile)
        • jusytka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 09:07
          Kredyt to zawsze ryzyko mniejsze lub większe, a ja muszę mieć pewność, że moje
          dziecko będzie miało za co studiować (gdyby nam sytuacja finansowa się
          pogorszyła)i zdecydowanie preferuję oszczędzanie niż popadanie w długi, bo z tym
          się kredyty niestety wiążą.
          Zastanawialiśmy się kiedyś nad ulokowaniem naszych oszczędności w ziemię, ale po
          przemyśleniu i zbadaniu sprawy zrezygnowaliśmy, bo ziemia nie powinna leżeć
          odłogiem. Budować się nie zamierzamy, ani uprawiać ziemi tym bardziej ...
          • fajka7 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 13:53
            Są różne szkoły. Ja skończyłam inna niż Ty smile
          • fajka7 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 14:02
            Za wczesnie wyslalam.
            No wiec kontynuujac..
            Sama również poltora roku temu kupilam dzialke, która zyskala w tym czasie 100%
            na wartosci. Wieksza czesc dzialki skredytowalam.
            Powiedzmy, ze dzialka kosztowala 100 tys, a teraz jest warta wiecej niż caly
            kredyt z odsetkami raze wziete.
            Jak mi wyjasnisz gdzie tu jest ryzyko, to Cie zglosze do ekonomicznej nagrody
            Nobla w tym roku.
            Przedstawiam prostackie fakty z naszej rzeczywistosci. Jeśli komus takie
            rozwiazanie nie odpowiada, to nie korzysta, ale argumenty o popadaniu w dlugi
            oraz ryzyku swiadcza, najdelikatniej rzecz ujmujac, o ignorancji i to nie tylko
            matematycznej wink
            Rozumiem, ze Ci to nie odpowiada, bo sie na tym nie znasz i tyle. Ale po co te
            argumenty o dlugach i braku pewnosci? Ze niby to zly pomysl byl? Te kwestie z
            powodzeniem rozwiazuje kalkulator smile
            • jusytka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 18:14
              To chyba ty czegoś nie rozumiesz... To fajnie, że udało ci się kupić ziemię i na
              niej zarobić, ale nie każdy na swoich inwestycjach wychodzi na plus i nie
              wmówisz mi, że nigdy nie słyszałaś o takich przypadkach. Takie generalizowanie,
              że mi się to opłaciło, więc innym też się opłaci jest zbytnim uproszczeniem.
              Świat z reguły nie jest czarno biały, ale ma różne odmiany szarości ...
              Kredyt to zawsze ryzyko, czy tobie się to podoba lub nie, mniejsze lub większe,
              kredyt to inaczej zaciąganie długu w banku. Dlaczego ryzyko? Nie tylko dlatego,
              że na inwestycjach nie wszyscy zyskują, ale również dlatego, ze nie wiemy co w
              naszym życiu pojawi się jutro, być może będziemy potrzebowali szybko gotówki,
              być może nie będziemy w stanie kredytu spłacać. Nie obraź się, ale dla mnie
              swoją postawą reprezentujesz dość wąskie horyzonty myślenia ...
              • niusianiusia Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 03.01.07, 04:42
                Kredyt pod zastaw nieruchomości nie jest wielkim ryzykiem o ile ma się pojęcie
                co się robi. Pojęcia nabywa się w miarę zajmowania się pewnym zagadnieniem.
                Zakup nieruchomości na kredyt nie jest prosty, bo niestety trzeba trochę na ten
                temat poczytać, popytać i poszukać. Zakup każdej działki zajmował mi około
                roku. Najcześciej dlatego, ze nie biorę tzw łatwych tematów. Najczęsciej
                rozmawiam z potencjalnym sprzedawcą kiedy ma cheć sprzedania a np. ma jeszcze
                nie podzieloną ziemię. Niestety nic nie przychodzi za darmo. W swoim życiu mam
                sporo doczynienia z osobami, które tzw. osiagnęły dużo, wszystkie dzięki swojej
                pracy. Często biorą się za zupełnie nowe zagadnienia, o których nie mają
                wielkiego pojecia, poza tym, że wiedzą, ze to może wygenerować zysk. Od
                zwykłych zjadaczy chleba różni ich to, ze maja ogromną chęć nauki nowych
                zagadnień i poznawania nowych tematów. Nic nie robią w ciemno. Inwestowanie
                kazdej złotówki jest poprzedzone bardzo dokłądną analizą.
                Dlatego zupełnie się nie zgodzę z twoją opinią. Nie jest ona poparta ani
                analizą ani znajmością tematu. Używasz obiegowych argumentów, ze kredyto to
                samo zło i kłopoty. Nikt nie każe Ci brać kredytu na tzw. maxa, tak, zeby nic
                po spłacie raty, ci nie pozostało...
                ... zawodowo nie zajmuję się obrotem nieruchomościami... nie mniej coraz
                bardziej staje się to moim hobby.
        • niusianiusia Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 03.01.07, 04:23
          dokładnie robię to samo. Jedną działkę kupiłam kilka lat temu. Poszły na to
          oszczedności, kredyt i pożyczone od rodziców pieniądze. Potem po kolei
          oddawałam. Po 2-3 latach działka była już spłacona. Jej wartość w ciągu 5 lat
          wzrosła 3 krotnie... obecnie kupujemy kolejną działkę, tym razem na kredyt.
          Jeśli spłacimy i wybudujemy dom to dobrze, jeśli będą trudności, albo
          nieprzewidziane sytuacja to będziemy myśleli o sprzedaży. Mieszkania nie
          zamierzam sprzedawać, będzie dla któregoś dziecka, nawet jeśli uda nam się
          przeprowadzic do domu. Zawsze mogę je wynająć i spłacac kredyt z tego np. na
          budowę domu. Moim celem jest wyposazenie każdego dziecka w mieszkanie i jeśli
          się uda to w działkę. Z tym zrobią już to co chcą. Jeśli będą potrzebne
          pieniądze na studia, to zawsze można nieruchomości sprzedać lub wynająć...
          • fajka7 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 07.01.07, 20:42
            Niusia- dziekuje za zrozumienie i konkretna wypowiedz na temat. Zdaje się, ze
            mamy wspolne hobby.Nasz plan jest identyczny i sprawdza się doskonale. Wlasnie
            przystepujemy do kolejnej – i ostatniej już dzialki, bądź kompleksu dzialek i
            to będzie przedostatnia inwestycja przed domem za jedna z poprzednich dzialek :-
            )
            Dodam jeszcze tylko do tego co pisalas, ze to szumnie nazwane ryzyko- domyslam
            się, ze może tu chodzic o ewentualna trudnosc w splacie kredytu lub potrzebe
            szybkiej gotowki jest znikome, zapewne nizsze niż ryzyko niskich zyskow z
            funduszy, ponieważ:
            1. kredyt biore taki, który mogę splacic, jest on zabezpieczony i w mojej
            obecnej sytuacji materialnej nie stanowi zagrozenia dla normalnego
            funkcjonowania
            2. szybkie uzyskanie gotowki w razie total kryzysu jest jak najbardziej realne-
            wystarczy sprzedac nieruchomosc, co przy odpowiedniej cenie – leciutko nizszej
            niż rynkowa nie zajmie dluzej niż 2 tyg, bo nawet jeśli kupujacy chce brac
            kredyt, można mu zasugerowac konkretny i szybki bank.

            Jest grupa ludzi po prostu, która umie troche sprawniej korzystac z narzedzi
            finansowych typu kredyt niż srednia krajowa, dla ktorej jest to zlo konieczne,
            żeby w ogole mieć jakis dach nad glowa. Wbrew pozorom na kredycie można niezle
            zarobic i mowie o tym z pelna swiadomoscia i dowodami w reku smile
    • reek Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 00:33
      Ja mam konto w Multibanku i tam mozna otowrzyc
      konto funduszy inwestycyjnych bez prowizji.
      Odkładam po sto złotych miesięcznie na każde dziecko
      (kupuję jednostki funduszu akcyjnego).
      • jusytka Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 09:09
        Jak na tym wychodzisz?
    • morskie_oko Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 15:37
      My myślimy o przyszłości naszych dzieci i dlatego założylismy im polisy w
      Skandii. Nie jest to typowa polisa, tylko raczej fundusze inwestycyjne, gdzie
      co miesiąc wpłacamy stałą kwotę, po równo dla mojej córki i dla syna męża. Nie
      można wyjąć tych pieniędzy przez 5 lat (co upodabnia to trochę do polisy), a
      horyzont inwestowania jaki założyliśmy sobie to 15 lat, w symulacjach wychodzi
      niezła sumka, którą dzieci będą mogły sobie spożytkować na starcie w dorosłe
      życie.
    • anika772 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 02.01.07, 15:49
      absolwent w commercialu.
    • agnieszkamodras Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 03.01.07, 19:51
      Ja założyłam Antkowi Arka BZ WBK Stabilnego Wzrostu Fundusz Inwestycyjny
      Otwarty Pewien Start Dziecka i wysłałam numer konta całej rodzinie - każdy może
      mu kupować jednostki uczestnictwa. Co z tego wyjdzie zobaczymy za 18 lat -
      tylko Antek bedzie mial prawo wyjąć tę kasę po dojsciu do pelnoletniosci. Mam
      nadzieje ze bedzie to lepszy biznes niz moja "polisa posagowa" i ksiazeczka
      mieszkaniowa smile
      • vernalis1 Re: Finansowe zabezpieczenie dla dziecka na przys 07.01.07, 20:58
        W kwietniu minie 4 lata jak kupiliśmy mieszkanie 70m2 , w tej chwili nasze
        mieszkanko kosztuje znacznie więcej niż cały kredyt z% razem wzięty,teraz mamy
        okazje kupić domek (ok 110m2, wypieszczony)z działką w sam raz pod miastem -
        cena domku praktycznie taka jak naszego mieszkania:wstepne rozmowy z bankiem
        mam juz za sobą - pozytywnie zakończone.Plan taki : kupić domek, mieszkanie
        wynajmować-żeby sie samo spłacało smile,tym bardziej że kredyt był trochę
        nadpłacony, bankowi sie podobamy - bo "solidna firma"itd. Ja takze mam jestem
        zdania, ze na umiejętnie posługiwanym się kredycie można zarobić,a
        nieruchomość -to jedno z najlepszych posagów jakie mogę dać synowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja